Siema wszystkim. Ostatnimi czasy nie potrafię zasiąść do żadnej gry, wszystko jest nudne, smętne itd. Wracam wspomnieniami do dawnych czasów i przypominam sobie o wielu świetnych produkcjach w które grałem. Chętnie znów bym do nich zasiadł ale już niestety znam je na pamięć lub najzwyczajniej w świecie grafika kole w oczy.
Niestety wiele z gier już chyba nigdy nie zostanie odświeżonych lub kontynuowanych. Poniżej zapoznam was ze swoją listą gier w które chętnie zagrałbym w odświeżonej wersji.
KINGPIN
Gra która zawsze powodowała u mnie lekki dreszczyk emocji. Chyba za sprawą klimatycznej okładki i znaczka (18). Ogólnie chyba sam ją sobie tak widealizowałem bo w sumie nie była jakąś mega genialną produkcją. Miała swój klimat, kilka rozwiązań które mi się podobały no i była piekielnie trudna. Dużo dawała także scieżka dziwiękowa przygotowana przez kapelę Cypress Hill.
Ogólnie rzecz biorąc marzę o tym żeby znów móc wcielić się z bezimiennego bandziora, werbować zbirów i prowadzić rozmowy na różne sposoby byle w nowej oprawie graficznej. Wiele możliwości mogło by zostać rozwiniętych, jak np. reputacja. Dodać trochę więcej otwartego świata i powstałaby świetna gra. Niestety, nie ma zapowiedzi ani sequela ani remake'a.
http://www.xlr8yourmac.com/games/KINGPIN/kingpin001.JPGBlood
Klimat, klimat i jeszcze raz klimat. Gra jest FPS'em z elementami horroru i dużą dawką gore. W grze przejmujemy kontolę nad Calebem, gościu właśnie wstał z grobu i jest nieźle wkurzony. Łapiemy więc stojące obok widły i ruszamy zemścić się na swoich zabójcach. Na swojej drodze spotykamy zombie, kultystów, ogromne pająki oraz całą masę piekielnych stworzeń. Do dyspozycji mamy kilka rodzajów broni palnej oraz bardziej wyszukane narzędzia mordu jak laleczka VooDoo oraz prowizoryczny miotacz ognia.
Blood pojawił się stosunkowo późno przez co na rynku były już tytuły bardziej zaawansowane graficznie. Jednak klimat jaki oferował nam Blood był nie do pobicia. Eliminacja przeciwników dawała sporo radości. Gra jednak nie była głupią strzelanką ponieważ nieraz musieliśmy biegać po lokacji żeby znaleźć jakieś ukryte drzwi.
Blood 2 nie miał już tego psychodelicznego klimatu, fakt był krwawy ale nie miał duszy. Myślę że już nigdy nie zasmakuję klimatu Blooda.

Póki co zakończę na tych dwóch grach. Jak sobie coś przypomnę to oczywiście dopiszę. A jakie są wasze typy?