Ostatnimi czasy również grę ukończyłem i polecam! Jak pisze kolega nade mną czuć w niej Bioshockiem ale to przez silnik Unreala, zabawa z maszynką do zmiany czasu przednia i fajniejsza niż plasmidy w Bioshocku, fabuła odklepana ale miewa swoje MOMENTY hehe, gra ma co najmniej 3 różne zakończenia, szkoda że te początkowe nieco straszniejsze mutanty (
http://designingsound.org/files/2010/07 ... utant.jpeg ) są tylko na początku gry i trochę pod koniec bo przez większość czasu tłucze się żołnierzy i mutanty - widma co nie powiem - mnie osobiście czasami nużyło i żeby nie przewroty w fabule to możliwe, że nie wytrwałbym do końca gry... Graficznie gra prezentuje się dobrze i bez ekscesów, wachlarz broni jest całkiem okazały i każdą można modyfikować za znalezioną "technologię", czas gry również jak na dzisiejsze realia nie powala ale też gra nie jest krótka - ot taki średniak, nie umiem oceniać ile czasu zajęła mi dana gra bo nie siedzę jak @Kowek z zegarkiem w ręku

ale powiem, że mniej więcej gra trwa tyle co Bioshock, możliwość cofania się w czasie tez dodaje pewnego smaczku, klimaty ZSRR pomieszane z post apokaliptyczną wyspą - wyszło to całkiem fajnie...
Zdecydowanie polecam bo jest to jedna z lepszych gierek w jakie ostatnio miałem okazję zagrać!