Wiara

...a raczej wszystko o wszystkim. Debaty na dowolne tematy.

Re: Wiara

Postprzez vandr w 19 Paź 2011, 20:50

Ja miesiąc temu dowiedziałem się od moich rodzicieli, że czeka mnie życie pełne smutku, nieszczęścia i "złego skończenia", że nie przyjdę na ich pogrzeb skoro wybieram życie bez Boga i wszystko to okraszone wrzaskiem/rykiem itp. W tym celu powiedziałem, że będę chodzić co niedzielę tylko dla świętego spokoju, i widać to im wystarczyło bo jest "spokój"- robię sobie więc co niedzielny spacer pod mur na 15-20 minut aby wiedzieć o czym była ewangelia tudzież kazanie na wypadek przesłuchania- później wychodzę na spacer do parku, który to jest na pewno o wiele pożyteczniejszy. Powiedzcie mi gdzie tu jest sens? Smutne to, że z niektórymi nie można porozmawiać, którzy na Twoje argumenty milczą i sieją gniewnym wzrokiem mówiąc - "zobaczysz, że źle skończysz. Będziesz żałować i zginiesz marnie". Najśmieszniejszy jest fakt, że jestem pewien iż sytuacja będzie taka sama po wyprowadzce w domu.
TAJAG JUDYN
HAZBAZ
SEKODYN!
vandr
Modder

Posty: 3878
Dołączenie: 21 Lut 2011, 14:18
Ostatnio był: 19 Kwi 2026, 13:07
Kozaki: 1749

Reklamy Google

Re: Wiara

Postprzez Terminus w 20 Paź 2011, 10:16

impulse_101 napisał(a):Ale... dlaczego w tej religii musi być tyle głupio-madrego ględzenia.

Niestety mało jest mądrych kaznodziejów wśród księży.
widzę ze ktoś ogląda pajęczyny pod sufitem układając plan zakupów w głowie albo patrzy na tego księdza cielęcym wzrokiem i tak nic z tego nie rozumiejąc.
Wg różnych ocen może z 1/4 osób deklarujących się jako wierzące tak naprawdę wie w co wierzy. Niestety wielu chodzi do kościoła z przyczyn innych niż religijne.

Tylko co ma w tej głowie zostać? Słowa które po przez ciągłe powtarzanie dawno straciły sens i stały się zwykłą rymowanką?
Jeżeli nic w tej głowie nie było to nic w niej nie zostało. Modlitwa to rozmowa z Bogiem. Rozmowa indywidualna. Oczywiście są formy medytacyjne jak różaniec, gdzie modlitwa jest powtarzana prawie jak "mantra", której jednocześnie powinna towarzyszyć modlitwa wewnętrzna, ale faktycznie często ludzie "klepią" [patrz akapit wyżej]. Która modlitwa się rymuje? :E

Jaki sens ma ta cala szopka, przecież można ta sama idę przekazać bez tych wszystkich niepotrzebnych zabobonów.
Taaaa... Mamy 16 rok rządów Cesarza Tyberiusza, poszczególne ludy imperium są wyżynane albo obracane w niewolników, ludzkość nie umie czytać, nie zna poza wąską elitą żadnych dzieł filozofów, pasterze w Palestynie za najlepszą rozrywkę uważają posuwanie owiec... I Ty tym ludziom przedstawiasz czystą ideę jednego Boga, miłości bliźniego, odkupienia przez wiarę? Ta... Nawet na krzyż Cię nie wyślą, tylko będą uważali za wioskowego głupka... I mimo tego, że Izrael czeka na Mesjasza.

