Wychowanie patriotyczne

...a raczej wszystko o wszystkim. Debaty na dowolne tematy.

Wychowanie Patriotyczne?

Owszemik
18
29%
Nieeee
20
32%
Dobre Wychowanie
17
27%
Rasta ==='
8
13%
 
Razem głosów : 63

Re: Wychowanie patriotyczne

Postprzez J0Hny w 05 Maj 2010, 15:42

Ja jestem za wychowaniem patriotycznym. Patrząc na społeczeństwo już coraz mniej osób zna historię swojego kraju.
The healthy human mind doesn't wake up in the morning thinking this is its last day on Earth. But I think that's a luxury. Not a curse. To know you're close to the end is a kind of freedom.
Awatar użytkownika
J0Hny
Stalker

Posty: 56
Dołączenie: 06 Kwi 2010, 09:35
Ostatnio był: 05 Lis 2014, 23:53
Frakcja: Powinność
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 1

Reklamy Google

Re: Wychowanie patriotyczne

Postprzez Terminus w 05 Maj 2010, 17:04

J0Hny napisał(a):Patrząc na społeczeństwo już coraz mniej osób zna historię swojego kraju.

To prawda. Ale zwrócę uwagę, że wielu uważających się za znających historię swojego kraju, zna ją bardzo wybiórczo, przyjmując to co pasuje do własnej wizji a odrzucając aspekty dla nas czy danych postaci historycznych mniej chwalebne, żeby przytoczyć tylko Piłsudskiego, Jedwabne [czy ogólnie nasze relacje ze współobywatelami wyznania mojżeszowego], Wołyń.
Zresztą ważniejsza od znajomości historii jest umiejętność wyciągania z niej wniosków. A z tym w naszym Narodzie jest zupełnie tragicznie...
CREDO [łac. Wierzę]
Awatar użytkownika
Terminus
Deliryk

Posty: 3957
Dołączenie: 22 Cze 2007, 06:15
Ostatnio był: 13 Maj 2025, 11:07
Kozaki: 1451

Re: Wychowanie patriotyczne

Postprzez Nacjonalista w 08 Maj 2010, 12:03

Terminus napisał(a):(...)Jedwabne [czy ogólnie nasze relacje ze współobywatelami wyznania mojżeszowego](...)


Wiesz, pewnie zostanę zmasakrowany tutaj, ale nie dziwię się ludziom którzy dokonali masakry na Żydach w Jedwabnem. Żydzi, często współpracowali z Sowietami (już na początku okupacji sowieckiej na Kresach, dokonywali mordów na Polakach i często bardzo bestialskich). Czytałem sam o AK-owcach na Polesiu i pamiętam sytuację "Cygana". Otóż, własnoręcznie zlikwidował Żyda, który pomimo tego iż jedna z polskich rodzin za czasów okupacji hitlerowskiej, prowadził w ich domu działalność przeciwko AK-owcom, no i wsypał kogoś z tej rodziny. Takie sytuacja zdarzały się bardzo często...

Przepraszam za OT, lecz musiałem się ustosunkować do poprzedniej wypowiedzi.
Awatar użytkownika
Nacjonalista
Kot

Posty: 11
Dołączenie: 03 Maj 2010, 21:13
Ostatnio był: 09 Maj 2010, 09:00
Frakcja: Powinność
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 0

Re: Wychowanie patriotyczne

Postprzez szm w 08 Maj 2010, 13:09

Pociągnęł dalej OT. Zresztą, ten temat już od kilku stron jest jednym, wielkim OT.
Nie tylko na Kresach. Na Podlasiu także. A to był środek Polski. Według opowieści mego dziadka, szeregi miejscowej Milicji Ludowej, tworzonej przez Sowietów, zasilili praktycznie w całosci młodzi chłopcy pochodzenia żydowskiego.
Zresztą jeśli chodzi o Żydów to sprawa jest bardziej złożona. Żydów w II RP możemy podzielić co najmniej na 3 grupy.
NA KOWNO!
Awatar użytkownika
szm
Ekspert

Posty: 896
Dołączenie: 16 Wrz 2008, 18:39
Ostatnio był: 31 Sie 2025, 16:45
Miejscowość: Ciemnogród k. Moherowa Wielkiego.
Frakcja: Powinność
Ulubiona broń: Tunder S14
Kozaki: 163

Re: Wychowanie patriotyczne

Postprzez Terminus w 11 Maj 2010, 13:29

Ja się tylko dziwię ludziom, którzy zazwyczaj deklarują się jako "Polacy - Katolicy" i "się nie dziwią ludziom którzy dokonali masakry na Żydach" i doszukują się na siłę "usprawiedliwień". "Podziwiam" elastyczność sumienia. [Żeby nie było -sam jestem praktykującym członkiem KK]

A dla tych co nie zrozumieli sarkazmu: Wszystkie te [co najmniej] 340 osób zabitych w Jedwabnym, wliczając w to kobiety i dzieci było donosicielami NKWD, sowieckimi szpiclami, czy co najmniej sympatykami ZSRR? Naprawdę?
Odpowiedzialność zbiorową stosowali mordercy z III Rzeszy i ZSRR -jeżeli do tego sposobu myślenia komuś jest bliżej to współczuję.

Historia jest skomplikowana i rzadko czarno biała. Byli Polacy kolaborujący z hitlerowcami, byli i kolaborujący z komunistami. A wśród nich byli także Polacy wyznania mojżeszowego. Czy z tego, że szmalcownicy, volksdeutsch -e i funkcjonariusze MO, NKWD pochodzili z rodzin katolickich lub protestanckich należało mordować zbiorowo Polaków-chrześcijan? Wg logiki co poniektórych to tak...

A propos "relacji dziadka". Mój przez całe życie opowiadał jak to ich nad Bugiem mordowali Ukraińcy. Na łożu śmierci za to opowiadał jak było naprawdę. Opowiadał o tym jak urządzali akcje odwetowe wobec Ukraińców "przychodzili tamci i palili. W końcu zebraliśmy się, poszliśmy, spaliliśmy tamtych i był spokój", o tym jak chłopi [Polacy-Katolicy] wydawali bezpiece ukrywających się w lasach partyzantów z AK-WiN, czy wręcz pomagali w wyłapywani tychże.... Każdy mówi to co chce pamiętać i stawia go w dobrym świetle...
CREDO [łac. Wierzę]
Awatar użytkownika
Terminus
Deliryk

Posty: 3957
Dołączenie: 22 Cze 2007, 06:15
Ostatnio był: 13 Maj 2025, 11:07
Kozaki: 1451

Re: Wychowanie patriotyczne

Postprzez Adam w 11 Maj 2010, 14:38

Jestem całkowicie za. Teraz, gdy wszystko z zachodu przyłazi, ludzie a szczególnie młodzież mojego pokolenia nie interesuje się tym, co robił ich dziadek lub tym, co uczynił jakiś Marszałek w 1918 roku. Zapominają się i żyją "amerykańskim rytmem".

Edit:

Co do opowieści rodzinnych, to mnie wychował w patriotyzmie dziadek-antysemita. Wspominał wiele razy, że przed wojną stali przed synagogą i walili w Żydów kamieniami :D Oczywiście były jakieś "ustawki" pomiędzy nami a wyznawcami judaizmu :)
Poza tym, wywieźli go (mojego dziadka) do Wuppertalu na roboty. Całe to gadanie o tym, że było źle to bzdura. Gdyby Niemcy go nie zabrali, to po wojnie nie miałby zajęcia, bo w III Rzeszy wszystkiego go nauczyli w fachu elektryka. Bez tego, nie poznałby mojej babci i nie byłoby mojej matki oraz mnie.
Image
Image
Awatar użytkownika
Adam
Redaktor

Posty: 2527
Dołączenie: 27 Gru 2007, 12:13
Ostatnio był: 04 Sie 2025, 19:54
Miejscowość: Kutno
Frakcja: Wojsko
Ulubiona broń: FT 200M
Kozaki: 394

Re: Wychowanie patriotyczne

Postprzez Fedaykin w 11 Maj 2010, 14:51

Powiem krótko - nie. Dlaczego? Bo to nic nie da. Ot, byłby to kolejny przedmiot po wychowaniu seksualnym, podstawach przedsiębiorczości czy przysposobieniu obronnym, który można sobie olać. Patrioty nie można sobie "wychować" bo to będzie tylko bezmyślna maszynka do powtarzania hasełek. Ludzie, spójrzmy realnie na tę sytuację. Póki nie zmieni się oblicze słowa "patriotyzm" i nie będzie ono kojarzyło się z odgradzaniem się od świata, bez przerwy obwianiem kogoś czy patrzenie w przeszłość kosztem patrzenia w przyszłość to nie zmieni się nic, a przecież nie o to chodzi. I takie moje zdanie.
Awatar użytkownika
Fedaykin
Kot

Posty: 10
Dołączenie: 09 Maj 2010, 17:24
Ostatnio był: 31 Maj 2010, 16:05
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki: 0

Re: Wychowanie patriotyczne

Postprzez Terminus w 11 Maj 2010, 15:24

Fedaykin napisał(a): Póki nie zmieni się oblicze słowa "patriotyzm" i nie będzie ono kojarzyło się z odgradzaniem się od świata, bez przerwy obwianiem kogoś czy patrzenie w przeszłość kosztem patrzenia w przyszłość to nie zmieni się nic, a przecież nie o to chodzi.

A może właśnie "wychowanie patriotyczne" jest potrzebne po to aby różni samozwańczy "patrioci" z różnych PiS-ów, LPR-ów i podobnych nie mogli skutecznie zawłaszczać "patriotyzmu"? Musiałaby być to mądra nauka pokazująca czym naprawę jest miłość do ojczyzny: ciężką pracą dla jej dobra dla której poświęca się prywatne ambicje. Musiałaby promować takie postawy i takich ludzi o których "obiegowa" historia i ludzka pamięć chętnie zapominają: Paderewskim, który przekonał Amerykanów do poparcia niepodległej Polski, Grabskim -reformatorze polskich finansów, Kwiatkowskim -twórcy COP-u, prezydencie Wojciechowskim -budującym dobre zwyczaje parlamentarne w odrodzonej RP a nie o różnych Piłsudskich -tchórzu, który uciekł z Warszawy w 1920r. Kościuszkach -który w Polsce przegrał wszystko co mógł i im podobnych "wydmuszkach": Rydzach-Śmigłych, Mościckich, od których roi się nasza historia ...
CREDO [łac. Wierzę]
Awatar użytkownika
Terminus
Deliryk

Posty: 3957
Dołączenie: 22 Cze 2007, 06:15
Ostatnio był: 13 Maj 2025, 11:07
Kozaki: 1451

Re: Wychowanie patriotyczne

Postprzez Adam w 11 Maj 2010, 17:16

Terminusie, wspominasz o pamięci. Rydz-Śmigły i Mościcki może i były tchórzami, ale z Piłsudskim to nie przesadzaj :D. Niezapominaj, że w czasach PRL-u nazywano ulice i szkoły nazwiskami niektórych osób, które zdradziły Polskę. Wtedy to ludziom (chyba) nie przeszkadzało, że mieszkali na ul. generała Karola Świerczewskiego, niż na ul. Kwiatkowskiego lub Paderewskiego. U mnie ul. Świerczewskiego i Gimnazjum nazwane jego imieniem były do 2000 roku. Widać kult bohaterów komunizmu w moim mieście był duży.

Może do nic nie wnosi do dyskusji, ale chciałem coś napisać :P
Image
Image
Awatar użytkownika
Adam
Redaktor

Posty: 2527
Dołączenie: 27 Gru 2007, 12:13
Ostatnio był: 04 Sie 2025, 19:54
Miejscowość: Kutno
Frakcja: Wojsko
Ulubiona broń: FT 200M
Kozaki: 394

Re: Wychowanie patriotyczne

Postprzez Wiewiórka69 w 11 Maj 2010, 20:18

Ja podchodzę neutralnie do spraw polski, nie interesuję się specjalnie tym krajem, nie śpiewam hymnu, ani nie chodzę na jakieś uroczystości... ale nie mówię nic złego na ten kraj, dla mnie jest to mało ważne co się w nim dzieje, od zawsze był zle rządzony, zamierzam wyjechać do Wielkiej Brytanii, może akurat na dwudziestkę..nie oszukujmy się, tam się łatwiej żyje. A co do mnie jeszcze, to zostałem wychowany w normalny sposób, żadną nienawiścią nie pałam do tego kraju, moim zdaniem to jak każdy z nas podchodzi do spraw patriotycznych to jego i tylko jego prywatna sprawa, i nie można go w jakieś sposób potępiać bo nie lubi polski.

