Kopalnia odkrywkowa dolnyśląsk

...a raczej wszystko o wszystkim. Debaty na dowolne tematy.

Kopalnia odkrywkowa dolnyśląsk

Postprzez linqor w 19 Wrz 2009, 18:19

Lubin odcięty komunikacyjnie od reszty Polski, w leju depresyjnym, podobnie, jak Legnica czy Prochowice – tak po powstaniu kopalni odkrywkowej węgla brunatnego, według samorządowców, będzie wyglądać nasz region. Referendum w tej sprawie już w przyszłą niedzielę. Akcja informacyjna obejmuje coraz szersze kręgi. Mówią o niej w radiu, ogólnokrajowej telewizji i piszą w gazetach.
Image

Szwedzki koncern energetyczny Vattenfall planuje postawić pod Ścinawą na Dolnym Śląsku wielką elektrownię o mocy 4000 MW i zatrudnić w ciągu kilku lat nawet 15 tys. osób - dowiedzieliśmy się nieoficjalnie.

Szwedzi odwiedzili Ścinawę we wrześniu. W mieście spędzili dwa dni. - Byliśmy pod wrażeniem ich przygotowania - mówi nam osoba, która brała udział w rozmowach. - Na zdjęciach satelitarnych dokładnie co do metra pokazali miejsce, w którym chcieliby postawić elektrownię. Jak na dłoni widzieliśmy ogromne pokłady węgla brunatnego, płynącą nieopodal Odrę, magistralę kolejową i stacje najwyższych napięć. Wiedzieli wszystko.

Andrzej Holdenmajer, burmistrz Ścinawy: - Mogę jedynie przyznać, że takie spotkanie miało miejsce. Przedstawiciele szwedzkiego koncernu byli niezwykle zainteresowani tą lokalizacją. Zadawali setki pytań. To już nie było sondowanie miejsca, a bardzo poważna rozmowa o budowie elektrowni.

Szwedzi są zainteresowani 200-hektarowym popegeerowskim polem między wsiami Grzybów, Jurcz i Dziewin. Teren należy do Agencji Nieruchomości Rolnych. W bezpośrednim jego sąsiedztwie płynie Odra, której wody chłodziłyby turbiny.

Elektrownia ma dysponować ogromną mocą około 4000 MW. Dla porównania elektrownia Turoszów ma dwa razy mniejsze moce produkcyjne, a opalana węglem brunatnym elektrownia BOT w Bełchatowie (największa tego typu w Europie) porównywalne.

Początkowo jeden z pięciu bloków elektrowni miałby być opalany węglem kamiennym, pozostałe cztery prawdopodobnie rosyjskim gazem ziemnym, a nie węglem brunatnym, którego w okolicach Legnicy i Ścinawy zalegają ogromne pokłady. Złoże "Legnica" odkryto w latach 50. przy okazji poszukiwań i dokumentowania złóż miedzi. Składa się na nie pięć pól eksploatacyjnych: Legnica Zachód, Legnica Wschód, Legnica Północ, Ścinawa i Ruja.

Dlaczego więc Szwedzi nie chcą z nich korzystać: - Zależy im na czasie. Węgiel brunatny trzeba najpierw wydobyć. To wydłużyłoby budowę elektrowni nawet do 15 lat albo i dłużej - tłumaczy człowiek biorący udział w negocjacjach.

Dlatego szwedzki koncern chce sprowadzać z Górnego Śląska węgiel kamienny. Dodatkowy atut Ścinawy to fakt, że nieopodal niej biegnie magistrala kolejowa. Szwedzi nie chcą zaprzepaścić polskich złóż węgla kamiennego. Vattenfall planuje rozbudowę elektrowni o nowe, opalane nim bloki.

Inwestorzy zapewniają, że nowa elektrownia będzie przyjazna środowisku. Wyposażona ma zostać w najnowocześniejszy system wychwytywania dwutlenku węgla. Zastosują go po raz pierwszy w uruchamianej w połowie 2008 roku elektrowni w Niemczech.

Całość przedsięwzięcia może pochłonąć nawet 5 mld euro. Byłaby to największa zagraniczna inwestycja w Polsce. Szwedzi mogą stworzyć nawet 15 tys. miejsc pracy, około 5 tys. w samej elektrowni, kolejne 10 tys. w kopalni węgla brunatnego. Elektrownia mogłaby ruszyć za mniej więcej pięć lat.

Łukasz Zimnoch, rzecznik prasowy Vattenfall Poland: - Na tym etapie negocjacji mogę jedynie powiedzieć, że jesteśmy bardzo zainteresowani budową w Polsce nowych elektrowni. Chcemy być jednym z liderów branży energetycznej nad Wisłą.

O wizycie w Ścinawie nie chciał mówić: - Dopóki nie zostaną podpisane umowy, nie będziemy wypowiadać się na temat konkretnych lokalizacji.

Vattenfall jest czwartym pod względem wielkości producentem energii elektrycznej w Europie i największym producentem ciepła. Firma prowadzi działalność w Danii, Finlandii, Niemczech, Polsce i Szwecji. W Polsce jest właścicielem m.in. elektrociepłowni: Siekierki, Żerań, Pruszków oraz ciepłowni Wola i Kawęczyn.

Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław


Jeśli nie zaczniemy wydobywać węgla brunatnego ze złóż "Legnica", za kilka lat grozi nam kataklizm energetyczny - to wnioski z sympozjum na krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej
Złoża pod Legnicą są największe w Europie, a być może także na świecie. Odkryto je w latach 50. przy okazji poszukiwań złóż miedzi. Od tego czasu nikt się jednak nimi nie zajmował. Wysokie ceny energii i zwiększające się potrzeby energetyczne kraju spowodowały, że sobie o nich przypomniano.