Mam rozumieć że Bóg bez tej śmierci by nas nie mógłby wpuścić do nieba? (...) Jesus die, gate open! Przecież to idiotyczne.
Nagle coś wybuchło, zakotłowało się, wymieszało i powstał Wszechświat z marudnymi ludzikami na kamiennej kuli gdzieś w nieistotnym zakątku wszechświata? Przecież to idiotyczne :E
Zapewne i mógłby. Zapewne jakby chciał to by karał grzeszników z miejsca przypaleniem piorunem albo nasyłał aniołów z podgrzanym mieczem. Ale tego nie zrobił. Zrobił to w taki sposób jaki uznał dla nas ludzi najlepszy, nawet jak nam się w naszej pysze wydaje inaczej. Cały świat poznał naukę Chrystusa, mimo, że wcześniej wiara w Jednego Boga była tylko w zapyziałym, pustynnym kawałku Imperium Rzymskiego? Poznał.
W nauce o Jezusie nie jest ważne to, że umarł. Najważniejsze jest zmartwychwstanie. Bóg pokazał, że nie obce jest mu ludzkie cierpienie i śmierć. Ale zmartwychwstanie dało nadzieję, że ona nie kończy wszystkiego. Wcześniej Jezus wskrzeszał zmarłych i mimo tego jego nauka nie przebijała się do świadomości nawet jego uczniów. Dopiero Zmartwychwstanie i zesłanie na uczniów Ducha sprawiło, że uwierzyli i poszli na kraj świata. Widać dla ludzi był potrzebny tak mocny znak jak krzyż.

I tak wygląda cala wiara chrześcijańska która zamiast uczyć nas tego co w niej najważniejsze czyli szacunku do drugiego człowieka i zasad życia w społeczeństwie to nawija nam o wiecznych dziewicach i aniołach stępujących z nieba, miłości w miłości, jeszcze tylko elfów i wróżek nam brakuje.

Mówisz o ozdobnikach a nie o wierze. To czy dogmat o dziewictwie Żydówki Miriam [Maryja] jest słuszny ma trzeciorzędne znaczenie, bo jest ona tylko jedną ze świętych Kościoła -czyli osób, o których wierzymy, że dostąpiły zbawienia i dajemy jako przykład wiernym.
Najważniejsza w wierze jest miłość do Boga, najdoskonalej wyrażona przez miłość do innego człowieka

"Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość-te trzy: z nich zaś największa jest miłość."
(1 Kor 1-13)

A zasady życia w społeczeństwie były realizowane w Starym Testamencie, w którym żydowscy arcykapłani do nauki Boga dopisali zasady współżycia i bhp spożywania żywności [koszerność], co uważam za marny pomysł...

______________________________________________________________________
To o czym piszę, bazuje na mojej wierze i nie traktuję tego jako argumentu/dowodu tylko pokazuję swój, katolicki, subiektywny punkt widzenia.
CREDO [łac. Wierzę]
Awatar użytkownika
Terminus
Deliryk

Posty: 3957
Dołączenie: 22 Cze 2007, 06:15
Ostatnio był: 13 Maj 2025, 11:07
Kozaki: 1451

Re: Wiara

Postprzez ulvhedin w 20 Paź 2011, 10:55

@Terminus, "Która modlitwa się rymuje?"
:

Aniele Boży
Aniele Boży, stróżu mój,
Ty zawsze przy mnie stój.
Rano, wieczór, we dnie, w nocy
Bądź mi zawsze ku pomocy,
Strzeż duszy, ciała mego,
zaprowadź mnie do żywota wiecznego.

źródło - Modlitwy - Adonai.pl
albo babcia :wink:
| Intel Core i5-2500K 3.3GHz + Grand Kama Cross | Asrock Z68 Pro3-M | Kingston HyperX 2x4GB DDR3-1600 Dual Chanel | ASUS EAH6950 DCII/2DI4S/1GD5 | Samsung SpinPoint F3 HD502HJ + HD103SJ | Be quiet! Straight Power CM E8-CM-580W | Fractal Design Define R3 Black Pearl | Iiyama ProLite PLE2473HDS-B1 24" LED Black | MX518 |

Za ten post ulvhedin otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive Dżuz.
Awatar użytkownika
ulvhedin
Tropiciel

Posty: 262
Dołączenie: 02 Lis 2010, 19:47
Ostatnio był: 09 Gru 2024, 16:09
Kozaki: 63

Re: Wiara

Postprzez BJ Blazkowicz w 20 Paź 2011, 11:09

Terminus napisał(a): Cały świat poznał naukę Chrystusa, mimo, że wcześniej wiara w Jednego Boga była tylko w zapyziałym, pustynnym kawałku Imperium Rzymskiego? Poznał.

