Śląsk i Ślązacy.

...a raczej wszystko o wszystkim. Debaty na dowolne tematy.

Śląsk i Ślązacy.

Postprzez ProtteuSS w 06 Maj 2010, 15:00

Zakładam ten temat w celu odpowiedzenia na jedno pytanie jednego forumowicza który chyba sie nie doczekał na odpowiedz bo mój jak i jeden lub dwa inne (NIE MOJE) posty już któryś raz z kolei zniknęły bez najmniejszej uwagi ani wyjaśnienia. Zachowanie takie uważam za godne 5 letniego smarkacza któremu jak coś się nie podoba to uważa że może to tak po prostu wywalić nie bacząc na innych (Ktoś przecież włożył w to jako taki wysiłek żeby post miał ręce i nogi). Tak więc wklejam tego posta tutaj z nadzieją że wszechmocny pan i władca też go nie wywali........Na marginesie czy ja kogoś obrażam w tym poście ?

Nie jestem Polakiem ani Niemcem tylko Ślązakiem. Taką też narodowość
deklaruję. Zachęcam do lektury i odwiedzenia poniższych linków:

http://zlns.republika.pl/

http://pl.wikipedia.org/wiki/Narodowo%C ... l%C4%85ska

Oraz obowiązkowo stronę Ruch Autonomii Śląska (RAŚ). Ruchu którego
jestem dumnym członkiem :D Z tej strony możecie się też sporo dowiedzieć.

http://raslaska.aremedia.net/index.php

W Narodowym Spisie Powszechnym w 2002 roku ponad 56 tysięcy osób
zadeklarowało śląski jako język domowy. A aż 173,2 tys. osób zadeklarowało narodowość Śląską.

Język śląski został zarejestrowany w Międzynarodowej Organizacji
Językowej, gdzie przydzielono mu kod ISO.

Język śląski uznany w Stanach Zjednoczonych:

Biblioteka Kongresu Stanów Zjednoczonych - największa i najbardziej
prestiżowa instytucja tego typu na świecie - wpisała język
śląski do swojego rejestru języków świata. Dla wnioskodawców oznacza to
nobilitację śląskiej mowy.
- Uwieńczyło to nasze paroletnie starania o nobilitację ślónskiej
godki. W Polsce wmawia się nam, że nie istnieje naród śląski, teraz
okazało się, że ci rzekomo nieistniejący mają
własny język - cieszył się Andrzej Roczniok ze Związku Ludności
Narodowości Śląskiej. Do wniosku, który z kolegami wysłał do kongresowej
biblioteki, dołączył spis kilkudziesięciu książek i publikacji
napisanych po śląsku lub na temat śląskiej mowy: baśni, opowieści
zbiorów pieśni oraz słowników gwary śląskiej. Wskazał też, że w 2002 roku w spisie
powszechnym ponad 173 tys. osób zadeklarowało przynależność do
narodowości śląskiej, a 60 tys. przyznało, że posługuje się w domu
językiem śląskim. I ten argumenty, prawdopodobnie, przesądziły o powodzeniu sprawy.

Zdaniem językoznawcy Tomasza Wicherkiewicza wpisanie języka śląskiego do
rejestru to ważny fakt. - Może być ważnym bodźcem dla lokalnej
społeczności, potwierdzeniem lokalnej tożsamości i dumy - stwierdził
naukowiec z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. Dodał, że
zarejestrowanie jakiegoś języka w Bibliotece Kongresu nie ma mocy
dekretującej, ale ze względu na wielkość i prestiż tej instytucji ma znaczenie.

Tyle. W sumie to dyskusja na oddzielny temat którego nie
zakładam bo jak zwykle skończyło by się na kłótni typu Poloki
swoje a Ślązoki swoje. A mi sie nie che. Dość się już
nawykłócałem na ten temat na innych forach. Nie chce i tutaj............

Życzę miłych lektur które co nieco może co nie którym wyjaśnią.........

P.S. I na koniec coś Śląskiego dla ucha http://www.youtube.com/watch?v=0cF6oLX0htk

Pozdrawiam.

Uwagi moderatora:

<grzmi z niebios> Parafrazując pewien dowcip: forum jest Kowka i będzie usuwał posty kiedy chce :P - ati / Najlepsze jest to, że ŻADNEGO posta nie skasowałem dzisiaj...
AMD Athlon 64 X2 5000+ 2200.00 MHz
Gigabyte GA-M61PME-S2P nVidia GeForce 6100/nF430
GoodRam DDR2 2GB 800MHz CL5
GeForce with CUDA 9500 GT Gigabyte OC 1GB HDMI & DVI / PCI-E
Chieftec (GPS-450AA-101A) 450W
Microsoft Windows XP Home Edition PL SP3

ProtteuSS
Wygnany z Zony

Posty: 60
Dołączenie: 31 Lip 2009, 18:29
Ostatnio był: 25 Paź 2010, 10:52
Miejscowość: Świętochłowice
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Akm 74/2
Kozaki: -1

Reklamy Google

Re: Śląsk i Ślązacy.

