przez ulvhedin w 19 Paź 2011, 11:37
Bardziej w ramach żartu ale: "Żeby oszukać Chińczyka, potrzeba dwóch Żydów".
20 lat temu to Japonia(sojusznik) była głównym wierzycielem USA, dzisiaj są to Kitajce i na słowa ich prezesa banku centralnego Obama musi stawać na baczność - a jak zrobi coś nie po ich myśli, zaraz jedzie tam Biden przepraszać i prosić o łaskę...Amerykanie są specjalistami od produkowania sobie "przyszłych wrogów" - na kontrze do ZSRR wyprodukowali Talibów i potęgę Chin(Nixon).
Chinole powoli, na razie - "na spokojnie", wyrosły na mocarstwo bez którego zgody(Rada Bezpieczeństwa ONZ) nic na świecie się nie dzieje...a jak się dzieje... to oni mają swoje sposoby(ciche wsparcie Kadafiego, Saddama, Łukaszenka też liczy na bezwarunkową "kasę" z Chin) - systematycznie i co ważniejsze - skutecznie wchodzą w buty ZSRR z czasów zimnej wojny. Tam gdzie jeszcze nie mogą siłowo, to wszędzie zbudowali silne przyczółki ekonomiczne(Afryka, kraje arabskie) i doprowadzą w ciągu najbliższych 20 lat do tego, że będą trzymali USA nie tylko za gardło(ekonomia) ale i za jaja(militarnie - jeden poległy marin to "wielki płacz" i protesty, a dajmy na to milion poległych chińczyków - to dla nich samych "pestka" - całkiem tanie acz konieczne "koszta". I tak jak "słodko Pachnący Port" - Hongkong, czy Makao("jeden kraj, dwa systemy") tak Tajwan - bez szemrania i sprzeciwu USA(militarnego - bo jęzorami będą mleć, lotniskowców nie wyślą - bo stałego lądu(Chin) nie zatopią a jak podpłyną za blisko to dostaną rakietkę i po krzyku...)wróci do "macierzy". Tylko bezpośredni militarny atak na Japonię(drugi co do wielkości wierzyciel USA) będzie w stanie zmusi Amerykanów do reakcji...I prawdopodobnie też do "ograniczonej" - Japonia jest w zasięgu rakiet z Chin...
Ale to wszystko dywagacje i profetyzm, każdy może sądzić "po swojemu" i niech tak zostanie. Ja stawiam na to, że bez natychmiastowego bojkotu towarów z Chin(w UE i USA) i zaprzestania naiwnego transferu technologii(inwestycje HT) za 20 lat to Kitajce będą światowym żandarmem - czy tego chcemy czy nie. Pożyjemy zobaczymy...A po "udanym" Tajwanie, będzie imho "odwrotne" Chałchin-Goł(w miejsce Japończyków, Kitajce - taka "próbna" szarpaninka o surowce).
| Intel Core i5-2500K 3.3GHz + Grand Kama Cross | Asrock Z68 Pro3-M | Kingston HyperX 2x4GB DDR3-1600 Dual Chanel | ASUS EAH6950 DCII/2DI4S/1GD5 | Samsung SpinPoint F3 HD502HJ + HD103SJ | Be quiet! Straight Power CM E8-CM-580W | Fractal Design Define R3 Black Pearl | Iiyama ProLite PLE2473HDS-B1 24" LED Black | MX518 |