









Autor tekstu stworzył także "innowacyjny" neologizm - "Skyrimjob". Sami możecie się domyślić, na czym wspomniana czynność miałaby polegać..


Nie wiem czy ja jestem jakiś inny, ale mi osobiście słowo "Skyrimjob" absolutnie z niczym się nie kojarzy










jaro16 napisał(a):Nie wiem czy ja jestem jakiś inny, ale mi osobiście słowo "Skyrimjob" absolutnie z niczym się nie kojarzy.













Gizbarus napisał(a):Kriss, ale oni właśnie czymś się zajęli - brzydko rzecz nazywając, dziecioróbstwem... A potem podnosi się wielki lament, że nie mogą się utrzymać, a rząd ma im pomóc, bo oni są biedni i potrzebują.










paintball_0 napisał(a): Skoro głosiciel tych prawd objawionych nie zadaje sobie nawet trudu weryfikacji swojej wiedzy i konfrontacji faktów z domysłami, to po co podnosić sobie ciśnienie?










paintball_0 napisał(a):Nagonka na gry komputerowe tak mnie boli, jak nagonka na palenie, picie i ćpanie wśród osób poniżej 18 roku życia









Universal.


scigacz1975.








paintball_0 napisał(a):Nie raz już spotkałem się z terminem "uzależniony od komputera". Laik na drodze analogii dojdzie do wniosku, że to jest to samo, co wódka i papierosy i z uporem maniaka będzie chciał leczyć wszystkich zainteresowanych.[...] Bo kto uwierzy ćpunowi.




Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość