











Ja bym był łowcą mutantów, to jest dobiero męskie zajęcie, duże zagrożenie życia dobry pożytek z broni, i mogę także się dowiedzieć wielu wartościowych żeczy.









Wiewiórka napisał(a):Jak to co zawsze rzecz jasna:
Członek powinność, broń do ręki, czterech ludzi pod dowództwo i idziemy polować na mutanty, pamiętajcie im więcej zabitych mutantów tym lepiej... próbował bym zniszczyć zonę w każdy możliwy sposób, zebrane artefakty wykorzystalibyśmy do pomocy w walce z anarchistami z wolność a także różnymi stworami, ściśle mówiąc: bronił bym ludzkość na ziemi przed rozrastającym się plugastwem które pochodzi z zony...









Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości