Grozę chyba możesz przy niewyobrażalnym szczęściu wydropić już na Wysypisku u bandyty lub u Zęba (kiedyś tak Wał mi wpadł, to być może Grozy też się to tyczy), tak to albo u Powinności, jak się przyłączysz, albo w jaskini w Czerwonym Lesie z renegatów. SWU analogicznie, z tą różnicą że praktycznie wirtualnie nie istnieje u NPC (tylko parę razy zdarzało mi się, że pojawiał się snajper z Wolności, zazwyczaj na posterunku koło chaty Leśnika). Może to i dobrze, bo cholernie się nie opłaca, nie wiedzieć czemu strasznie zezuje – jak użyłem go na zasadzce przy moście, to na 100 pocisków miałem chyba coś koło 20 zabójstw… SWD o wiele lepiej się spisywało w tej kwestii, a niby trudniejsze w obsłudze (tzn. myszka wolniejsza

)
Groza chyba jest w jakimś schowku w Magazynach, ale głowy nie daję. Mapy podają również, że Wolnościowiec leżący w jednym z domków w wiosce pijawek ma mieć przy sobie SWU, ale nie przypominam sobie, żeby to była prawdziwa informacja.
Zresztą - mapen w łapen i se użyj, przydaje się gdy pamięć zawodzi:
http://digidownload.libero.it/requena/s ... ne_big.jpgA w ogóle to po co się Grozą i SWU bawić? Wał po prostu wymiata w Czystym Niebie, a dla oszczędnych AKS-74 wystarczy.
Proszę państwa, sto pięćdziesiąt kilometrów na godzinę w ciągu kilku sekund, wspaniały wynik. Gdyby w ten sposób można było wypie*dolić z polskiej polityki tych wszystkich śmieci z Okrągłego Stołu, Leszka Millera, byłoby… cudownie i każdemu bym ku*wa kupił po takim Ferrari, byleby w piz*u pojechali tym PROSTO do swojego ukochanego… Izraela. SYJONIŚCI Europy, jedźcie do siebie! Pozdrawiam, Zbigniew Stonoga. Nie jestem antysemitą!