Wiewiórka69
Wygnany z Zony

Posty: 304
Dołączenie: 22 Sty 2010, 16:58
Ostatnio był: 19 Lip 2011, 21:39
Miejscowość: Warszawa
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Akm 74/2
Kozaki: 1

Re: Wychowanie patriotyczne

Postprzez Fedaykin w 11 Maj 2010, 21:43

Tylko dla takiego przeciętnego człowieka postacie takie jak generałowie, politycy są raczej poza zasięgiem, a przynajmniej tak im się wydaje. Dlaczego nie podawać przykładów współczesnych, lub nawet przeszłych, ale z codziennego życia. Nie każdy byłby przecież dobrym politykiem, czy wojskowym. Nawet prowadząc sklep z butami można być patriotą. To jedno z drugim nie koliduje, a podawanie tylko przykładów ludzi nazywanych wybitnymi czy wielkimi wydaje się tworzyć pojęcie patriotyzmu jako coś, co zarezerwowane jest tylko dla ludzi władzy. Może to jednak tylko moje "niezdrowe" wrażenie. Tak w sumie to żaden ze mnie patriota. Ot, traktuję kraj jako miejsce, w którym mieszkam. Co nie oznacza oczywiście, że komuś źle życzę.

Wiewiórka69, masz całkiem podobne podejście do mnie tak swoją drogą.
Awatar użytkownika
Fedaykin
Kot

Posty: 10
Dołączenie: 09 Maj 2010, 17:24
Ostatnio był: 31 Maj 2010, 16:05
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki: 0

Re: Wychowanie patriotyczne

Postprzez Terminus w 11 Maj 2010, 23:10

Adam napisał(a):Terminusie, (...) z Piłsudskim to nie przesadzaj :D.

Przesadzam? Może. Po prostu nie lubię tego pana. Ma zasługi dla odradzania się Najjaśniejszej, bo stworzył swoje Legiony, które się przydały przy walkach o niepodległość. Potem zaczynają się schody. Kilka dobrych decyzji kilka złych. Rozkazał gen.Rozwadowskiemu porzucić Lwów. Ten nie posłuchał rozkazu i obronił miasto. 2 razy był premierem i kompletnie zawiódł na tym stanowisku. Do tego jeszcze hańba 1920r. W przededniu bitwy warszawskiej Piłsudski tchórzy. Składa na ręce premiera rezygnację z funkcji Naczelnego Wodza i ucieka z Warszawy. Rząd i sztab tego nie ogłaszają aby nie złamać morale. Dowodzenie przejmuje szef sztabu gen.Rozwadowski, który wdraża plan opracowany przez polski sztab i doradców z armii francuskiej i wygrywa bitwę nazwaną później "Cudem nad Wisłą"... Po zwycięstwie J.Piłsudski jakby nigdy nic wraca do Warszawy i na zajmowane wcześniej stanowisko. Jaki jest tego epilog? Gdy w 1926r. przejmuje po zamachu władzę gen. Rozwadowski umiera otruty. Giną też inni generałowie: gen. Włodzimierz Zagórski, gen. Jan Hempel, gen. Oswald Frank, kontradmirał Jerzy Zwierkowski, gen. Jan Thullie, gen. Bolesław Jaźwiński. Dowódcy zwycięskiej wojny 20r. tacy jak gen.Sikorski, gen.Haller albo ratują życie uciekając z kraju albo zostają odsunięci od wojska. Zaczynają się rządy Piłsudskiego i jego Rydzo-Śmigłych kolegów zakończone spektakularną klęską w 1939r. Przed śmiercią Piłsudski zdążył jeszcze zwariować. W ostatnich latach życia cierpiał na paranoję np. kazał aresztować swoich lekarzy bo podejrzewał ich o to, że są sowieckimi agentami aż kompletnie stracił świadomość. Sanacja to ukrywała bo ich władza opierała się na micie Marszałka podtrzymywanym przez cenzurę wojskową i zastraszanie oraz pobicia jego krytyków. Znamienne są słowa Rydza-Śmigłego: "człek to całkiem szalony a i nas za głupców mieć będą żeśmy tego nie zauważyli".
Na koniec człowieka pogardliwie odnoszącego się do religii wojskowi pochowali na Wawelu mimo sprzeciwu metropolity krakowskiego...
Wybacz, ale ja tam wolałbym mieć innych bohaterów... Świętych zresztą też bo patrona Polski św.Stanisława Gall Anonim określa mianem "zdrajcy".

Może do nic nie wnosi do dyskusji, ale chciałem coś napisać :P

:E
CREDO [łac. Wierzę]
Awatar użytkownika
Terminus
Deliryk

Posty: 3957
Dołączenie: 22 Cze 2007, 06:15
Ostatnio był: 13 Maj 2025, 11:07
Kozaki: 1451

PoprzedniaNastępna

Powróć do Prawie o wszystkim

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość