Ale w czym problem? Może i TVP mogłoby zdechnąć (za tę papkę dla mas też chętnie zesłałbym ich włodarzy na jakieś ciężkie roboty w głąb Rosji), może i nie (czasem coś wartościowego się trafi). Tak czy siak, skoro oni za te swoje programy, seriale, uje-muje, liczą sobie abonament i my to mamy zamiar oglądać, to wypadałoby zapłacić. A jeżeli ich ramówka nam nie odpowiada, to nie płaćmy i nie oglądajmy - chyba proste. Choć czuje, że wielu abonamentu nie płaci, a i tak czasem jakieś coś w TVP obejrzy, więc zwyczajnie kradnie. Jak na rynku gier - mógłbym powiedzieć, że jak wyjdzie jakaś miałka produkcja, ja ją ściągnę z sieci, zagram w nią raz i usunę z dysku bo jest beznadziejna, to nic się nie stało, ale tak nie jest - kradzież to kradzież
