Wiele osób się zdziwiło widząc mój puściutki pulpit...

Nie jestem jakimś pedantem, ale na ogół jest pusty, zostaje tylko kosz. Natomiast, gdy pracuję nad czymś, to jest strasznie zawalony. Traktuję go jak biurko - po pracy posprzątaj.

Wszystko leci do folderów, które są pod ręką, a reszta do kosza:
Łatwy dostęp:
Natomiast jako tapetę mam ustawione 4 obrazki w radioaktywnym stylu, zmieniające się co 5 min. Zamieszczam, jakby ktoś chciał (1920 x 1080 pikseli);
1) Świecący kotek
2) Pozdrowienia z Zony
3) Promieniowanie - szare
4) Promieniowanie - żółte