przez Mroczny w 01 Paź 2008, 15:16
Więc tak grę ukończyłem. Miałem poziom trudności ustawiony na: Weteran a nie na Stalker.
Zdobyłem RPK w Czerwonym Lesie. Dokładnie to zczaiłem, że koleś pilnujący tej bramki związanej linką jakby się chciało wyjśc do Czerwonego Lasu od Leśnika posiada ten karabin. Wylazłem więc na szczyt szybu (tam gdzie siedzi Leśnik) i sciągnołem go strzałem w głowe z SVD. Oczywiście nikt nie wiedział kto go zabił więc spokojnie podeszłem i wziąłem broń.
Udało mi się ją ulepszyć w Agropromie w Bazie Powinności do 2 Poziomu . Gdzie można ulepszyć do 3 Poziomu nie wiem.
Co do G-37 to zapewne się pojawia gdy ma się wyższą rangę,a ta zależy od ilości zabitych ludzi. Więc Teoretycznie w Kordonie już można mieć jakieś Vintary itp.
Egzoszkielet posiada kilka wad, jednak polecam w nim grać o ile w SoC trzebabyło być bardzo mobilnym to w Clear Sky poważniejsze walki odbywają się w mieście i ogólnie na dłuższe dystanse więc zanim ktoś do nas podejdzie już jest martwy.
Zawiodłem się co do Vintara BC nawet na maksa ulepszony nie spęłnił moich oczekiwań. Niby ma dobry zasięg,średnią siłę ale jednak nie polecałbym go. Jak coś jest do "wszystkiego" to jest do niczego.
W Opuszczonym Szpitalu polecam grać RPK przebija się przez wszystkie skrzynki lodówki itp. wrogowie nie mają się gdzie ukryć więc padają jak mrówki. Na Średnie dystanse polecam TRS 301 oczywiście full tuning + granatnik + luneta + (opcjonalnie) tłumik. Do walki w pomieszczeniach najlepszym wyborem jest Obokan dośc duże obrażenia . O ile w SoC kochałem rozwalać mutanty z SPAS 14 to w CS strzelba nie ma prawa bytu lepiej wycelować w głowe i zabić celnym strzałem niż wpakować magazynek ze strzelby w korpus. Na długi dystans bezapelacyjnie wygrywa Dragunov. Niezastąpiony podczas odbijania mostu do Limańska.
Ogólnei CS uważam za grę ciekawą i godną polecenia, jednak bez mojej inwencji i sciągania masy pirackich patchy (do oryginała, śmieszne no ale cuż) nie mógłbym grać mniej więcej od Kordonu, a później po rozwiązaniu tego problemu mniej więcej od Jantaru.
Wystarczy tylko przeszkoda aby światło pokazało swoją drugą naturę - cień