Mówiac krotko. Masz przechlapane jak pinokio w krainie termitow.
Pierwsza rzecz, jesli zaczynasz od poczatku sarkofagu to masz długa droge do przejscia nim dostaniesz cokolwiek.
Idac przed siebie napotkasz klienta z shotgunem. Pozwol mu sie wylonic zza winkla. Za pierwszym razem kmioty wychodza w pozycji wyprostowanej, wiec masz okazje oddac jedne ( o ile celny) ladny headshot.
Niestety twoje dzialanie obudzi kolejnego tyle ze z gaussem, wiec nie radze zbyt dlugo stac na samym srodku przejscia. Jak tylko golebiarz odda strzal z gaussa, zacznie mu ladowac do kolejnego strzalu. Daje ci to okolo 3 sek na rozeznanie gdzie dokladnie kmiot stoi. Mniejwiecej w polowie szerokosci korytarza w przykucu. Jak wlaczysz noktowizor to ujrzysz zarys jego postaci.
Po rekonesansie, czekasz az wystrzeli, wylaniasz sie zza winkla i posylasz mu milosny liscik.
Kolejny winkiel. Wiekszy problem bo na koncu masz dwoch panow w egzo uzbrojonych w VLA. W polowie dlugosci masz drzwi skad beda wylazic. Nie daj im sie wygonic z tego miejsca. Jesli masz GP-37 kozystaj z lunety i wal prosto w slepia. Zdejmij ta parke i rura przed siebie do konca, po prawej masz wejscie do pomieszenia, drabina( po lewaj od razu przy wejsciu) na doł, radiacja bedzie wieksza wiec masz malo czasu. Na samy koncu skrzynia z apteczkami, amunicja, lekami i egzoszkieletem. Moze pomoc w zaistanilej sytuacji. Nie zostawaj tam zbyt dlugo. Kliknij na przycis wez wsystko i w miare mozliwosci zmykaj na gore.
Po powrocie moze sie okazac ze bedziesz mial komitet powitalny. Beda drzec japy jakby im kto vodke zwedzil. Musisz sie teraz wrocic do tych drzwi w polowie korytarza. tam sporo ich bedzie, a kryja sie po zakamarkach jak myszy w kosciele. Kozystaja z faktu, ze w pomieszeniu jest ciemno i kryja sie w mroku takze zobaczysz ich dopiero jak oddadza strzał.
Mozesz sie cofnac i pozbierac wszystko co było w cialach. Leki, czasem alkohol. Naboje najczesciej 9.39 ale czasem trafi sie jakis z 5.56 no i apteczki.
Jesli nie dasz sobie rady. No coz... zawsze mozesz zaczac od nowa

:D
Wiele info jest w innych postach.
W życiu jest tylko jeden poziom trudności... HARD