'Chora' poezja...

Poezje, pieśni, fraszki, liryka.

Moderator: Realkriss

'Chora' poezja...

Postprzez mathus92 w 28 Lis 2008, 23:40

Na wstępie zaznaczam iż nie jest to moje dzieło, aczkolwiek mam zgodę autora na zamieszczenie.

Nie wiem co mu strzeliło do głowy, ani co robił zanim to wymyślił, ale jak dla mnie ma to wszystko jakiś głębszy sens. Mam nadzieję, że się wam spodoba (nie koniecznie ze względu na walory estetyczne).


Cukier

Zakapturzone dziewczynki z obciągniętymi rękawami
Patrzą w wizjer bram świata aby
Odnaleźć chłopców, którzy na ich widok
Rozkapturzą? (wiecie o co chodzi)

Motocyklowi chłopcy z żelaznymi kaskami
Spotykają je na przystankach autobusowych
Porywają wywożą gdzieś dalej w celach
Że tak powiem raczej rozrywkowych

Jesteśmy piękni
Jesteśmy młodzi
Jesteśmy zdolni
A stara babka
Niech się za nas modli!

Smutni chłopcy z za długimi grzywkami
Głoszą swe jakże radosne ideologie
Bałamucą młodszych kolegów aby
Zwrócić na siebie uwagę większości

A blondwłose lalki z krótkimi spódniczkami
Nie patrzą na nich ani jednym okiem
Toć one lubią jak jest dużo żelu
A także gdy włosy sterczą na głowie

Jesteśmy piękni
Jesteśmy młodzi
Jesteśmy zdolni
A stara babka
Niech się za nas modli!

I tak umrzemy w lukrowej beczce
Gdzieś w swoim domu przed telewizorem
Oglądając jak amerykańscy nieudacznicy
Ratują Matkę Ziemię przed złem wszelakim
A cukier będzie zalepiał nam oczy
Wpływał do gardeł, uszu i nosów
I nie spostrzeżemy tak przesłodzeni
Że to już koniec?





Czterdzieści i cztery

Młodzi chłopcy stoją sobie pod ścianą
Nie mają nic lepszego do roboty
Patrzą tylko prosto przed siebie
Czekając na zbawienny pocisk w tył głowy
Matki płaczą ojcowie płaczą
Dzieci swych już nie zobaczą
Zostanie im po nich tylko parę wspomnień
O ile do końca tej wojny przeżyją
Bo na nich też wkrótce przyjdzie kolej

Ale o co wam chodzi?
Ojczyźnie trzeba kultu Lenina
Ale o co wam chodzi?
Armia Czerwona chce tylko przejść po prostym

Biegnie chłopak młody, biegnie młoda dziewczyna
Biegną razem w uniesieniu radosnym
Kula gestapowca przeszyła powietrze
Połączyła ciała śmiercią przedwczesną

Ale o co wam chodzi?
Pokoleniom trzeba wzorców osobowości
Ale o co wam chodzi?
O czymś trzeba pisać książki do historii

Zróbmy więc Termopile jakich nie widział nikt
I choć sąsiedzi będą pukać do drzwi
Do środka nie wejdzie żaden z nich
Ziemia ojczysta jest z suchoty popękana
Nie pozwólmy jej wyschnąć do końca
Poświęćmy zatem paru żołnierzy
Podlejmy naszą grządkę krwią bohaterów!





Apokalipsa moya

Wyrwane siłą płody
Prosto z macic swych matek
Leżą w śmietnikach
Żelazna machina wyciąga je
Wrzuca do megalitycznego miksera
Przerabia na papkę
Będzie to dobry materiał pod nawierzchnię
Autostrad

Mała dziewczynka
Tańczy w lesie przechodząc z rąk do rąk
Nie ma już siły
Pada
Chce umrzeć
Publiczność przed telewizorem
Krzyczy: ?Nie marudź!
Daj jeszcze kawałek dupy!?

Kabaretowy ksiądz
Jeździ pięknym samochodem
Podczas gdy religie
Leżą skopane przez własne ceremonie
Pornograficzny św. Mikołaj
Pokazuje dzieciom swe ogolone narządy
A one chcą ciągle więcej

Mój kolega
Który zostałby zomowcem
Ale wybierze sobie inne zajęcie
Stanie pod ścianą
I powie tylko:
?Normalne. Życie?





