Siemano.W tym temacie umieszczamy te produkcje w które najwiecej się grało a te wziely najwiecej czasu.
Ja dam moje ukochane gry w ktore sie wciagnalem tak ze duzo czasu uplynelo zanim przestalem nalogolo grac.Duzo w nie gralem:
GTA-Juz styklo okolo 10 lat od mojej pierwszej rozgrywki.Pamietam jak rozwalalo sie kolorowe ludziki i biegalo z kilkoma giwerami kradnac samochody.Moja pierwsza gra na PC.Najwiekszy klimat z serii sprawil ze czasem nadal gram.
Worms Armagedon-Pierwsze moje Wormsy.Niedlugo po GTA zacząłem w nie grywac.Niesamowita grywalnosc i rozwalka.Raz kiedyś pogram z kimś albo przejde kampanie ale nie pykam tak jak kiedys.
Heroes might and magic 3-Duzo walczacych potworkow,masa map i mody sprawia ze ta gra dlugo pozyje.Dla mnie ta czesc ma najwiekszy klimacik z serii.Ale jakis czas temu przerzucilem sie na 4 i 5.
Seriou Sam-Uwielbiam ta strzelanke do dzis.Pierwsze i drugie starcie sa duzo leprze od 2.A teraz nadchodzi kolejna czesc a HD pierwszych czesci juz wyszlo.Pamietam jak w niego dniami rabalem i rozwalalem slugi Mentala.Piekne czasy.Chyba jeszcze raz go przejde

.
Unreal Tournament-Dynamika,2 tryb broni i charakterystyczne headshooty.Niedawno znowu przeszedlem kampanie i gra ani troche sie nie postarzala.Teraz bede lecial z 2004 i III ale pewnie kiedys znowu wroce

.
Warcraft 3-Mimo ze 2 tez jest klasyką to wlasnie 3 czesc zabrala mi najwiecej zycia.Fabuła jest niezła a grywalnosc jeszcze leprza

.Szkoda tylko ze kampania jest liniowa.Ale za to multi jest ekstra.
Saper-Z nudów w niego cialem

.
Gry nie maja tej magii co za pierwszym razem ale nadal sa niesamowicie grywalne.Nie sa to produkcje ktore wystawil bym na top 10 gier(ktory sie co jakis czas zmienia) ale to im poswiecilem najwiecej czasu.
A jakie gry wziely wam najwiecej zycia?