- Ich wielkość oceniamy na 35-40 mld ton. 15 mld jest już udokumentowanych i gotowych do eksploatacji - mówi prof. Jerzy Bednarczyk z Instytutu Górnictwa Odkrywkowego "Poltegor". - W Bełchatowie zostało jeszcze do wydobycia tylko ok. 2 mld ton. Złoże "Legnica" to żyła złota, trzeba je zabezpieczyć i rozpocząć wydobycie. Rocznie dzięki niemu można uzyskać bardzo dużo energii.

Temat złóż pod Legnicą zdominował zakończone dwa dni temu sympozjum o bezpieczeństwie energetycznym kraju na AGH. Zdaniem prof. Zbigniewa Kasztelewicza z Katedry Górnictwa Odkrywkowego AGH, sięgnięcie po te złoża będzie koniecznością: - Polska rocznie wydobywa 90 mln ton węgla kamiennego, z czego aż 43 mln pożera sama energetyka. Ale zgodnie z zatwierdzoną przez Sejm polityką energetyczną kraju, w 2025 roku nasza energetyka będzie potrzebowała już 73 mln ton węgla kamiennego rocznie. A bez nowych inwestycji, możliwości wydobywcze zmaleją do 45 mln. Węgiel kamienny musi zastępować brunatny ze złóż na Dolnym Śląsku. Inaczej będziemy zmuszeni importować ogromne ilość energii. A na to nas nie stać.

Prof. Lech Gładysiewicz, dziekan Wydziału Geoinżynierii, Górnictwa i Geologii Politechniki Wrocławskiej też jest tego zdania: - Wydobycie tych złóż jest ekonomicznie opłacalne i technicznie wykonalne.

Problem w tym, że pięciu pól eksploatacyjnych (Legnica-Zachód, Legnica-Wschód, Legnica-Północ, Ścinawa i Ruja) nikt nigdy nie zabezpieczył. Powstały tam wsie, m.in.: Spalona, Miłogostowice, Golanka Dolna, Kunice. Ich mieszkańców trzeba by przesiedlić. Zdaniem pracowników Poltegoru to ponad 1,5 tys. ludzi. Przenosiny miałyby być rozciągnięte na 25 lat. Poza tym kilkanaście hektarów na polu Legnica-Wschód zostało objętych programem Natura 2000, a dodatkowo przez środek złóż wytyczono drogę krajową S3 Lubawka-Szczecin. - Jeśli droga powstanie w takim kształcie, zamknie nam dostęp do największych złóż - twierdzi prof. Gładysiewicz.

Henryk Jacek Jezierski, wiceminister środowiska, główny geolog kraju, uważa, że decyzję w sprawie przyszłości legnickich złóż rząd musi podjąć szybko, bo potrzeby energetyczne kraju są coraz większe: - Ale ich wydobycie rodzi dziesiątki pytań, na które na razie nie ma odpowiedzi. Eksploatacją legnickich złóż zainteresowane są wielkie koncerny, m.in. szwedzki Vattenfall oraz polskie Tauron i PGE. Szwedzi chcą postawić ogromną elektrownię o mocy 4000 MW. Podobne plany ma spółka KGHM Polska Miedź, która podpisała już w tej sprawie list intencyjny z państwowym koncernem energetycznym Tauron, skupiającym elektrownie i zakłady energetyczne z południa kraju. Legnickimi złożami chciałby się także zająć największy producent prądu w kraju - Polska Grupa Energetyczna.

źródło : http://miasta.gazeta.pl/w...71,4844066.html

POLSKA Gazeta Wrocławska
Koło Legnicy leży pod ziemią wielki skarb
dziś
Czy za kilka lat w okolicach Legnicy, Lubina, Ścinawy i Prochowic będziemy mogli zobaczyć krajobraz księżycowy, taki jak w okolicach Bełchatowa?

Między Legnicą, Ścinawą a Prochowicami jest dużo węgla brunatnego. To być może największe złoża węgla na całym świecie: 14,5 mld ton!