Miasto w czasach zarazy

I ujrzałem ze szczytu słupa znaku drogowego
Moje rodzinne miasto
A tam
Ulice splugawione ptasim kałem i gumą do żucia
Normalne
Stoimy sobie z kolegami
Onanizujemy się wspólną gazetą
Normalne
Tylko siedem razy oderwał nas od zabawy
Dźwięk trąbki
Strażackiej?
Co prawda moglibyśmy pójść do koleżanek
Które oddadzą się za byle co
Ale po co?
Wszak najlepsze ladacznice
Nie pozwalają się nawet dotykać
A jedna z nich
Niedługo ogłosi się Bogiem
I będzie miała kózkę!
I kotka!
I węża!
Ale wtedy, panowie, nastąpi koniec
I nie będzie czego ratować
Zrozumcie
Musimy opuścić skażone miasto!





Kochanie

Podniecenie przed odlotem
A po lądowaniu ? wymioty
I głosy sumienia w głowie:
Zdychaj jak pies, nie jak człowiek!
Czuję się mniej niż szmatą
Lecz nie obwiniam cię za to
Bóg dał człowiekowi tyle własnej woli
By mógł się wyrwać spod jego kontroli

Kochanie, jest ósma rano
Kochanie, czas na śniadanie
Kochanie, a ja cię przejrzałem
Gdy tylko ciebie ujrzałem
Przesłoniłaś mi wtedy pół świata
A na imię miałaś właśnie?ZAGŁADA
A na imię miałaś właśnie DESTRUKCJA
A na imię miałaś właśnie ZNISZCZENIE
A na imię miałaś właśnie ZAGŁADA
A na imię miałaś właśnie ZAGŁADA





Achilles

I ujrzał śmierć swego przyjaciela
I pobiegł
A wszystko wołało w nim ?Zagłada!?
Mijał domy z betonu
I centra handlowe
Znudzeni taksiarze na postojach
Wołali za nim:
?Dokąd tak spieszno, kierowniku?
Może podwieźć??
Nie
On wiedział, że musi pędzić
Potrącając po drodze spracowane matrony
I przesłodzonych młodocianych
Trzymających się za ręce
Aż dobiegł nad rzekę
Kowal Hefajstos gdy go ujrzał
Chwycił Skamandra za kark
I mówiąc ?Siad!?
Przycisnął go do ziemi
A On biegł dalej
Hektor na jego widok
Zaczął uciekać ze strachu
Myślał, że się gdzieś schowa
Kretyn





Dzień, w którym zrodził się kraken

O pewnym ZOO w byłym RFNie
Nagle cały świat się dowiedział
Po kopulacji węża z ośmiornicą
Poczęło się bardzo dziwne zwierzę
Bydlę miało osiem macek
Ogon węża i jego głowę
Jednak wszyscy stwierdzili, że jest bardzo ładne
I nowe święto ustanowiono:

Dzień, w którym zrodził się kraken

ZOO zostało oblężone
Przez autobusy pełne turystów
Wszyscy chcieli zobaczyć krakena
Niedźwiadek Knut dostał depresji
Dzieci wesoło wybiegły ze szkoły
Albowiem lekcje odwołano
Ogarnięci alkoholowym amokiem
Nastolatkowie świętowali

Dzień, w którym zrodził się kraken

Gawiedź zeszła się nad basen
Żeby zrobić zdjęcie potworowi
A jedno dziecko za blisko podeszło
I zostało przez niego pożarte
Lecz nikt się tym nie przejmował
Że jakiś tam człowiek stracił życie
Ogłoszono światową żałobę
Bo po posiłku zwierzę zdechło

Z tej opowieści morał wynika
I niech go każdy dobrze zapamięta
Że bez względu na wygląd i gatunek
Trzeba kochać wszystkie zwierzęta