No poznał ale jak? Część oczywiście się rozprzestrzeniła samoistnie jak każde kłamstwo. Niestety w większości pomogli w rozprzestrzenianiu krzyżowcy którym miłosierny bóg kazał zabijać, palić i ukrzyżowywać niewiernych o paleniu czarownic nie wspomnę. Niestety tym się wsławili chrześcijanie. Nie wierzysz? - Giń. No i wyrżnęli tylu że w końcu stali się dominującą religią. A wierzyć w coś tylko dlatego że wierzy w to większość świata to głupota.
Image
Voiton laulut soi ainiaan!
Awatar użytkownika
BJ Blazkowicz
Przewodnik

Posty: 980
Dołączenie: 17 Mar 2009, 15:42
Ostatnio był: 10 Sty 2026, 18:52
Miejscowość: Zamek Wolfenstein
Frakcja: Czyste Niebo
Ulubiona broń: GP 37
Kozaki: 526

Re: Wiara

Postprzez The Witcher w 20 Paź 2011, 11:33

Terminus napisał(a):Nagle coś wybuchło, zakotłowało się, wymieszało i powstał Wszechświat z marudnymi ludzikami na kamiennej kuli gdzieś w nieistotnym zakątku wszechświata? Przecież to idiotyczne :E


Fizyka kwantowa, panie. Nikt sobie tego nie wymyślił przy porannej herbatce. Poza tym to nie początek wszystkiego, bo wszystko już było, tylko w jednym punkcie, później Era Plancka, Wielka Unifikacja, Inflacja, to wszystko trwało cholernie krótko - Era Plancka trwała 0,00000000000000000000000000000000000000001 sekundy, kwarki zaczęły się łączyć w protony i neutrony w 0,00001 sekundzie czasu. To nie jest takie proste i mówienie o wielkim bum z którego wszystko powstało dowodzi tylko o nieznajomości tematu.
The Witcher
Legenda

Posty: 1176
Dołączenie: 31 Lip 2008, 09:03
Ostatnio był: 11 Gru 2025, 13:48
Ulubiona broń: --
Kozaki: 329

Re: Wiara

Postprzez Terminus w 20 Paź 2011, 12:10

@ulvhedin: Faktycznie. Ale usprawiedliwię się, że od dzieciństwa chyba jej nie odmawiałem, to uleciała z mej pamięci. Aczkolwiek, co w sumie bez znaczenia, chyba była mowa o modlitwach w czasie mszy.

@BJ: Naprawdę chcesz mnie historii uczyć? ;-)
Jak każde kłamstwo? Może pozostańmy przy określeniu "jak każda religia"? Tak czy owak się nie zgodzę z tym co piszesz:
1. Nie każda. Jakoś Odyn ze Skandynawii czy nasz Światowit nie zawojowali świata. Podobnie konfucjonizm w zasadzie nie wyszedł poza Chiny. Nawet Buddyzm choć sympatyczny, modny i uprawiany przez gwiazdy mass mediów nie upowszechnił się poza Azją południowo-wschodnią. I można wyliczać prawie bez końca. Najliczniejsze jakby nie patrzeć są religie wywodzące się z judaizmu: chrześcijaństwo i islam.
2. W swoich początkach chrześcijaństwo jako jedna z wielu sekt żydowskich była zwalczana zarówno przez współbraci Żydów jak i przez rzymskich cesarzy. Czasy o których piszesz to akurat okres kurczenia się terenów "chrześcijańskich". Mówiąc prościej: wyprawy krzyżowe były próbą powstrzymania ataków muzułmanów na Cesarstwo Bizantyjskie i odzyskanie kontroli nad podbitą już Palestyną. Przy okazji Europa pozbywała się nadmiaru rycerstwa, dla których brakowało już ziemi na lenna - główne źródło utrzymania rycerzy na kontynencie. O czym już wcześniej parę razy pisałem.
Nie usprawiedliwiam przy tym żadnych zbrodni jakie rycerstwo z krzyżami na płaszczach popełniło: masakra ludności Jerozolimy czy wymordowanie jeńców pod Akką przez Ryszarda Lwie Serce. Niestety takie zwyczaje na wojnie wówczas były powszechne a krzyżowcy nie postępowali tak jak powinni zobligowani swoją wiarą. Oczywiście zawsze byli ci lepsi i ci gorsi. Jedni ratowali ludność Jerozolimy, inni mordowali czy grabili. I nie jest usprawiedliwieniem to, że tamta strona była w tym zakresie nie lepsza...

Jeżeli już chcesz pisać o ekspansji chrześcijaństwa związanej z przemocą wobec innowierców to raczej czasy ekspansji europejskiej po okresie wielkich odkryć geograficznych n. XVIw i chrystianizacja Ameryk po tym jak zostąły przetrzebione i ograbione przez konkwistadorów. Ale i tu: chrystianizacja była skutkiem a nie przyczyną wypraw a ponadto nie pamiętam [co nie znaczy, że nie było] aby któreś europejskie mocarstwo prowadziło planową i przymusowa akcję nawracania.

@Witcher: "ironia" - mówi Ci to coś? Naprawdę zakładasz, że nie znam Teorii Wielkiego Wybuchu?
Poza tym to co piszesz to tylko opis "jak to przebiegało" a nie odpowiedź na pytanie "dlaczego", lub "skąd się w ogóle wzięła ta energia"? Zresztą dość już o tym pisałem...

A o fizyce kwantowej Ty mi nic nie mów. Jak się potwierdzą doniesienia o tych neutrinach to większość modeli teoretycznych na jakich opiera się fizyka pójdzie się...
CREDO [łac. Wierzę]
Awatar użytkownika
Terminus
Deliryk

Posty: 3957
Dołączenie: 22 Cze 2007, 06:15
Ostatnio był: 13 Maj 2025, 11:07
Kozaki: 1451

Re: Wiara

Postprzez scigacz1975 w 20 Paź 2011, 12:28

@Terminus - piszesz że buddyzm, religie starogermańskie itp. nie zawojowały świata. Tylko islam, judaizm i chrześcijaństwo. Moim zdaniem dlatego że buddyzm czy pozostałe nie są i nie były nigdy religiami inwazyjnymi. A trzy wymienione wielkie religie były lub są bardzo inwazyjne/agresywne. A raczej ideologie pod nie podpisane. I nad tym należałoby się mocno zastanowić. Jestem chrześcijaninem - z racji ochrzszczenia, ale przede wszystkim z przekonania. Natomiast już nie jestem i chyba nie będę więcej katolikiem. Bo Kościół Katolicki - nie nurt religijny ale instytucja to dla mnie w większości nic innego jak mafia. Mało - Cosa Nostra może się od KK sp. bez odpowiedzialności duuuuużo nauczyć.
Ostatnio edytowany przez scigacz1975, 20 Paź 2011, 15:07, edytowano w sumie 1 raz
Awatar użytkownika
scigacz1975
Monolit

Posty: 3243
Dołączenie: 29 Sty 2010, 00:26
Ostatnio był: 29 Mar 2026, 16:28
Miejscowość: Stalowa Wola
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: --
Kozaki: 926

Re: Wiara

Postprzez Terminus w 20 Paź 2011, 12:32

OK. Ścigacz. Możesz podać jakie elementy doktryny wiary decydują o "inwazyjności" judaizmu czy chrześcijaństwa?
Od wyjścia z Egiptu do Jezusa minęło chyba 2000lat i jakoś Żydzi świata nie zawojowali...
CREDO [łac. Wierzę]
Awatar użytkownika
Terminus
Deliryk

