


















Maku napisał(a):Libijczycy podobno nie myśleli o rebelii aż do momentu kiedy zachodnie media zaczęły podawać coraz to ciekawsze "prawdziwe" informacje o Kaddafim i jego czynach.
















SANEPID -mówi Ci to coś? Takie coś jest w każdym kraju.



















Polacy przy Libijczykach mówili o Kaddafim Kowalski, Kazik lub Prezes, bo tu na każdego obywatela przypada tajniak. - To było państwo policyjne. Mówiło się, że co trzeci Libijczyk to policjant, a co czwarty to tajniak - wspomina Wojciech Radomski, który do Libii jeździł przez 30 lat jako szef kontraktów wielu polskich firm, głównie budowlanych.
autor: W królestwie "Kazika" - Natalia Waloch 2011-03-12
Do apartamentu syna dyktatora Hannibala Kaddafiego i jego ciężarnej żony wdarł się oddział szwajcarskich antyterrorystów. Zaalarmowali ich pracownicy hotelu, których przeraziły dobiegające zza ściany wrzaski. Okazało się, że to państwo Kaddafi niemiłosiernie tłuką służbę. Pani Kaddafi tak biła służącą żelazkiem, że aż pękło.
autor: Kaddafi oblega Szwajcarów - Bartosz T. Wieliński 2010-02-23







Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 5 gości