Czeka nas zapaść
Między Legnicą, Ścinawą a Prochowicami jest dużo węgla brunatnego. To na pewno największe złoża w Europie. Być może nawet największe na całym świecie. Udokumentowanych zostało 14,5 mld ton, ale zdaniem Zbigniewa Kasztelewicza, gdyby spróbować rozwiercić północną część aż po Głogów, można by tam znaleźć nawet 30 mld ton. Starczyłoby Polsce na kilkaset lat.
Dlatego profesor dowodzi, że trafił się nam skarb, którego nie wolno zmarnować. Zwłaszcza że w 2023 roku zakończy pracę kopalnia Adamów, w 2026 - Konin, w 2038 roku Bełchatów, a w 2048 - Turów.
Najczarniejszy ze scenariuszy: Zasilanym węglem brunatnym elektrowniom, które dziś wytwarzają jedną trzecią energii w kraju, zacznie brakować paliwa. Staną fabryki, zgasną telewizory, lodówki i komputery.
- Jeśli zaraz nie weźmiemy się do ciężkiej pracy, czeka nas zapaść jak na Kubie lub w Korei - wieści Kasztelewicz. Zawiązany społecznie Komitet Sterujący im. Adama Stefana Trembeckiego dla Przygotowania Zagospodarowania Legnickiego Zagłębia Górniczo-Energetycznego, w którym profesor jest sekretarzem, bije na alarm i przekonuje wicepremiera Waldemara Pawlaka, że ten węgiel trzeba jak najszybciej ruszyć. Pilnie należy uwzględnić kopalnię w planach zagospodarowania przestrzennego województwa dolnośląskiego, by złoże nie zostało zabudowane nowymi budynkami czy drogami. Chodzi przecież o bezpieczeństwo energetyczne kraju. W Polsce nie ma gazu, ropy czy rud uranu, z których można by produkować prąd. Jedynie węgla jest pod dostatkiem.
- Dlaczego mamy tylko kupować, tworząc rynki pracy w Rosji, na Ukrainie, w Arabii Saudyjskiej? - pyta Kasztelewicz. - I co będzie w razie politycznego lub gospodarczego kryzysu, jeśli zaraz nie uzależnimy się od dostaw paliwa z zagranicy?
Mniej więcej w tym samym czasie, kiedy staną kopalnie w Koninie i Bełchatowie, wyczerpią się też złoża rudy miedzi między Lubinem a Głogowem. Dziś działalność KGHM-u zapewnia byt ponad 100 tysiącom mieszkańców zagłębia. Nowoczesna zasilana węglem brunatnym elektrownia, która zaopatrzy ćwierć Polski w prąd, to pomysł, by uchronić ich przed gigantycznym bezrobociem. Nowy koncern przejmie 17 tys. pracowników Polskiej Miedzi i umożliwi egzystencję ich rodzinom. Być może to jedyna realna szansa uniknięcia społecznych problemów, z którymi boryka się region wałbrzyski po zamknięciu tamtejszych kopalń węgla kamiennego.

Narciarze na hałdzie
Żeby dobrać się do legnickiego złoża, nie ma, niestety, na razie innego sposobu, jak odkrywka, choć naukowcy z KGHM prowadzą eksperymenty nad tzw. biogazyfikacją węgla brunatnego. Pomysł polega na tym, by pod ziemię wpuścić dwutlenek węgla oraz specjalne szczepy bakterii, które przetworzą węgiel w metan. Gaz będzie można wydobyć na powierzchnię bez budowania odkrywki, przesiedlania ludzi i degradacji krajobrazu.
- To ciągle jedynie wielka teoria - mówi Zbigniew Kasztelewicz, który miał okazję oglądać eksperymentalny pokaz tej metody. - Zamknięte w beczce z węglem brunatnym bakterie faktycznie przemieniły go w gaz. Ale pod ziemią nie da się tego kontrolować. Co będzie na przykład, gdy bakterie dostaną się do warstw wodonośnych i zatrują wodociągi?
Pozostaje zatem odkrywka. Polacy, którzy kończyli szkoły w czasach PRL-u, pamiętają z podręczników do geografii zdjęcia księżycowego krajobrazu w bełchatowskim zagłębiu. Zamiast podziwu nad komunistyczną myślą techniczną, podobne obrazki wywoływały raczej przerażenie. Te wyobrażenia z lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych nie ułatwiają zadania Komitetowi im. Adama Stefana Trembeckiego, bo społeczeństwu odkrywka jednoznacznie kojarzy się z degradacją środowiska. Tymczasem kopalnie nauczyły się rekultywować obszary, na których zakończyły wydobycie. W dawnych wyrobiskach powstają imponujące akweny wodne. W Bełchatowie stara hałda została zamieniona w górę Kamieńsk z wyciągiem krzesełkowym i stokiem narciarskim. Po kopalni w Koninie powstaje kompleks rekreacyjny Malta-Bis: pole golfowe, amfiteatr, tor motocrossowy.
- Kopalnia nie degraduje krajobrazu, tylko go przekształca - twierdzi Zbigniew Kasztelewicz
- Owszem, w starych wyrobiskach powstają piękne jeziorka - przyznaje ekolog Jerzy Kucharski. - Woda w nich jest przezroczysta jak kryształ. Ale wypłukuje z poruszonych skał różne niebezpieczne dla życia związki. Kąpiel w niej jest niemożliwa. Nawet ptaki nie chcą tam żyć.

Przesiedleńcy
Gdy zapadnie decyzja o eksploatacji, odkrywka zajmie teren czterech gmin: Lubin, Kunice, Miłkowice i Prochowice. W ciągu trzydziestu lat trzeba będzie wysiedlić ok. 2,5 tys. mieszkańców z kilkunastu miejscowości, wykupić i wyburzyć ich domy, pobudować zastępcze mieszkania dla ok. 600 rodzin.
- Finansowo ludzie na pewno na tym nie stracą - zapewnia profesor Kasztelewicz. Ale gospodarze we wsiach chcą spokoju, a nie pieniędzy.
W gminie wiejskiej Lubin mieszkańcy zaczęli zbierać podpisy pod protestem przeciwko kopalni i elektrowni. W poruszającym liście, wysłanym kilka dni temu do premiera Donalda Tuska, przypominają, że jako przesiedleńcy z Kresów już raz przeżyli dramat utraty swojego majątku. Minęło wiele lat zanim zaaklimatyzowali się na Ziemiach Odzyskanych.
- Dla tego społeczeństwa okrucieństwem jest ponowne wysiedlanie - argumentują Marek Brojanowski i Marcin Kołcz z działającego na terenie gminy Lubin Stowarzyszenia Wiejskiego Dialog Rozwój Ekologia.
- Na podstawie decyzji rządu z lat 70. o odstąpieniu od projektu eksploatacji złóż węgla brunatnego "Legnica", wiele tysięcy osób zdecydowało się na wybudowanie tu swoich domów, zainwestowanie życiowych oszczędności w swój własny kawałek ziemi. Informacje o próbach odzyskania swoich przedwojennych majątków przez Niemców stale budzą w nas niepokój. Teraz jesteśmy zastraszani wizją wysiedleń przez rząd Polski.

Dziurawy basen
Dlatego mieszkańcy gminy Lubin są gotowi poruszyć niebo i ziemię, by nie dopuścić do rozpoczęcia odkrywki. Niedawna akcja w Dolinie Rospudy to drobnostka w porównaniu z tym, co będzie się działo pod Legnicą. Bo chodzi nie tylko o kwiatki czy ptaszki, ale też o ojcowiznę i dorobek pracy kilku pokoleń.
- Zastosujemy wszelkie formy protestu. Odwołamy się do wszystkich możliwych organizacji proekologicznych i prospołecznych działających na terenie kraju i Europy - zapowiadają Marek Brojanowski i Marcin Kołcz. Ekolog Jerzy Kucharski rozumie tę determinację:
- Nie sama kopalnia jest najstraszniejsza. Ani nawet nie potężna hałda, która będzie pylić na okolicę, ale rozległy lej depresyjny, który powstanie po rozpoczęciu odkrywki - mówi Kucharski.
Z przeciętych warstw wodonośnych woda spłynie jak z dziurawego basenu do głębokiego na 200 metrów dołu, który trzeba wykopać, by dostać się do pokładów węgla. Według naukowców z instytutu Poltegor-projekt, który na zlecenie KGHM Polska Miedź SA 10 lat temu próbował oszacować skutki uruchomienia kopalni pod Legnicą, lej depresyjny zajmie 120 kilometrów kwadratowych powierzchni. Wymrą lasy na ogromnych połaciach (dziś porastają 70 procent powierzchni nad złożem). Krajobraz zacznie się upodabniać do stepu, na którym radzi sobie tylko najmniej wybredna roślinność. Wyschną płytkie studnie. Zagrożone będą uprawy rolne.
Obszar planowanej kopalni pokrywa się z granicami wód podziemnych w skałach czwartorzędowych. To rezerwuar wody pitnej dla regionu i skarb nieporównanie cenniejszy od węgla brunatnego, bo nie da się go zastąpić ropą, gazem czy uranem. Grozi mu jednak bezpowrotne zniszczenie. Tak stało się z podziemnym źródłem w pobliskich Iwinach, gdzie podczas likwidacji kopalni miedzi zanieczyszczono ujęcie, z którego korzystało kilkanaście miejscowości oraz wielki producent wody mineralnej.

Zagłada łęgów
Kopalnia i elektrownia zagrożą sąsiadującym z nią łęgom odrzańskim, wpisanym na listę Natura 2000. To przyrodniczy unikat na skalę światową. Jeden z najcenniejszych obszarów niżowych w Europie z zalewowymi łąkami, malowniczymi starorzeczami, skarpami, bagnami i trzęsawiskami. Na całym kontynencie nie ma większego skupiska dzięcioła średniego i łabędzia krzykliwego. Tylko tu można spotkać chrząszcza dąbrowca samotnika - gatunku zagrożonego wymarciem. Albo motyla przeplatkę maturnę - na większości terytorium Europy Zachodniej już wymarłego. Na łęgach nadodrzańskich żyje 13 gatunków zwierząt objętych unijną ochroną oraz 43 gatunki wpisane do polskich Czerwonych Ksiąg roślin i zwierząt. Zdaniem ekologów, w sąsiedztwie przyszłego kombinatu czeka je zagłada.
Dlatego Jerzy Kucharski proponuje: - Zamiast zabierać się za węgiel, opracujmy program, który sprawi, że Polakom opłaci się montować kolektory słoneczne. Stawiajmy, gdzie się da, elektrownie wiatrowe. Korzystajmy z wód termalnych. Promujmy czystą energię, pozyskiwaną bez niszczenia środowiska i bez krzywdzenia ludzi.
Chojnowski ekolog nie ma jednak złudzeń, że podobne argumenty i sprzeciw mieszkańców podlegnickich wiosek cokolwiek w tej sprawie znaczą:
- Zdecyduje ekonomia - mówi.
W regionie legnickim narasta bunt. Ludzie mają wrażenie, że dyskusja o kopalni i elektrowni toczy się za ich plecami, gdzieś na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie lub w gabinecie wicepremiera Waldemara Pawlaka. A przecież dotyczy ich życia.
- Chciałbym, żeby ktoś z tych panów przyjechał do nas, spojrzał nam w oczy i powiedział otwarcie, jaką przyszłość szykuje dla mnie i moich dzieci - denerwuje się Paweł Grulewicz, trzydziestolatek z Legnicy. Latem planował rozpocząć budowę domu w Karczowiskach. Teraz nie wie, czy nie uciekać stąd w drugi koniec Polski.

Czy należy wydobywać węgiel brunatny w okolicach Legnicy?
Jakie jest Państwa zdanie na ten temat. Czekamy na opinie
Piotr Kanikowski - POLSKA Gazeta Wrocławska

źródło: http://wroclaw.naszemiast...nia/816670.html

Temat jest sklejanką kilku artykułów do całkowitego zapoznania się z tematem i aktualnościami zapraszam na forum lubina http://forum.lubin.pl/viewtopic.php?t=3572
Ostatnio edytowany przez linqor, 25 Wrz 2009, 12:10, edytowano w sumie 1 raz
89% graczy uważa że najważniejsza jest grafika.
Jeśli należysz do tych 11% wklej to do podpisu.

W społeczeństwie owiec, to my jesteśmy wilkami...

Stalkerzy-przyszłość polski
Awatar użytkownika
linqor
Stalker

Posty: 85
Dołączenie: 24 Lip 2009, 18:32
Ostatnio był: 17 Lis 2009, 16:52
Frakcja: Powinność
Ulubiona broń: "Tunder" 5.45
Kozaki: 1

Reklamy Google

Re: Kopalnia odkrywkowa dolnyśląsk

Postprzez Vaniol w 19 Wrz 2009, 18:47

Do Lubina to ja jeżdżę na giełdę :P

Nie no ogólnie to w polsce tak właśnie jest, wywłaszczają ludzi a później dopiero trzeba się z nimi sądzić. Podobna sytuacje mam u siebie, chcą zrobić drogę szybkiego ruchu u mnie na podwórku, ok 2 metrów od ścian mojego domu. Teraz tylko czekam kiedy mnie pozbawią podwórka na którym mam salon samochodowy. :facepalm:
Image Image
"And if that is not the best fuckin' example, God HimSelf killed his own motherfuckin' son. So let's sing The Death Song Kids" by Marilyn Manson
Awatar użytkownika
Vaniol
Very Important Stalker

Posty: 536
Dołączenie: 21 Lut 2007, 21:50
Ostatnio był: 19 Sie 2024, 23:11
Frakcja: Monolit
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki: 11

Re: Kopalnia odkrywkowa dolnyśląsk

Postprzez linqor w 19 Wrz 2009, 20:57

Spójrzmy prawdzie w oczy Polska nic nie robi dla ludności tylko dla polityków wysiedlają ludność nie zważając na jej losy i zdrowie pobliskich mieszkańców każdy pewnie w głębi duszy zadaje sobie pytanie O co k***a chodzi w tej polityce :?:
taka prawda jest taka będzie i taka była i nikt nie ma na to wpływu z obywateli
89% graczy uważa że najważniejsza jest grafika.
Jeśli należysz do tych 11% wklej to do podpisu.

W społeczeństwie owiec, to my jesteśmy wilkami...

Stalkerzy-przyszłość polski
Awatar użytkownika
linqor
Stalker

Posty: 85
Dołączenie: 24 Lip 2009, 18:32
Ostatnio był: 17 Lis 2009, 16:52
Frakcja: Powinność
Ulubiona broń: "Tunder" 5.45
Kozaki: 1

Re: Kopalnia odkrywkowa dolnyśląsk

Postprzez Terminus w 24 Wrz 2009, 22:30

A ja powiem coś obrazoburczego.
Czasem interes państwa / społeczeństwa przedkłada się nad dobro pojedynczych obywateli lub ich grup, czy lokalnych społeczności. Niestety, cel uświęca środki. Inaczej nie da się przeprowadzić dużych tzw."inwestycji celu publicznego" takich jak autostrady, elektrownie atomowe.
W państwie prawa te osoby mogą dochodzić swoich roszczeń na drodze sądowej, o ile odszkodowania ich nie zadowalają. W państwach totalitarnych, takich jak Rosja, czy kiedyś ZSRR, a także PRL można było dostać kulę w łeb lub wyrok 30 lat wczasów zdrowotnych w tajdze z próby oporu. Więc warto pamiętać o proporcjach...

Ja niestety / stety jestem z tych co rozganialiby armatkami wodnymi, gazem i gumowymi kulami różnych protestujących przeciwko budowie siłowni atomowych, tarcz rakietowych et.cetera, cetera.

I proszę nie używać argumentu pt: "nie byłeś w takiej sytuacji" bo byłem i interesowała mnie tylko wielkość odszkodowania...
CREDO [łac. Wierzę]
Awatar użytkownika
Terminus
Deliryk

Posty: 3957
Dołączenie: 22 Cze 2007, 06:15
Ostatnio był: 13 Maj 2025, 11:07
Kozaki: 1451

Re: Kopalnia odkrywkowa dolnyśląsk

Postprzez dorian w 25 Wrz 2009, 08:56

Dokładnie jest tak jak pisze Terminus, ale..
Takie akcje z wymiataniem ludzi ze swoich posesji były i u nas w W-wie. Niestety /stety nieraz są słuszne. Były programy w telewizji na ten temat itp. Most Siekierkowski nie powstałby, główny przelot przez Wisłę od południowej strony miasta, bo babcie ze związku sieci osiedlowych działek, przez które teraz biegnie pluły na inwestorów, protestowały i pisały petycje, że im marchewki tutaj ładnie rosną, a działki mają od zawsze i się nie zgadzają. Most jednak jest i miasto odetchnęło z ulgą, babcie z działkami przenieśli gdzie indziej i tam też swoje "plony" zbierają i pewnie teraz po nim na skróty latają. To samo było z ul. Powstańców Śląskich na Bemowie. Główna ulica na osiedlu, dwa pasy trasy pięknie lecą między blokami i co? Ano dalej korki jak skur&^%syn, trasa się nagle kończy i zbiega do jednego pasa, bo domek prywatny z ogrodzoną siatką, kurnikiem i ujadającymi psami posesją w jeden pas się wcina. Tak było przez kilkanaście , czy nawet więcej lat, właściciele sądzili się i nie zgadzali, ale już chyba w końcu się dogadali i trasa leci normalnie.
I teraz najlepsze. Obok swojego arbajtu mam wulkanizację. Znajomy koleś właściciel do tego stopnia się żarł z miastem, bo trasę chcieli poszerzać i przez jego warsztat musiała by biec, że dopiero jak po raz któryś tam z rzędu poszedł do urzędu i rzucając kur%$wami tym razem zagroził, że się obłoży towarem i wysadzi ten ich przybytek razem ze sobą w eter, to się w końcu jakoś dogadali po latach i drogę właśnie poszerzają.
Tak jak Terminus pisze, czasem interes państwa / społeczeństwa przedkłada się nad dobro pojedynczych obywateli lub ich grup, czy lokalnych społeczności. Bez tego nie powstały by drogi, elektrownie, czy mosty i to się zgadza tyle też, że cały interes jest w tym, żeby w takich sytuacjach wilk był syty i owca cała, czyli odszkodowanie za przeniesienie było też adekwatne i zadowalające obie strony. I tu z kolei, gdyby mnie chcieli jednak wysiedlić na siłę za jakiś psi grosz z mojej ojcowizny, to sam też wolałbym wziąć kałacha + kilka granatów i "ku boju druzja" do urzędu miasta :wink:
Awatar użytkownika
dorian
Legenda

Posty: 1411
Dołączenie: 11 Lut 2008, 16:02
Ostatnio był: 15 Lis 2025, 14:18
Miejscowość: W-wa
Frakcja: Zombie
Kozaki: 247

Re: Kopalnia odkrywkowa dolnyśląsk

Postprzez Brian w 25 Wrz 2009, 10:28

Ludzie. Piszecie o "wielkich państwowych inwestycjach" a nawet nie wiecie jaka jest sytuacja zamieszkałych na terenie przyszłej kopalni ludzi. Wysiedlą nas za marne pieniądze (bo przecież nie mogą sobie pozwolić by płacić tyle ile ziemia jest warta) albo dadzą nam mieszkania gdzieś pod Szczecinem. Ci co zostaną będą żyli w leju depresyjnym, pola staną się martwe a woda odejdzie z ziemi do tych zasranych wyrobisk.

Jest też jeden plus! Będziemy mieli jezioro! Za 100 lat...jak zaleją pierwsze wyrobisko.

Ja osobiście nie mma ochoty żyć na pustyni i to z węglem, który mi się sypie na oczy.

Byłem w Koninie i na własne oczy widziałem księżycowy krajobraz tamtejszej kopalni odkrywkowej. Po prostu Tolkienowski Mordor. A 5 metrów (!!!) od skarpy domy stoją. A nasza dziura będzie kilkakrotnie głębsza!

Miejsca pracy? Gówno prawda... To jest kopalnia odkrywkowa, tam pracują maszyny. Zatrudnią trochę specjalistów od obsługi, trochę kierowców i tyle.

Miałem już nie wchodzić na to forum ale w wyszukiwarce zobaczyłem swoje nazwisko i z ciekawości zajrzałem. No krew mnie zalewa jak to czytam.

I kto "linqora" upoważnił do podawania moich danych osobowych? I to jeszcze wytłuszczonym drukiem? Nie życzę sobie tego. Out!
Podpis poszedł się je*ać.
Brian
Tropiciel

Posty: 204
Dołączenie: 11 Mar 2008, 21:53
Ostatnio był: 25 Wrz 2009, 21:14
Miejscowość: 30HA
Frakcja: Wolność
Ulubiona broń: "Tunder" 5.45
Kozaki: 0

Re: Kopalnia odkrywkowa dolnyśląsk

Postprzez Terminus w 25 Wrz 2009, 10:57

Brian - to napiszcie petycję aby tam zlokalizować elektrownię atomową. W rządzie się ucieszą. Przepraszam za cynizm, ale nasz kraj ma ogromny deficyt energetyczny, czyli mówiąc prościej import energii od sąsiadów. Większość społeczeństwa zapytana, czy woli: aby cena kW prądu energetycznego wzrosła, czy nie wzrosła kosztem paruset rolników koło jakiegoś Lubina, myślę że wybierze pierwszy wariant.
Jak pada hasło energia atomowa to podnosi się z kolei krzyk różnych ignorantów i ekoterorystów...

Co do "wysiedleń" -wycena odbywa się wg stawek rynkowych. Jeżeli ktoś się nie zgadza może powołać swoich rzeczoznawców majątkowych a w ostateczności dochodzić swoich praw na drodze cywilnej [jak pokazuje praktyka zwykle skutecznie]. Poza tym ktoś Cię przykuł do Twojej chałupy? Wybacz, żyjemy w czasach mobilnych społeczeństw. Ja za lepszą pracą i warunkami dla mojej rodziny wyprowadziłem się z ukochanego miasteczka na lubelszczyźnie, gdzie miałem dom rodzinny, sad, kupioną działkę pod własny dom et.cetera i przeprowadziłem w inny koniec Polski.
Rozbawił mnie argument o "przesiedleńcach z kresów" [swoją drogą moich dziadków też przesiedlono] - tych co pamiętają przesiedlenia nie żyje już wielu, a do końca tej "przeprowadzki" nie będzie żył żaden. A i miejsce w którym żyją nie jest ich "ojcowizną" na której żyją "z dziada pradziada"....
CREDO [łac. Wierzę]
Awatar użytkownika
Terminus
Deliryk

Posty: 3957
Dołączenie: 22 Cze 2007, 06:15
Ostatnio był: 13 Maj 2025, 11:07
Kozaki: 1451

Re: Kopalnia odkrywkowa dolnyśląsk

Postprzez linqor w 25 Wrz 2009, 12:16

Terminus przegiełeś pałkę z tym postem.
Brian dane usunięte,pogadamy przez GG o tym.
89% graczy uważa że najważniejsza jest grafika.
Jeśli należysz do tych 11% wklej to do podpisu.

