przez Aramish w 10 Sty 2014, 10:05
Mi w CoP, w Janowie parę razy zdarzyło się być ostrzelanym w budynku stacji, a ty nie możesz sie bronić. Ale najgorsze, była parę razy pojawiająca się w hali głównej wataha psów czy dzików O.o. Zapewne miałem uszkodzony skrypt odpowiadający za respawn. Działo się tak zawsze po wczytaniu gry w holu stacji.
W SoC miałem także: idę, ginę. Nie wiadomo czemu. Po prostu "Koniec gry". Już o zapisywaniu gry w trakcie śmierci w autozapisie to nic nie powiem

.
"Domięśniowa iniekcja ołowiu działa zawsze uspokajająco"
Inżynier to ktoś, kto robi coś, z niczego. Zatem jestem inżynierem! I Bóg jest.
Tylko ja jestem inżynierem środowiska, a Bóg Inżynierem Światów...