przez djcycu w 11 Lut 2018, 00:11
Wystarczy przejrzeć gry P4F... Grałem w 3 z nich, obecnie w Crossout (pod nickiem djcycu1990djcycu więc jak kogoś po łacinie zje*ałem to przepraszam ale ta gra nie pozwala grać z uśmiechem na pysku). Wychodzi więc na to że łatwiej zarobić na dodatkowym "contencie" niż na zakupie gry. Jak wiadomo wschodnie gry raczej zostają na wschodzie, tylko nieliczni z zachodu kupują a skoro większość to wschód to i... zakupy poprzez torrenty. Stąd zamiast robić Stalkera 2 czy inne podobne single wolą wejść i tworzyć na P4F a raczej P4W (kumaci zaczają ocb)... Reasumując tyle warci są twórcy stalkera... Tyle co to gówno przyklejone do burty jak wspomniał poprzednik. Robią to z czego płynie kasa a was graczy mają w czarnej i śmierdzącej ukraińskiej dupie... Sorry za szczerość ale Stalker i jego buildy dużo pokazały potem Zew Prypeci a na końcu upadek Stalkera 2. Kasa, kasa, kasa... Żadna pasja i chęć stworzenia permanentnego uniwersum!