Mózg 15

Moja Droga
Jesteś taka piękna
Dlaczego nie chcesz w to uwierzyć?
Moja Droga
Podejdź bliżej
Chcę Cię poczuć
Lepiej?
?
?
NIE!!!
Odejdź!!!
Zostaw nas!!!
Jesteśmy tylko przykutymi do skały dziećmi Prometeusza
Obdartymi ze skóry przez zazdrosne bóstwa Marsjaszowymi synami!
!!!
!!!
?
Moja Droga
Potrzebuję Twojej miłości
Czystej upragnionej szaleńczej
Moja Droga
Widzę poprzez Twe oczy Twoją duszę
Która jest piękna
I Twoje jajniki, które jak widzę są
Obrzydliwe?
?
?
?
Bóg! Honor! Ojczyzna!
Zło! Ludobójstwo! Śmierć!
ŚMIERĆ!!!
Pozwól nam zdechnąć jak robakom w skażonej glebie!
Pozwól nam zdechnąć na tej zarzyganej posadzce jak sku*wysynom!
Pozwól nam uciec!
?
?
Miłość wybacza?
Miłość usprawiedliwia wszystko..
Miłość czyni życie piękniejszym?
Miłość?




Nie było żadnej ingerencji w tekst z mej strony. Mam nadzieję, że się podobało. Pozdrawiam,
Mathus92
Ostatnio edytowany przez mathus92, 29 Lis 2008, 11:40, edytowano w sumie 1 raz
Awatar użytkownika
mathus92
Stalker

Posty: 118
Dołączenie: 25 Cze 2007, 23:29
Ostatnio był: 14 Sie 2010, 18:17
Miejscowość: Zakopane
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 0

Reklamy Google

Re: Chora 'poezja'...

Postprzez Vaniol w 29 Lis 2008, 01:02

Cóż, rzeczywiście chore ale coś w tym jest. Kolega musi mieć nieźle przeorany mózg.
Image Image
"And if that is not the best fuckin' example, God HimSelf killed his own motherfuckin' son. So let's sing The Death Song Kids" by Marilyn Manson
Awatar użytkownika
Vaniol
Very Important Stalker

Posty: 536
Dołączenie: 21 Lut 2007, 21:50
Ostatnio był: 19 Sie 2024, 23:11
Frakcja: Monolit
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki: 11

Re: Chora 'poezja'...

Postprzez Quinn w 29 Lis 2008, 08:54

Nie chore, ale prawdziwe. Nie jest to może jeszcze najczystrzy kunszt, ale ma zdolności. Spore. Przekaż mu, że nia ma się niczym innym od pisania zajmować. I niech będzie jeszcze bardziej cięty.
Awatar użytkownika
Quinn
Ekspert

Posty: 712
Dołączenie: 14 Cze 2007, 13:37
Ostatnio był: 19 Paź 2025, 21:46
Miejscowość: Seattle, budynek z elektryczną owcą na dachu...
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: --
Kozaki: 4

Re: 'Chora' poezja...

Postprzez marcel w 30 Lis 2008, 00:42

Hu Hu. Jestem pod wrażeniem. Dużym. No ja pieprzę, nawet trochę mnie zatkało. ^^

Mimo iż jestem kompletnym liryczno - poetycznym nabkiem, dostrzegam przesłanie, i wydaje mi się, że frajdę, którą czerpał Autor, pisząc te linijki tekstu.

Oczywiście zdaję sobie sprawę z niedociągnięć i niedoróbek estetyczno - składniowo - jakichśtam, ale któż zwracałby na nie uwagę.

Quinn napisał(a):I niech będzie jeszcze bardziej cięty.


A tu się zgodzę - w dzisiejszym świecie [ech, panocku, kiedyś to były czasy...] osiąga coś ten, który krzyczy najgłośniej. Jeszcze ostrzejsza krytyka w gorzkich refleksjach nad czymkolwiek, o czym Autor zechce pisać, niech to nawet będą wafle Grześki, z pewnością nie zaszkodzi.

Pozdrawiam, mam nadzieję, że przeczytam jeszcze kiedyś kolejne dzieła Matheusowego kumpla.

Sława!
>>> Wenn ist das Nunstück git und Slotermeyer? Ja! ... Beiherhund das Oder die Flipperwaldt gersput. <<< ~ Ernest Scribbler
marcel
Opowiadacz

Posty: 436
Dołączenie: 31 Lip 2007, 17:48
Ostatnio był: 29 Paź 2020, 15:47
Kozaki: 193

Re: 'Chora' poezja...

Postprzez SaS TrooP w 30 Lis 2008, 17:44

Sry, ale dla mnie to i głupie, i daremne...
SaS TrooP
Ekspert

Posty: 862
Dołączenie: 22 Gru 2007, 21:43
Ostatnio był: 07 Cze 2019, 01:47
Miejscowość: Wodzisław, Silesia
Frakcja: Najemnicy
Ulubiona broń: FT 200M
Kozaki: 14

Re: 'Chora' poezja...

Postprzez Quinn w 30 Lis 2008, 18:20

SaS TrooP napisał(a):Sry, ale dla mnie to i głupie, i daremne...


Ty się lepiej schowaj ze swoimi mądrościami, bo dla mnie momentami zarówno Twoje teksty, jak i w krytycznych chwilach istnienie jest zarówno głupie, jak i daremne. :)
Awatar użytkownika
Quinn
Ekspert

Posty: 712
Dołączenie: 14 Cze 2007, 13:37
Ostatnio był: 19 Paź 2025, 21:46
Miejscowość: Seattle, budynek z elektryczną owcą na dachu...
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: --
Kozaki: 4

Re: 'Chora' poezja...

Postprzez BigM w 30 Lis 2008, 20:52

Znam lepszą poezję ;). Choćby tę autorstwa mojego kumpla z forum. Ksywki zmienione w stosunku do oryginału. Małe wyjaśnienie - gra w SB to taki konkurs na moim forum, w którym zwycięża ten, kto pierwszy napisze dowolną wiadomość tuż po północy (w ShoutBoxie ofc, premiowane są trzy pierwsze osoby). Wersja bez korekty i cenzury.

Mistrzu wielki, zaje*isty!
Chce byc taki jak ty bystry!
Grasz w SB doskonale.
Gdy cie widze - konia wale!

Był raz Morek w kraju basków
tam pociągnął sto kutasków

Real, życiem czasem zwany,
Jest przez Visora mało znany.
Mimo, że tu świeci słońce,
To kij ma dwa przecież końce:
Bo się można poopalać,
Ale też w SB nawalać.
Po co umieć chodzić, pływać,
Kiedy w SB można wygrywać?
Po co umieć skakać, biegać,
Kiedy można punkty je*ać?
Nie ma sensu mieć dziewczyny,
Kiedy tempo w SB narzucimy

mozgu nie masz, myśli brak,
miazdze ciebie w drobny mak.
i choć jestem wielką lamą,
nie ma mnie na zlocie z mamą ~~

Lepiej wciagnac kupę w nos,
Niż mieć ryj jak Morek boss

a gdy przyjdzie rano piata
Visor wstawia go do kąta
czarny worek mu zalozy
ch*ja mu do dupy wlozy
ah pucuje ah zapycha
sorek dyszy prawie zdycha
ah napina niemal pryska
teraz wklada mu do pyska
i to koniec bylo gadania
a poczatek byl je*ania
tak sie konczy dzien uroczy
kiedy sie na G.R. wkroczy

Morek to mój idol
Chociaż niezły z niego brzydol.
Czemu go bóg tak pokarał?
Czemu wielka to maszkara?
Awatar użytkownika
BigM
Kot

Posty: 11
Dołączenie: 01 Lis 2008, 20:40
Ostatnio był: 30 Lis 2008, 22:19
Frakcja: Powinność
Ulubiona broń: FT 200M
Kozaki: 0

Re: 'Chora' poezja...