Posty: 3957
Dołączenie: 22 Cze 2007, 06:15
Ostatnio był: 13 Maj 2025, 11:07
Kozaki: 1451

Re: Wiara

Postprzez Dżuz w 20 Paź 2011, 12:35

No niektórzy, a jest ich całkiem sporo, są odmiennego zdania odnośnie Żydów - WTC itd. :E

To może ja podam. A słynne "Idźcie na cały świat..." ? :/
W11 x64 / Ryzen 5 7500F / ASUS Prime RTX 5070 OC 12 GB / 32 GB DDR 5 / SSD Samsung 990 Pro 1 TB
atikabubu Dżuz to morrofag z 10 letnim stażem

Za ten post Dżuz otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive vandr.
Awatar użytkownika
Dżuz
Przewodnik

Posty: 969
Dołączenie: 11 Lut 2011, 19:08
Ostatnio był: Wczoraj, 17:28
Miejscowość: Frogville
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: TOZ34
Kozaki: 255

Re: Wiara

Postprzez Terminus w 20 Paź 2011, 12:44

"Idźcie na cały świat" głosić Ewangelię a nie walczyć, podbijać itp...
CREDO [łac. Wierzę]
Awatar użytkownika
Terminus
Deliryk

Posty: 3957
Dołączenie: 22 Cze 2007, 06:15
Ostatnio był: 13 Maj 2025, 11:07
Kozaki: 1451

Re: Wiara

Postprzez Dżuz w 20 Paź 2011, 12:47

Znam dalszy ciąg tego cytatu i jego znaczenie, ale co ludzie sobie do tego dośpiewywali przez poprzednie wieki, jakie ideologie i jak to interpretowali... :(
Może nie jest to przykład stricte na inwazyjność chrześcijaństwa, ale na ekspansywność owszem. A od tego do inwazji tylko jeden krok... I to po części wyjaśnia dlaczego chrześcijanie 'zawojowali' świat.
W11 x64 / Ryzen 5 7500F / ASUS Prime RTX 5070 OC 12 GB / 32 GB DDR 5 / SSD Samsung 990 Pro 1 TB
atikabubu Dżuz to morrofag z 10 letnim stażem

Za ten post Dżuz otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive scigacz1975.
Awatar użytkownika
Dżuz
Przewodnik

Posty: 969
Dołączenie: 11 Lut 2011, 19:08
Ostatnio był: Wczoraj, 17:28
Miejscowość: Frogville
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: TOZ34
Kozaki: 255

Re: Wiara

Postprzez Gandzia w 20 Paź 2011, 14:23

To powiedz mi jak wygląda ten Twój Bóg?

Zresztą ja też idę przez życie bez kościoła. Trudno idzie się przez życie z budynkiem... na plecach. Toż to katorga.


Mój Bóg? Katolicy wierzą, że chodząc do kościółka, dostaną zbawienie, po wyjściu z kościołka nie pamiętają nauk Chrystusa.. Ja uważam inaczej, sądzę, że zbawienie można osiągnąć dobrymi uczynkami i czystością na sercu i taką drogą się kieruję. Jak wspomniałem nie chodzę do kościoła, kościół moim zdaniem to zła instytucja. Paręset lat temu kościół chodził i nauczał miłosierdzia Bożego wycinając wszystko w pień. I nigdy nie narzekali na biedę.. Tak jak w tedy tak i teraz kościół pcha się do władzy i do kasy. Nie, nie jestem zombie chodzącym do kościoła, a wolnym czasie pomiędzy różańcem a koronką, słuchającym od Najświętszej Panienki "danemu" nam "prawdę" głoszącym radyjka..
Image
Image
Awatar użytkownika
Gandzia
Tropiciel

Posty: 224
Dołączenie: 26 Mar 2010, 14:46
Ostatnio był: 15 Gru 2016, 22:42
Miejscowość: Kujwdupie
Frakcja: Wolność
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki: 9

PoprzedniaNastępna

Powróć do Prawie o wszystkim

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 5 gości