Postprzez adin w 06 Maj 2010, 15:40

Hmmm masz rację, nie ma co tu robić żadnych eskalacji nienawiści choć zapewne mógłbyś mieć ty czy inni ślązacy z forum na to ochotę, ja (notabene Warszawiak) na pewno ; P

Tak czy inaczej, sprawa jest moim zdaniem dziwna (i odrobinkę śmierdząca) choć tego tematu nie zgłębiam jakoś szczególnie dokładnie. Swoją zupełnie drogą, dam sobie obciąć że zdecydowanie obróceni jesteście (poza wyjątkami oczywiście) w stronę zachodniej....

O, wytłumaczysz mi jeszcze tak swoim zdaniem sytuację z Sosnowcem? I dlaczego tak nie przepadacie za resztą Naszego kraju, za stolicą szczególnie.
Image
Awatar użytkownika
adin
Ekspert

Posty: 715
Dołączenie: 14 Sty 2007, 01:58
Ostatnio był: 29 Lis 2024, 16:44
Kozaki: 32

Re: Śląsk i Ślązacy.

Postprzez szm w 06 Maj 2010, 15:44

Oraz obowiązkowo stronę Ruch Autonomii Śląska (RAŚ). Ruchu którego
jestem dumnym członkiem Z tej strony możecie się też sporo dowiedzieć.


V kolumna... :facepalm:

A ja jestem Podlasianinem. I też se taki ruch założę. Też mówimy inaczej, duży odsetek ludności jest prawosławny, a co... Jak szaleć to szaleć.
Btw. jak chcesz Reichu to se na roboty jedź...
NA KOWNO!
Awatar użytkownika
szm
Ekspert

Posty: 896
Dołączenie: 16 Wrz 2008, 18:39
Ostatnio był: 31 Sie 2025, 16:45
Miejscowość: Ciemnogród k. Moherowa Wielkiego.
Frakcja: Powinność
Ulubiona broń: Tunder S14
Kozaki: 163

Re: Śląsk i Ślązacy.

Postprzez ProtteuSS w 06 Maj 2010, 16:00

A więc panie adin. Sosnowiec to nie Śląsk tylko Zagłębie Dąbrowskie.
Ze Śląskiem wiąże go tylko nazwa województwa do
którego należy.

Cytuje pewien artykuł......:
Małopolskie miasta Zagłębia Dąbrowskiego są silnie zintegrowane z przemysłowymi miastami Górnego Ślaska. Wszystkie te miasta leżą tak blisko siebie, że nieraz można nie zauważyć kiedy wyjeżdża się z jednego, a wjeżdża do drugiego. Razem tworzą one jedną miejską aglomerację, zwaną katowicką. Tworzace ją miasta współpracują ze sobą i chcą razem utworzyć jedno wielkie miasto - metropolię śląsko-dąbrowską. Zwiazków miedzy Zagłębiem a wschodnim Śląskiem jest wiele, nie tylko w sferze komunikacji czy infrastruktury komunalnej, ale również przyjacielskiej pomiędzy Zagłębiakami a Ślązakami. Dlaczego więc nazwanie dąbrowskich miast Śląskiem jest poważną gafą w towarzystwie i dlaczego tak Zagłębiacy jak Ślązacy oburzają się na to? Co innego są bowiem związki gospodarcze czy przyjacielskie pomiędzy regionami, a co innego rezygnacja z własnej tożsamości regionalnej i dumy ze swojej małej ojczyzny. Zagłębiacy szczycą się etosem robotniczego Zagłębia, mocnym wkładem w polska kulturę i swoją własna specyfiką. Coraz mocniej walczą o swoją tożsamość i odrębność, która zanika pod naciskiem śląskiego nazewnictwa.

Sami na to zapracowaliście. jak myślicie kto was postawił (Odbudował) po Drugiej Wojnie Światowej ? A jak już stanęliście na nogi to co zrobiliście i robicie do teraz ? To tylko jeden z przykładów a wiesz mi jest ich całe mnóstwo.Wiesz czemu Warszawie przez gardło nie przechodzi zdanie "Autonomia Śląska" ? Wiesz ile forsy od nas idzie do was ? A w zamian co dostajemy ? Zamknąc temat bo się robi nie ciekawie :E

Cytuję: Temat Polsko-Niemiecki na Śląsku jest skomplikowany na tyle, że durne komentarze na pewno nie są go w stanie ani podjąć a tym bardziej wyczerpać.

Pozdro
AMD Athlon 64 X2 5000+ 2200.00 MHz
Gigabyte GA-M61PME-S2P nVidia GeForce 6100/nF430
GoodRam DDR2 2GB 800MHz CL5
GeForce with CUDA 9500 GT Gigabyte OC 1GB HDMI & DVI / PCI-E
Chieftec (GPS-450AA-101A) 450W
Microsoft Windows XP Home Edition PL SP3

ProtteuSS
Wygnany z Zony

Posty: 60
Dołączenie: 31 Lip 2009, 18:29
Ostatnio był: 25 Paź 2010, 10:52
Miejscowość: Świętochłowice
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Akm 74/2
Kozaki: -1

Re: Śląsk i Ślązacy.

Postprzez SaS TrooP w 06 Maj 2010, 16:07

Jak tak patrzę na ciebie i resztę ujemnego i ułomnego intelektualnie przedstawicielstwa naszego kraju jak RAŚ, to mi się nóż w kapsie otwiera.

Nie jestem Polakiem ani Niemcem tylko Ślązakiem. Taką też narodowość
deklaruję. Zachęcam do lektury i odwiedzenia poniższych linków:


Spójrzmy prawdzie w o czy, kto uzna waszą niepodległość? Polska na pewno nie, która w swojej historii nie miała większych problemów secesyjnopodobnych, Niemcy was nie chcą, Czesi mogą zawsze was podbić, autonomiii niepodległości nie uzyskacie, a jeśli nawet to będziecie marionetką, bo Śląsk nie utrzyma się samemu. Fajnie będzie się ciebie oglądało jak na sznureczkach będziesz tańczył :D

W Narodowym Spisie Powszechnym w 2002 roku ponad 56 tysięcy osób
zadeklarowało śląski jako język domowy. A aż 173,2 tys. osób zadeklarowało narodowość Śląską.


Co po obliczeniach korzystnych dla ciebie daje 0,6% Ślązaków w polskim społeczeństwie.
I całe JEDNO miejsce w parlamencie :D
DO BOOOOJU ŚLĄZAAAACY O NOOOWĄ USTAAAWĘ!

Język śląski został zarejestrowany w Międzynarodowej Organizacji
Językowej, gdzie przydzielono mu kod ISO.


Na Google nie znalazłem takiej organizacji. Pewno istnieje, ale jest niepoważna (albo sam ją założyłeś).

Język śląski uznany w Stanach Zjednoczonych: i tak dalej


A my jesteśmy w Polsce, która aż tak zmarionetkowana nie jest. Może wyjedziesz do USA i tam założysz Śląsk?
Swoją drogą, skoro to tylko 173 tyś obywateli, a Katowice mają 300 tyś, to 2/3 się wysiedli, a wszystkich Ślązaków tam się wrzuci, obuduje murem i utworzymy "Wolne miasto Katowice". Będziesz miał swoje własne państwo, fajnie, nie?!

Zdaniem językoznawcy Tomasza Wicherkiewicza wpisanie języka śląskiego do
rejestru to ważny fakt. - Może być ważnym bodźcem dla lokalnej
społeczności, potwierdzeniem lokalnej tożsamości i dumy - stwierdził
naukowiec z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. Dodał, że
zarejestrowanie jakiegoś języka w Bibliotece Kongresu nie ma mocy
dekretującej, ale ze względu na wielkość i prestiż tej instytucji ma znaczenie.


A ja jestem za uniwersalizmem.
Niniejszym zakładam Międzypaństwowy Komitet Językowy, gdzie wpisuję łacinę podwórkową i - uwaga - proklamuję Niezależną Republikę ku*wy i Pierdolu, której jestem dyktatorem!

Tyle. W sumie to dyskusja na oddzielny temat którego nie
zakładam bo jak zwykle skończyło by się na kłótni typu Poloki
swoje a Ślązoki swoje. A mi sie nie che. Dość się już
nawykłócałem na ten temat na innych forach. Nie chce i tutaj............


Tutaj nie ma dyskusji.
Każdy, kto podejmuje się w dowolnym kraju działalności wywrotowej i destabilizującej jedność państwa długo nie żyje.
Jeśli wolny Śląsk powstanie, to idę do armii, żeby osobiście przejąć kontrolę nad siłami pacyfikacyjnymi. Ale nie powstanie, więc nie muszę się przejmować.
SaS TrooP
Ekspert

Posty: 862
Dołączenie: 22 Gru 2007, 21:43
Ostatnio był: 07 Cze 2019, 01:47
Miejscowość: Wodzisław, Silesia
Frakcja: Najemnicy
Ulubiona broń: FT 200M
Kozaki: 14

Re: Śląsk i Ślązacy.

Postprzez Adam w 06 Maj 2010, 16:08

Aha, czyli jak mój ulubiony wuj jest Hanysem, to nie jesteśmy w rodzinie Polakami? Lubie Ślązaków a szczególnie rozmowy z nimi :D Czasem ich wypowiedzi są ciekawsze od konwersacji z Czechem. :)
Image
Image
Awatar użytkownika
Adam
Redaktor

Posty: 2527
Dołączenie: 27 Gru 2007, 12:13
Ostatnio był: 04 Sie 2025, 19:54
Miejscowość: Kutno
Frakcja: Wojsko
Ulubiona broń: FT 200M
Kozaki: 394

Re: Śląsk i Ślązacy.

Postprzez adin w 06 Maj 2010, 16:10

ProtteuSS napisał(a):Sami na to zapracowaliście. jak myślicie kto was postawił (Odbudował) po Drugiej Wojnie Światowej ? A jak już stanęliście na nogi to co zrobiliście i robicie do teraz ? To tylko jeden z przykładów a wiesz mi jest ich całe mnóstwo.Wiesz czemu Warszawie przez gardło nie przechodzi zdanie "Autonomia Śląska" ?

Skoro Warszawskie chłopaki nie pękali i dali radę porwać się na okupanta to tym bardziej dali radę odbudować swoje miasto :facepalm: W sumie to ziarnko prawdy w twoich słowach jest - bo spory odsetek niestety poległ.

ProtteuSS napisał(a):Cytuję: Temat Polsko-Niemiecki na Śląsku jest skomplikowany na tyle, że durne komentarze na pewno nie są go w stanie ani podjąć a tym bardziej wyczerpać.

A mi się wydaję że po prosty nie chcesz wkroczyć na śliski dla was grunt.

Tak czy inaczej trzymaj się tam SSlązaczku :)
Image
Awatar użytkownika
adin
Ekspert

Posty: 715
Dołączenie: 14 Sty 2007, 01:58
Ostatnio był: 29 Lis 2024, 16:44
Kozaki: 32

Re: Śląsk i Ślązacy.

Postprzez Terminus w 06 Maj 2010, 17:09

Tak na marginesie. Nie jesteście mniejszością narodową a tylko mniejszością etniczną. Warunkiem bycia tą pierwszą jest fakt posiadania własnego odrębnego państwa. A takim Śląsk nigdy nie był. Należał do: Księstwa Wielkomorawskiego, Czech, Polski, Prus, Cesarstwa Niemieckiego... W XII-XIVw. w czasie rozbicia dzielnicowego istniały księstwa śląskie, ale stanowiły one kontynuację państwa polskiego i były własnością kolejnych książąt z dynastii Piastów, więc też nie były przejawem autonomii samych "Ślązaków".
Uznanie języka przez Bibliotekę Kongresu też nie jest żadnym wyznacznikiem. O tym czy dana grupa jest uznana za "mniejszość narodową" decydują przepisy wewnętrzne danego kraju, porozumienia międzynarodowe itp. W Niemczech żyje ok 400-500tys Polaków i nie są uznani przez Bundesrepublikę za mniejszość narodową, pomimo spełnienia wszystkich krytediów tj. odrębność etniczna, własny język, własna państwowość.
Cała ta "narodowość śląska" jest dla mnie przejawem lokalnego folkloru. Różnicie się od reszty kraju, macie swoją kulturę, etykę związaną z etosem pracy górnicznej, wytworzyliście swój "jidisz" czyli język wspólnoty etnicznej niehistoryczny ale powstały z wymieszania języków narodowych [gwara + polski i niemiecki]. Ktoś postanowił pójść dalej w tym folklorze i wymyślił "mniejszość narodową" i tyle.

P.S. Herb Górnego Śląska z tego co wiem to sam złoty orzeł na błękitnym tle bez tych kos, tłuczków i napisów po niemiecku, czyli Coś takiego.
CREDO [łac. Wierzę]
Awatar użytkownika
Terminus
Deliryk

Posty: 3957
Dołączenie: 22 Cze 2007, 06:15
Ostatnio był: 13 Maj 2025, 11:07
Kozaki: 1451

Re: Śląsk i Ślązacy.

Postprzez Alchemik w 06 Maj 2010, 20:01

O, Stary. Masz niezłe kompleksy, skoro twierdzisz, że jesteś prześladowany... Po Primo: Twój post został wywalony, bo znajdował się w innym temacie, a nie był na ten temat. Na przyszłość polecam PW... Używasz?
Po Secundo: Masz kompleks, który każe Ci bić pianę, jak ktoś nazwie Cię Polakiem? Bo mimo etnicznych korzeni żyjesz w Polsce, czy to Ci się podoba, czy nie. Mam pytanie, Kolega ma Nacjonalistyczne poglądy, bo w postach coś dziwnie pachnie Konserwatyzmem i brakiem zrozumienia.
Lizać stópki, niuchać stópki
Awatar użytkownika
Alchemik
Człowiek-Artefakt

Posty: 666
Dołączenie: 17 Lut 2010, 12:59
Ostatnio był: Dzisiaj, 04:23
Ulubiona broń: "Tunder" 5.45
Kozaki: 209

Re: Śląsk i Ślązacy.