Postprzez mathus92 w 30 Lis 2008, 21:38

Nie obraź się (chociaż jak chcesz to możesz), ale jak dla mnie i pewnie dla większości, to co nam tutaj pięknie zacytowałeś nie jest poezją i chyba nawet koło poezji nie stało. Poezja winna się charakteryzować jakimś przesłaniem, głębszym sensem, drugim dnem, a ten wierszyk jak dla mnie nie spełnia tego warunku, jest poprostu bezmyślnym, w wulgarny sposób groteskowym przedstawieniem czegoś. Słownictwo też pozostawia wiele do życzenia; wyrazy potoczne, przesadnie wulgarne, zdania bez większego sensu, w trzech słowach: kicz i żenada. Na siłę mógłbym jeszcze wyciągnąć (i wyciągam), że nie ma nic wspólnego z przymiotnikiem "chora". Jako "chora" rozumiem tutaj przedstawiona inaczej, w krzywym zwieciadle.

Mam nadzieję, że mój post nie wywoła tutaj żadnej kłótni, gdyż jak już niektórzy wiedzą, lubię się czepiać szczegółów. Pozdrawiam,
Mathus92

EDIT: No i wyszedłem na faceta bez poczucia humoru xD
Ostatnio edytowany przez mathus92, 30 Lis 2008, 23:43, edytowano w sumie 1 raz
Awatar użytkownika
mathus92
Stalker

Posty: 118
Dołączenie: 25 Cze 2007, 23:29
Ostatnio był: 14 Sie 2010, 18:17
Miejscowość: Zakopane
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 0

Re: 'Chora' poezja...

Postprzez BigM w 30 Lis 2008, 21:45

Nie, jak mogłeś! Nazwać to arcydzieło, te wybitne wypociny mojego kumpla kiczem i żenadą! Pozbawiłeś mnie resztek chęci do rzyci (mojej koleżanki)! Przez ciebie czuje się taki malutki, czuję się nikim! Idę skoczyć z 15 piętra pod tramwaj. Żegnajcie koledzy, przyjaciele, pieski, wyrąbane dziurki i śliczne mundurki! Moje życie nie ma już sensu. Papa.

A tak serio, serio - naprawdę myślałeś, że ja to "coś" uważam za poezje? Nie żartuj :P.

P.S. Jednakże z pewnością jest to chore ;).

Przeklinać nie musisz - V
Awatar użytkownika
BigM
Kot

Posty: 11
Dołączenie: 01 Lis 2008, 20:40
Ostatnio był: 30 Lis 2008, 22:19
Frakcja: Powinność
Ulubiona broń: FT 200M
Kozaki: 0

Re: 'Chora' poezja...

Postprzez Darth ReX w 01 Gru 2008, 00:28

Mi się tam te wiersze podobały.
Naprawdę.
I nie dlatego, że mam przesrany mózg, tylko po prostu umiem odczytać ten wiersz. Bo metafor ci u nas dostatek.
|| Ryzen 7 5700 X3D | 32GB RAM | RTX 5070 Ti | Windows 10 Pro x64 ||
Awatar użytkownika
Darth ReX
Redaktor

Posty: 2059
Dołączenie: 08 Lut 2008, 17:27
Ostatnio był: Wczoraj, 18:07
Kozaki: 224

Re: 'Chora' poezja...

Postprzez SaS TrooP w 02 Gru 2008, 19:30

Ty się lepiej schowaj ze swoimi mądrościami, bo dla mnie momentami zarówno Twoje teksty, jak i w krytycznych chwilach istnienie jest zarówno głupie, jak i daremne. :)


EKHM...

Po prostu nie lubię jako tako poezji. Pozatym nie uznaję wierszy białych (dla mnie to nie wiersz), i to jest główny problem.
SaS TrooP
Ekspert

Posty: 862
Dołączenie: 22 Gru 2007, 21:43
Ostatnio był: 07 Cze 2019, 01:47
Miejscowość: Wodzisław, Silesia
Frakcja: Najemnicy
Ulubiona broń: FT 200M
Kozaki: 14

Re: 'Chora' poezja...

Postprzez Quinn w 05 Gru 2008, 19:26

Nie uznajesz - to się nie wypowiadaj. Zasada jest prosta.
Awatar użytkownika
Quinn
Ekspert

Posty: 712
Dołączenie: 14 Cze 2007, 13:37
Ostatnio był: 19 Paź 2025, 21:46
Miejscowość: Seattle, budynek z elektryczną owcą na dachu...
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: --
Kozaki: 4

Następna

Powróć do Radosna twórczość

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości