To żeś dołożył Martin... Wiesz ile zatonęło liniowców w XVIII/XIXw? Tyle widzę, że liniowiec trójrzędowy. Flaga nieczytelna. Dwurzędowy liniowiec [74-działowy?] po prawej ma postrzelane żagle, więc okręt tonie po walce. Może to tonące pryzy po bitwie trafalgarskiej? Aż tak na żaglowcach się nie znam...
von Carstein napisał(a):Dobrze (mniej więcej) kombinujesz. Jakbyś się więcej modlił to byś znał łodpowiedź.
Modlił? Czyli co? Hiszpański trójpokładowy liniowiec pokroju "Santísima Trinidad y Nuestra Señora del Buen Fin"?
Wbrew powszechnie powtarzanym informacjom [np. wiki] Santisima nie była liniowcem 4-pokładowym. W klasyfikacji okrętów z tamtych czasów do liczby pokładów wliczano tylko ciągłe pokłady bateryjne przykryte od góry kolejnym pokładem. Dlatego pokładu górnego [spardeck bodajże] nie wlicza się niezależnie od tego ile tam umieszczono dział. Musiałby być nad nim jeszcze jeden piąty pokład, żeby okręt zaliczyć do "czteropokładowców". Takie po porostu nie istniały.
São Paulo -drugi argentyński pancernik [drednot] typu Minas Geraes. Zbudowany w Anglii w stoczni Vickersa, wszedł do służby w 1910r. Zatonął w sztormie w czasie holowania do stoczni złomowej w 1951 w okolicach Azorów. Wyporność standardowa: 19 281 ton, pełna: 21 200 ton. Prędkość 21 węzłów. Uzbrojenie: główne: 12 × 304.8 mm [12cali] w 6-ciu dwudziałowych wieżach, Pozostałe: 22 x 120mm, 8x37mm,
Chorwacki VHS w wersji D. Od niedawna w chorwackiej armii wchodzi w szersze zastosowanie. Akurat go widziałem jak szukałem KH 2002 co SaS zapodał... Dorian był szybszy... No to teraz coś ode mnie, pierwsza zagadka, więc może niezbyt trudna: Co to, czyje itp. Standard.
"Każde słowo jest jak niepotrzebna plama na ciszy i nicości." -Samuel Beckett Ale, z drugiej strony, on to powiedział...
Francuski ciężki czołg AMX 50. Na zdjęciu po lewej ekspozycja w muzeum w Saumur. Po prawej próby prototypu. Konstrukcja z lat 50-tych. Uzbrojenie armata 120mm + 2 karabiny maszynowe. Pancerz 80-120mm. INFO NA WIKI PO ANG.
To teraz moja kolej. Nazwa i rok budowy tego cacka
Wolno mi być dumnym z tego co w narodzie jest wielkie i choć na wschodzie pozostały tylko kamienne orły, chłodne płyty nagrobne polskich bohaterów, rodacy którym udało się przeżyć prześladowania i nie skapitulować, wolno mi żywić nadzieję, że czasy Wielkiej Polski jeszcze powrócą...
Mercedes-Benz T80 (1939) "T80 zaprojektował Ferdinand Porsche a samochód miał w styczniu 1940 roku ruszyć po rekord. Wojna zaprzepaściła te plany i próby nigdy nie podjęto a T80 spoczywa obecnie w muzeum. Trzyosiowy potwór ważący prawie trzy tony napędzany był silnikiem o pojemności 44,5 litrów i mocy 3 tysięcy koni mechanicznych. Początkowym planem było przekroczenie 550 km/h, które z czasem urosło do 750 km/h."
Dobra, strzelam Marian Rejewski, kryptolog, który w 1932 roku złamał szyfr Enigmy(na 99% się pomyliłem, ale nic innego nie przychodzi mi do głowy )
Wolno mi być dumnym z tego co w narodzie jest wielkie i choć na wschodzie pozostały tylko kamienne orły, chłodne płyty nagrobne polskich bohaterów, rodacy którym udało się przeżyć prześladowania i nie skapitulować, wolno mi żywić nadzieję, że czasy Wielkiej Polski jeszcze powrócą...