Nie grałem długo, ale z tego co na razie widziałem gra nie jest warta zakupu, no chyba, że jesteś wyposzczonym graczem;). Gra jest pod każdym względem standardowa, przeciętna. Nic odkrywczego w żadnym aspekcie, sztampa. Może później jest lepiej, ale na womity mi się zbiera, kiedy po raz kolejny gramy postacią z amnezją (akurat nie w tej grze, ale jest to patent wykorzystywany zdecydowanie zbyt często, żeby wspomnieć chociażby gothica 2 czy naszego wiedźmina, ale w fpsach też sie zdarza), wątek tajemniczych a wieeeelce złowrogich badań (wolf, fear,singularity), o "oryginalności" najnowszej gry raven software świadczy chociażby intro...
Zdaje sobie sprawę, że ciężko dziś wymyślić coś nowego i większość gier bazuje na patentach które już były, ale starają się je przynajmniej zrobić lepiej niż w oryginale, czego o singularity powiedzieć nie można.
Ogólnie gdyby podmienić tekstury nazistów na sowietów gra równie dobrze mogłaby się nazywać "Wolfenstein 2" i nikt by się nie pokapował, że to w zamierzeniach inna gra...
Dlatego nie polecam tej gry, jest wiele gier o wiele lepiej wykonanych, przynajmniej mają w sobie cokolwiek sprawiającego, że chce się grę odpalić ponownie. W przypadku singularity takiej potrzeby nie ma, za to przez mechanizmy rozgrywki człowiek czuje się o dobre 10 lat młodszy, zdecydowanie odstaje od gier next-genowych. A grafikę można obejrzeć na screenach, jest na poziomie wolfa, więc może się podobać, ale na kolana nie powala, no i do tego czuć momentami trochę plastikowość otoczenia.