Pod koniec minionego tygodnia polska strzelanka Dead Island
Na tym zdaniu skończyłem czytać. Dziękuję dobranoc.
"kowunio jest stalkerem ubranym w sweter ochronny "wschód słońca" szukającym artefaktów w zonie szczecińskiej legenda głosi, że zdołał ominąć korki i dostać się do centrum - żyły złota" Wheeljack
No i dupa. Przechodziłem gierkę czwarty raz, będąc w dżungli wczytałem grę od ostatniego zapisu i.... i nic gra zwieszona, "Wystąpił problem z aplikacją DeadIsland" i już więcej na tym zapisie pograć nie mogę. A cholerna szkoda jako że straciłem osiem dni życia przy tej rozgrywce, level 50, odpicowane bronie i jak już napisałem osiem dni idzie się je**ć do kosza. Miałem takie piękne nadzieje że gra będzie pod tym względem bezawaryjna. Że swoje osiągnięcia można mieć do usranej śmierci a tu taka ostra lipa.
Fajne jest to, by ją zdobyć musimy najpierw ubić najmocniejszego mobka w grze... (który bagatela zbyt mocny i tak nie jest ) powinno być więcej takich mini bossów, unikalnych. Może w dwójce się z tym bardziej postarają
Jak chcecie mogę zrobić video z komentarzem jak ją zdobyć =P
Kolejny dowód na to, że ludzie znad Wisełki gry robić potrafią. I jak to jeden z recenzentów napisał, tą grę po prostu bardzo chce się pokochać i coś w tym jest. Trochę się bałem, że po zwiastunie, który był okrzyknięty jednym z najlepszych ever gra okaże się gorsza, a okazało się, że wcale nie jest źle.
Michu napisał(a):"Zachęcić was do kupna... bo taki będzie główny cel tej recenzji"
Po raz pierwszy widzę recenzję gry autor której już z góry założył, że recka ma zachęcić do kupna gry a nie przedstawienie jej w miarę obiektywny sposób tak aby każdy użytkownik kierując się własnymi upodobaniami podjął decyzję samodzielnie