A ja wręcz przeciwnie bo żyję kilka km od niej i nie lubię jak ludzie z drugiego końca Polski wypowiadają się na jej temat zazwyczaj nawet jej nigdy nie widząc ale to tak na marginesie a co do do ekologów to oni są najmniejszym problemem bo ich można usunąć ale lokalnego społeczeństwa protestującego już nie . Ludzie muszą wiedzieć że elektrownia w Polsce nie równa się Czarnobyl













Przemek77 napisał(a):Najciekawsze jest to, że ci "ekolodzy" - ci, którzy tak lansują się przy okazji każdej Rospudy - są w większości tak głupi, że to przechodzi pojęcie.
Co jest tak naprawdę bardziej ekologiczne - czysta, bezpieczna elektrownia jądrowa czy elektrownia klasyczna dymiąca, spalająca ogromne ilości węgla (którego coraz mniej, a no i niech żyje dziura ozonowa!) i dzięki którym to elektrowniom ceny za prąd są i będą coraz wyższe?




Karzeł napisał(a):Zła to ta , że jeśli wybuchnie będzie nieciekawie.


KTS napisał(a):Powiedz, kiedy pierwszy i (jak na razie) ostatni raz wybuchł, podkreślam - wybuchł reaktor? Może odpowiem - 26 kwietnia 1986 roku.










fjk napisał(a):akurat najłatwiej wszystko na pacyfistów i ekologów zwalić... a to ludzie się boją... więc wszystkich przeciwnych należy nazywać terrorystami... a nie tylko ekologów (i pacyfistów zresztą też)... osobiscie nie lubie greenpeacu, ale elektorwonia... zawsze jest opcja błędu...
ale też elektrownia taka to nowe miejsca pracy.. więc =P nalezy zachować zdrowy rozsądek i wyśrodkwoać.



Użytkownicy przeglądający to forum: svt07 oraz 2 gości