W społeczeństwie owiec, to my jesteśmy wilkami...

Stalkerzy-przyszłość polski
Awatar użytkownika
linqor
Stalker

Posty: 85
Dołączenie: 24 Lip 2009, 18:32
Ostatnio był: 17 Lis 2009, 16:52
Frakcja: Powinność
Ulubiona broń: "Tunder" 5.45
Kozaki: 1

Re: Kopalnia odkrywkowa dolnyśląsk

Postprzez Terminus w 25 Wrz 2009, 12:37

linqor napisał(a):Terminus przegiełeś pałkę z tym postem.

Linqor - zdaję sobie sprawę, że "współczucie" jest zawsze bardziej "medialne", bardziej akceptowalne i nic nie kosztuje [nie pociąga za sobą żadnych skutków materialnych poza deklaracją "współczucia"]...
Ja chcę pokazać, że "innych", czyli osób nie zainteresowanych bezpośrednio tematem wasze racje mogą w gruncie rzeczy mało obchodzić. Ja Wam współczuję, ale gdybym był we władzach to pewnie też bym Was wysiedlił. Brutalne? Szczere.
CREDO [łac. Wierzę]
Awatar użytkownika
Terminus
Deliryk

Posty: 3957
Dołączenie: 22 Cze 2007, 06:15
Ostatnio był: 13 Maj 2025, 11:07
Kozaki: 1451

Re: Kopalnia odkrywkowa dolnyśląsk

Postprzez Brian w 25 Wrz 2009, 20:56

Nosz ku*wa mać. Mi sie scyzoryk otwiera jak ciebie czytam chłopcze.

Paruset rolników? Wypraszam sobie. To nie są rolnicy tylko nauczyciele, lekarze i często ludzie wykształceni. I nie jest to pare setek ale conajmniej parę tysięcy ludzi.

Jeżeli ktoś się nie zgadza? Rzeczoznawców? Albo nie jesteś obeznany w temacie albo tylko udajesz kretyna. Nie ma czegoś takiego jak nie zgodzić się. Mam wielu znajomych policjantów i oni wiedzą jak to jest. Nie zgadzasz się? Nie przyjmiesz tych pieniędzy? W porządku. Przyjadą gliny i cie wypierdola na zbity pysk z domu. Bo tak to się robi.

I z tymi pieniędzmi to też będzie różnie. Odpowiedni ludzie zrobią z tych wypłat syf. Pojawią się plotki w stylu "te fundusze już się kończą" o zrobi się jeden wielki burdel. I oni nie przyjadą z teczuszką pełną pieniędzy. Nie! Trzeba się będzie kajać i prosić o tą kasę. A jak nie to won...

Wg stawek rynkowych? Dobrze wiemy jaka to będzie wycena i nasze pole do negocjacji...

Tak, przykuli mnie do mojego domu. I nie jest to żadna chałupa. I mam gdzieś, że ty się wyprowadziłeś. Jest to rzeczywiście świety argument dla budowy kopalni...brawo! :facepalm:

Jakbyś ty był we władzach to ja bym stanął za anarchią.

Z tym niezainteresowaniem bezpośrednim tematem to mnie przybiłeś. Do trumny... Nam chodzi o zainteresowanie ludzi, których obchodzi ten temat. Nie współczujesz nam. Stajesz w obronie chorego planu, który można byłoby rozwiązać na dziesiątki innych sposobów.

tak BTW : Ty mi tu nie mów o deficycie energetycznym. Mówimy o zasranej kopalni oraz elektrowni z mocą mniejszą niż elektrownia atomowa. Zasilimy tym jakiś wcale nie taki duży teren a cały Lubin stanie się jednym wielkim lejem depresyjnym. Praktycznie wszelkie drogi znikną. Lubin zostanie odcięty od świata, przegrodzony pustynią.

a wszelkich innych przepraszam za wszelkie literówki, ale po prostu prawie klawiature zjadłem...
Branoc.
Podpis poszedł się je*ać.
Brian
Tropiciel

Posty: 204
Dołączenie: 11 Mar 2008, 21:53
Ostatnio był: 25 Wrz 2009, 21:14
Miejscowość: 30HA
Frakcja: Wolność
Ulubiona broń: "Tunder" 5.45
Kozaki: 0

Re: Kopalnia odkrywkowa dolnyśląsk

Postprzez Method w 25 Wrz 2009, 21:20

Mimo wszystko Brian raczej powinieneś trochę zmienic ton, bo raczej ani Terminus nie jest "chłopcem" ani to nie jest forum onetu żeby pisac na nim teksty typu wypierdola.

Co to tematu : To nie są czasy PRL, teraz nikt nie przyjdzie w nocy w domu i każe się wynosic, raczej o swoje można teraz zawalczyc, ale i tak nikt nie będzie zmienial wszystkich planów żeby ominąc jakieś pojedyncze domy, zwłaszcza w tak dużej inwestycji. Możesz powalczyc o kasę itp, ale albo wszyscy postawią się murem i nie odejdą od swoich domów, albo pójdą wszyscy. A wiem coś na ten temat, mój kolega mieszka w Świdniku, i tam teraz budują lotnisko - on sam ma jeszcze nie skończony dom z kredytem, co prawda porozumienia o opuszczenie domu i odszkodowanie jeszcze nie podpisał, ale i tak jego dni są policzone, 500 metrów od jego domu już kopią koparki i nie ma szans by został (ba! wogle zamieszkał) w nim.
Image
Awatar użytkownika
Method
Weteran

Posty: 561
Dołączenie: 16 Cze 2009, 21:32
Ostatnio był: 29 Mar 2022, 17:55
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 174

Re: Kopalnia odkrywkowa dolnyśląsk

Postprzez Terminus w 25 Wrz 2009, 23:44

Brian napisał(a):Nosz *%&@# mać. Mi sie scyzoryk otwiera jak ciebie czytam chłopcze.