Postprzez szm w 06 Maj 2010, 20:34

Kolega ma Nacjonalistyczne poglądy


Kolega takich pogladów nie ma, gdyż nacjonalizm charakteryzuje się, uwielbieniem, i stawianiem na pierwszym miejscu swojego narodu. Nacjonalizm uznaje naród za najwyższe dobro. W jego (naszym) przypadku, jest to naród polski.
Terminus bardzo dobrze wyjaśnił, że Ślązacy są mniejszością etniczną, a nie narodową.
NA KOWNO!
Awatar użytkownika
szm
Ekspert

Posty: 896
Dołączenie: 16 Wrz 2008, 18:39
Ostatnio był: 31 Sie 2025, 16:45
Miejscowość: Ciemnogród k. Moherowa Wielkiego.
Frakcja: Powinność
Ulubiona broń: Tunder S14
Kozaki: 163

Re: Śląsk i Ślązacy.

Postprzez SaS TrooP w 06 Maj 2010, 20:52

Ale skoro myśli on inaczej, to może uznawać Śląsk za naród, a więc może być. śląskim nacjonalistą? :D
SaS TrooP
Ekspert

Posty: 862
Dołączenie: 22 Gru 2007, 21:43
Ostatnio był: 07 Cze 2019, 01:47
Miejscowość: Wodzisław, Silesia
Frakcja: Najemnicy
Ulubiona broń: FT 200M
Kozaki: 14

Re: Śląsk i Ślązacy.

Postprzez ProtteuSS w 06 Maj 2010, 21:04

Ja odpowiedziałem w pierwszym poście jak i na drugie pytanie też, dalszej dyskusji na ten temat nie będę prowadził iż nie ma ona najmniejszego sensu. Zwłaszcza dyskusja z osobami o tak nad przeciętnej inteligencji jak pan SaS TrooP. Prawda jest taka że Polok i Ślązok trawią się tak jak Pies z Kotem i tak było, jest i będzie. Po pierwsze panie SaS Troop Mądralo http://pl.wikipedia.org/wiki/Mi%C4%99dz ... alizacyjna o to chodzi. Po drugie proszę się zapoznać z poniższym artykułem i jak da pan radę uszczknąć odrobinę mądrości z niego to potem się wypowiadać...........
:

My nie som Niemcy ani Poloki, my som Ślonzoki

Kosowo na Bałkanach, Flamandowie w Belgii, Baskowie i Katalończycy w Hiszpanii - europejskie mniejszości coraz częściej domagają się autonomii. "Wy w ancugach (garniturach - przyp. red.), co dzielicie ślonski naród w sali obrad. Nie mocie pomysłu co ze Ślonskiem zrobić? Ja podpowiem, autonomia tu powinna się narodzić" - rymuje śląski raper Bułek. Czy Polska powinna również bać się Ślązaków? A może pomysł na stworzenie autonomicznych regionów jest rozwiązaniem dla całego kraju?

Jestem kreuzokiem, to znaczy, że jedno z moich rodziców nie jest etnicznie Ślązakiem. Nawet moje nazwisko znaczy po śląsku "obcego". Mimo to czuje się Ślązakiem, to zawsze będzie mój Heimat, dlatego jestem w Ruchu Autonomii Śląska. Staramy się, aby Śląsk był silnym, samorządnym i bogatym regionem - powiedział Wirtualnej Polsce Janusz Gorol, student z Katowic.

Janusz ma 24 lata i kończy studia na Uniwersytecie Śląskim. Jak u wielu osób na Śląsku, losy jego rodziny są przeplatanką polskości, niemieckości i śląskości. Nie czuję się Niemcem, jeśli chodzi o bycie Polakiem, jest to bardziej skomplikowane. Urodziłem się tutaj, rodzinę mam rozsianą po całej Polsce, mówię po polsku, ale najbliższy jest mi Śląsk - tłumaczy Janusz.

Ślązacy byli już "na swoim"

Śląsk miał już autonomię. Gwarantował ją Statut Organiczny z 1920 roku. Śląsk był wówczas bogatym regionem z rozwiniętym przemysłem. Mieszkańcy nie chcieli się dzielić z resztą kraju, dlatego statut gwarantował autonomii własny skarb i Sejm. Tylko jedna dziesiąta podatków była przekazywana do Warszawy. Wszystko zmieniło się 6 maja 1945 roku, kiedy Krajowa Rada Narodowa wydała dekret o zniesieniu statutu. Śląsk stracił swoją autonomię.

W maju tego roku, dokładnie w 63. rocznicę wydania dekretu, członkowie Ruchu Autonomii Śląska złożyli w kancelarii premiera petycję, w której domagali się zbadania przez Trybunał Konstytucyjny legalności dekretu z 1945 roku oraz "podjęcia starań o wprowadzenie do polskiej konstytucji zapisów umożliwiających wszystkim wspólnotom regionalnym, w zależności od ich aspiracji i pragnień, uzyskania statusu autonomicznego".

Chcemy przywrócić autonomię w jej historycznym kształcie - z częścią Opolszczyzny i Górnego Śląska, bez Częstochowy, Żywiecczyzny i części Zagłębia. Choć wiemy, że niektórych terenów nie da się podzielić, jak Bielsko-Biała - powiedział Wirtualnej Polsce lider RAŚ, Jerzy Gorzelik. Członkowie RAŚ twierdzą, że jest to istotne, żeby zachować tożsamość regionu.

RAŚ powstał w 1990 roku. Dzisiaj ma około 7 tys. członków, nie tylko na Śląsku, ale też w Niemczech, czy USA. Jego lider, 39-letni Gorzelik jest historykiem sztuki na Uniwersytecie Śląskim. Z pochodzenia Ślązak, potrafi godać, ale mówi też piękną polszczyzną. W domu się mówiło, na placu godało. Ojciec, choć uważał się za Ślązaka, zwracał uwagę, żebym mówił po polsku. W czasach, kiedy chodziłem do szkoły, używanie gwary oznaczało kłopoty - wyjaśnia Gorzelik.

Autonomia miałaby mieć swój skarb i parlament regionalny, ale dwuizbowy - inaczej niż to było w dwudziestoleciu. W izbie wyższej zasiadać mieliby reprezentanci mniejszych jednostek w regionie. Dla Warszawy zostałoby prowadzenie polityki obronnej, zagranicznej i monetarnej.

Hanysy i gorole, czyli swoi i obcy

Niełatwo jest zdefiniować Ślązaka. Region przez wieki przechodził z rąk do rąk. Był polski, czeski, od XVI wieku należał do Habsburgów, potem do Prus. Po drugiej wojnie światowej został prawie cały przyłączony do Polski. Wtedy na Śląsk zaczęła napływać ludność z reszty kraju. Do dzisiaj na Śląsku istnieje niepisana granica na śląskie Katowice, Chorzów, Bytom i polskie Zagłębie z Sosnowcem, Będzinem i Czeladzią. Podziałów na Śląsku jest jednak więcej - są też tzw. pnioki, krzoki i ptoki. Pnioki to osoby "wrośnięte" w Śląsk, żyjące tu od pokoleń. Krzoki to pokolenie osób, których rodzice nie są etnicznymi Ślązakami, ale które "zapuściły swoje korzenie" w regionie. Ptoki to przyjezdni, głównie szukający pracy. Autonomia musiałaby więc być czymś więcej niż mini-państwem Ślązaków. Musiałaby połączyć wszystkich mieszkańców regionu, i etnicznych i przybyłych krótko przed i po wojnie.

Ślązakiem jest osoba, która uważa się za Ślązaka. Liczy się nie tyle zasada krwi i ziemi, ale stan świadomości - identyfikacja z kulturą, historią i wartościami. Nie można uważać się za Ślązaka i być wrogim wobec kultury niemieckiej, bo to rodzaj schizofrenii. Co nie znaczy, że każda osoba z niemieckim pochodzeniem będzie się identyfikować jako Ślązak - wyjaśnia Jerzy Gorzelik.

Czy jednak same hasła śląskiego nacjonalizmu i regionalnej dumy wystarczą, żeby zbudować autonomię?

Na pewno nie - odpowiedziała Wirtualnej Polsce dr Elżbieta Sekuła, kulturoznawca ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie. - Samo poczucie etnicznej tożsamości nie wystarczy. Trzeba stworzyć program z wizją dla regionu. Nie powinno to być trudne, bo Śląsk ma wiele walorów. Jest tam np. najlepszy wdział jazzowy na Akademii Muzycznej, mieszkają cenieni na całym świecie architekci. Poza tym, choć pewnie wiele osób mi nie uwierzy, Śląsk ma potencjał turystyczny.

Badaczka uważa, że Polsce nie grozi jednak bałkanizacja, a autonomia nie musi oznaczać pierwszego kroku do niepodległości. Takie skłonności są wręcz silniejsze w państwie bardzo scentralizowanym.

Autonomia to rozwiązanie administracyjno-ustrojowe. Sprawniejsze zarządzanie, lepsze wykorzystanie podatków przyniosłoby korzyści wszystkim jej mieszkańcom - tłumaczy dr Tomasz Słupik, politolog z UŚ i członek RAŚ.

Nie tak różowo?

Nie wszyscy są jednak tak optymistycznie nastawienie wobec autonomii. Jedną z takich osób jest profesor Uniwersytetu Wrocławskiego, Krzysztof Kawalec. W swoim referacie przypomina m.in. wypowiedĽ sprzed kilku lat Gorzelika, który nawiązując do słów brytyjskiego premiera Lloyda George'a, że dać Polsce Śląsk, to jak dać małpie zegarek, miał dopowiedzieć: po latach widać, że małpa zegarek zepsuła. W referacie analizuje także komentarze sympatyków RAŚ, jakie pojawiają się w Internecie. "Powtarzającym się motywem jest sugestia, czytelna, chociaż nie zawsze wyrażana wprost, że na Śląsku zaczęło dziać się Ľle po przyłączeniu do państwa polskiego. Gdyby nie katastrofa I wojny światowej oraz krzywda Wersalu, Śląsk pozostałby kwitnącym obszarem, a jego mieszkańcy żyli w dobrobycie." Profesor Kawalec twierdzi także, że w "propagandzie autonomistów" pojawiają się sugestie, że przynależność Śląska do Polski to podporządkowanie go "obcemu organizmowi państwowemu - zorganizowanemu w dodatku przez społeczność o niższej kulturze".

Wątpliwości ma także część Ślązaków. Moja rodzina z dziada pradziada żyje na Śląsku. Nieustannie spierano się o niemieckość lub polskość, ale nigdy nie było mowy o "śląskości". Jeśli się już przejawiała to w języku. Śląsk uważano za część Polski i dla tej Polski wiele moja rodzina wycierpiała. Mając świadomość tych ofiar, uznanie autonomii byłoby raczej niestosowne. Także naród śląski uważam za robienie narodu z folkloru. Co nie znaczy, że jeśli ktoś będzie konsekwentny, to tak się nie stanie - opowiedział nam Mariusz, nie chce podawać nazwiska, pracuje w administracji publicznej.

Autonomia, nie niepodległość. Demokracja, nie terror.

Jesteśmy śląskimi nacjonalistami, ale w Polsce nacjonalizm jest mylony z narodowym szowinizmem. Autonomia nie oznacza oddzielenia się od Polski i nie dążymy do tego - podkreśla lider RAŚ.

Kiedy kilka tygodni temu rządowa "Rossijskaja Gazieta" napisała, że Śląsk będzie drugim Kosowem, władze RAŚ natychmiast wydały oświadczenie: "Ruch Autonomii Śląska od kilkunastu lat głosi potrzebę przywrócenia autonomii regionu, działając w zgodzie z literą prawa i z duchem demokracji. Spór o pozycję regionów w Rzeczypospolitej Polskiej i o ich relacje z władzami centralnymi kontynuowany będzie przy poszanowaniu owych zasad."

W 1997 roku członkowie RAŚ próbowali zarejestrować Związek Ludności Narodowości Śląskiej. Wtedy autonomistami zainteresował się Urząd Ochrony Państwa. W raporcie o bezpieczeństwie państwa ostrzegał, że RAŚ może stanowić zagrożenie dla integralności państwa. Wniosek o rejestrację przepadł. Zdaniem sądu, rejestracja związku pod taką nazwą oznaczałaby akceptację istnienia narodowości śląskiej, a taka prawnie nie istnieje. Co więcej, Ślązacy byliby wówczas zwolnieni z 5-procentowego progu wyborczego, jako mniejszość narodowa, za którą obecnie nie są uznawani. Sprawa trafiła do trybunału w Strasburgu.

Dwa miesiące temu zarejestrowano natomiast Śląski Ruch Separatystyczny, którego ZLNŚ jest obecnie częścią. Organizacja istniała już od roku, ale jako Federacja Rozwoju Śląska. Wiedzieliśmy, że będziemy mieć kłopoty z rejestracją jako separatyści, dlatego zarejestrowaliśmy się najpierw pod inną nazwą. Naszym celem jest separatyzm narodowy. Nie chodzi o budowanie nowych granic, a uznanie narodowości śląskiej - wyjaśnia lider ruchu, Grzegorz Kot.

Ślązak też Polak

Z dążeniami do uznania narodowości śląskiej nie zgadza się inna śląska organizacja, Ruch Obywatelski "Polski Śląsk".

To myślenie ideologiczne i jest elementem działań politycznych - powiedział Wirtualnej Polsce Piotr Spyra, lider ROPŚ.

ROPŚ powstał w 1997 roku w opozycji do RAŚ. Obecnie liczy ponad 200 członków. Za cel uważają promocję polskiego charakteru Śląska. Jego lider, Piotr Spyra, z wykształcenia historyk, sam mówi o sobie Ślązak, Polak, Europejczyk. Jest członkiem zarządu województwa. W 2006 roku został radnym sejmiku z ramienia PiS. Rok póĽniej odszedł do partii Marka Jurka. Obecnie działa w klubie Przymierze Regionalne.

Członkowie ROPŚ uważają, że odrębność Śląska opiera się na kulturze - nie narodowości. Nawiązują do początków kultury śląskiej w średniowieczu, kiedy region należał jeszcze do korony polskiej. Swojego odrodzenia, którego symbolem jest Wojciech Korfanty, kultura śląska miała doczekać dopiero w połowie XIX wieku.

Korfanty określił Ślązaków jako szczep narodu polskiego. Na Śląsku były wpływy niemieckie i czeskie, ale kultura śląska zachowała swój polski charakter - twierdzi Spyra.

Hiszpania w Polsce?

Dr Sekuła, która zajmuje się śląskim nacjonalizmem, twierdzi, że dążenia RAŚ nie są wyjątkiem. Paradoksalnie kłopotem współczesnej cywilizacji okazała się autonomia jednostki. Daliśmy sobie tak dużo wolności, a okazało się, że nie przyniosło to szczęścia, a samotność - powiedziała dr Sekuła.

Współczesne państwa narodowe istnieją w Europie dopiero od XIX wieku. W Polsce także władze PRL dążyły do stworzenia jednolitej tożsamości narodowej. Dzisiaj ten trend zaczyna się odwracać. Coraz więcej mniejszości w Europie usamodzielnia się od władzy centralnej. Okazało się, że współczesna potrzeba poczucia wspólnoty wiąże nie z państwowością a samorządnością.

Katalończycy, Baskowie, Flamandowie - to pokazuje, że nie sprawdziły się duże organizmy. Wspólnotę narodową nazywam "wspólnotą nie do wyobrażenia", bo czy jesteśmy w stanie odczuwać więĽ z 40 mln ludzi? - tłumaczy badaczka Śląska.

Polacy, chcą budować tożsamość, bez tożsamości regionalnej. Polski kod patriotyczny jest negatywny, ale kiedyś nie wystarczy straszenie Rosją i Niemcami - dodaje politolog Tomasz Słupik.

Czy Polska powinna iść drogą Hiszpanii, która jest państwem regionalnym podzielonym na autonomiczne jednostki?

Myślę, że pytanie nie powinno brzmieć, czy powinna, ale kiedy tak się stanie, choć jest to proces rozpisany na wiele lat. Tylko silna samorządność może stworzyć społeczeństwo obywatelskie. Odgórne załatwianie spraw nie motywuje, a często jest nieskuteczne - wyjaśnia dr Sekuła.

Z takim postawienie sprawy nie zgadza się ROPŚ. Nie przeciwstawiamy się idei autonomii, ale dzisiaj są inne warunki historyczne. Nasza samorządność jest jeszcze słaba, czy Polsce jest więc potrzebna kolejna rewolucja? Hiszpania była tworzona jako federacja ludów i w jej genezę wpisana jest autonomia. Baskowie są narodem. Ślązacy nie są narodem - twierdzi Piotr Spyra.

"Naszo" kultura

Od 2005 roku RAŚ razem z Młodzieżą Górnośląską organizuje Górnośląskie Dni Dziedzictwa. Zamiast mówić o autonomii, przekonują sztuką i architekturą, jak bardzo Śląsk różni się od innych regionów. W roku 2008 GDD odbędą się pod hasłem "Szlachta na Górnym Śląsku". Imprezy zaplanowano na przełom września i paĽdziernika. Organizatorzy liczą, że przyczynią się do odbudowania świadomości historycznej mieszkańców Górnego Śląska, zarówno tych którzy żyją tu od pokoleń, jak i tych przybyłych na Śląsk po wojnie.

"Niemcy godają, że my som Poloki. Poloki godają, że my som Niemcy, a my som Ślunzoki i przede wszystkim... to my som ludzie - kończy swoją piosenkę Bułek.


Z mojej strony to wszystko..........Pozdrawiam i dziękuję za dyskusje.
AMD Athlon 64 X2 5000+ 2200.00 MHz
Gigabyte GA-M61PME-S2P nVidia GeForce 6100/nF430
GoodRam DDR2 2GB 800MHz CL5
GeForce with CUDA 9500 GT Gigabyte OC 1GB HDMI & DVI / PCI-E
Chieftec (GPS-450AA-101A) 450W
Microsoft Windows XP Home Edition PL SP3

ProtteuSS
Wygnany z Zony

Posty: 60
Dołączenie: 31 Lip 2009, 18:29
Ostatnio był: 25 Paź 2010, 10:52
Miejscowość: Świętochłowice
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Akm 74/2
Kozaki: -1

Następna

Powróć do Prawie o wszystkim

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość