Jeszcze lepiej skończyć pierwszą część osiągając maksymalny poziom (160 000 exp z dodatkiem "Opowieści z Wybrzeża Mieczy"), dla wojaka to bodajże 8-my poziom. Nowa postać w BG2 ma o poziom niżej. Poza tym jak KOSHI wspomniał - są wspaniałe pantalony

i quest z nimi związany. Jest też szansa, że importując postać z jedynki, część przedmiotów nam nie ucieknie (np. stary pancerz z BG1 u Ilycha - duergara na pierwszym poziomie lochów Irka). Poza tym słyszałem, że jest możliwość zachowania przedmiotów z jedynki - w momencie ubijania Saveroka trzeba przed sekwencją filmową wyrzucić przedmioty na ziemię. Nigdy tergo nie próbowałem i nie wiem czy do końca działa.
EDIT: co do "wspomin" to nie zapomnę jak pierwszy raz grałem w BG1 z dodatkiem na P1 166 MHz, 64 MB RAMu i jakiejś starej karcie (bodajże S3 Virge 4MB?), gra trochę cięła ale dla mnie to był żaden problem

Do dziś mam tę sześciopłytową edycję z Extra Klasyki

EDIT2: co do grania na "dzisiejszych" kompach to polecam "Legendy RPG" - śmiało można do nich zastosować Widescreen Mod (nie tylko ekrany panoramiczne ale także te 4:3 w wyższych rozdzielczościach). Z tego co zauważyłem gra na tym modzie działa ok ale co do BG2 trzeba pokombinować i ściągnąć plik BGMain.exe z normalnej wersji, gdyż ten z "Legendy RPG" nie chce się przerobić. Z innych wersji powinno działać bez zarzutu.
"Pewnego pięknego październikowego poranka Umierająca Ziemia połknęła własne bebechy i zmarła w konwulsjach" - Opowieść Poety: Pieśń Hyperiona.