Wydaje mi się, że emocje wzięły u Ciebie górę i dlatego jak mi się wydaje umknął Ci właściwy sens mojej wypowiedzi.

Paruset rolników?
-opisałem jak może odbierać to osoba nie związana emocjonalnie z Wami. Myślisz, że mieszkaniec Lubelszczyzny będzie analizować rocznik statystyczny aby sprawdzić przekrój zawodowy w Waszych stronach?

albo tylko udajesz kretyna
Tak udaję kretyna. Dzięki temu ukończyłem studia.

Wg stawek rynkowych? Dobrze wiemy jaka to będzie wycena i nasze pole do negocjacji...

Wiemy? Znaczy Ty i Ja? Ja wiem, bo byłem w takiej sytuacji. Czy Ty wiesz to wątpie, bo Twoja argumentacja to w dużym stopniu demagogia ["wszyscy wiemy","oni wiedzą"]. Zgodnie z obowiązującym prawem Twój protest niewiele zmieni w zakresie zgody na wysiedlenie. Jak będziesz się stawiał to oczywiście Cię wywiozą. Nic nie wiąże Ci za to rąk w dochodzeniu swoich racji EKONOMICZNYCH.

Tak, przykuli mnie do mojego domu. I nie jest to żadna chałupa. I mam gdzieś, że ty się wyprowadziłeś. Jest to rzeczywiście świety argument dla budowy kopalni...brawo! :facepalm:

Wyraźnie nie zrozumiałeś tego co napisałem. Emotikon pasuje.

Jakbyś ty był we władzach to ja bym stanął za anarchią.
Uspokoję Cię. Nie zamierzam parać się polityką. Społeczeństwu naszemu wystarcza, że polityką zajmują się zawodowi kłamcy i obłudnicy o kwalifikacjach nie wystarczających do prowadzenia kiosku. Nie widzę tam dla siebie miejsca.

Z tym niezainteresowaniem bezpośrednim tematem to mnie przybiłeś. Do trumny... Nam chodzi o zainteresowanie ludzi, których obchodzi ten temat. Nie współczujesz nam. Stajesz w obronie chorego planu, który można byłoby rozwiązać na dziesiątki innych sposobów.

O! To jest jakiś obowiązek współczucia? Nie wiem czy to chory czy świetny plan i mnie to nie obchodzi... Ma obowiązek mnie obchodzić? Z tego co wiem to nie. Ludzie mają większe problemy...

tak BTW : Ty mi tu nie mów o deficycie energetycznym. Mówimy o zasranej kopalni oraz elektrowni z mocą mniejszą niż elektrownia atomowa. Zasilimy tym jakiś wcale nie taki duży teren a cały Lubin stanie się jednym wielkim lejem depresyjnym. Praktycznie wszelkie drogi znikną. Lubin zostanie odcięty od świata, przegrodzony pustynią.

To zrobi się skansen i będzie można organizować zloty fanów postapokaliptyki.

No dobrze a teraz na serio.
Brian oczekujesz od nas/mnie afirmacji twoich Poglądów i współczucia dla Waszej sytuacji. Żeby wydać osąd w sprawie trzeba znać ją dogłębnie i znać racje obydwu stron. A większości ludzi to zwyczajnie nie będzie interesować i nie zada sobie tego trudu. Jeżeli niektórzy coś zrobią to raczej pod wpływem emocji niż logiki.
Zrozum, że to co dla Was jest życiową tragedią dla innych będzie tylko 5 minutowym newsem w wiadomościach.
Poza tym jeżeli chcesz wdawać się w polemikę, to trzeba umieć dyskutować i sprzedawać swoje racje. Ja w tej sytuacji zabawiłem się w adwokata diabła, ale w podobny sposób pewnie będą argumentować Wasi oponenci -inwestorzy od kopalni, rząd itp. A Ty co? Zaczynasz od argumentum ad personam - czyli wycieczki osobistej "chłopcze". A to automatycznie oznacza przegraną - atak na osobę, czyli brak argumentów logicznych w kwestii. Na dodatek atak zupełnie chybiony. Dalej jest nie lepiej. Argumenty merytoryczne gdzieś się tam gubią wśród dywagacji, przypuszczeń et cetera, cetera. Niektórym osobom [głównie znani mi osobiście zwolennicy PiS i RM] wydaje się, że dyskusję wygrywa ten kto głośniej krzyczy, a to nieprawda.

Brian ja naprawdę, prywatnie nie jestem fanem kopalni odkrywkowych. Uważam że energetyka oparta na węglu brunatnym to kretynizm. Chciałem jednak pokazać Wam jak tą sprawę będą odbierać zwyczajni ludzie, mieszkajacy z dala od Lubina i jego okolic. Pewnie niepotrzebnie, bo dyskusja przybrała taki a nie inny obrót.
CREDO [łac. Wierzę]
Awatar użytkownika
Terminus
Deliryk

Posty: 3957
Dołączenie: 22 Cze 2007, 06:15
Ostatnio był: 13 Maj 2025, 11:07
Kozaki: 1451

Następna

Powróć do Prawie o wszystkim

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 4 gości