djcycu napisał(a):Klimat rośnie bo martwimy się jak pójdzie a każda znaleziona nowa broń i amunicja zmusza nas do zmiany broni. Gdybyśmy włóczyli masę szmelcu ze sobą to nie wiem czy było by tak ciekawie.
W sumie wiele razy przeklinałam ten możliwy udźwig, kiedy nosiłam te wszystkie potrzebne mi bronie i arty, szybko się męczyłam i nie trafiałam na czas z wykonaniem misji. Ale z drugiej strony muszę tu przyznać rację, klimat na swój sposób rośnie. Zresztą, przypuszczam że prawdziwy stalker w Zonie nie nosiłby ze sobą każdej możliwej pukawki... Taki realistyczny dodatek

No i ta radość kiedy skończą ci się naboje do konkretnej broni i po jakimś czasie znajdujesz je w jakimś schowku <3