przez Piłat w 08 Kwi 2011, 22:33
Nie wiem, dlaczego nie został uwzględniony w ankiecie, człowiek, który jako pierwszy stworzył królestwo Polski. Chodzi mi oczywiście o Bolesława I Chrobrego. Znam jego biografie niemal na pamięć i imponuje mi pod względem przebiegłości, zdolnością przewidywania ruchów wroga, nawiązywaniem sojuszy, oraz wykorzystywaniem wszelkich nadarzających się okazji, aby wtrącić swoje „trzy grosze” w polityce państwa, czy też na arenie międzynarodowej. Dla mnie Bolesław Chrobry był człowiekiem czynu.
W wieku 17 lat został księciem Małopolski. Zaraz po śmierci swojego ojca w szybki i niewyjaśniony sposób przejął panowanie nad całym krajem wypędzając macochę i przyrodnich braci, którzy mogli się ubiegać o władzę w Polsce. Osobiście uważam, że Bolesław już za młodu, kiedy był księciem musiał mieć olbrzymie poparcie wśród ludności, bądź udało mu się przekonać własnego ojca, kiedy ten był na łożu śmierci, że podział królestwa jest złym pomysłem i że władza w kraju powinna być pod żelazną ręką jednego człowieka. To tylko moja hipoteza.
Ponadto, Chrobry, wiedział, że aby zaistnieć na arenie międzynarodowej musiał popierać chrześcijaństwo a co za tym idzie Cesarstwo Rzymskie, z którym świetnie się dogadywał za panowania Ottona III. Zjazd gnieźnieński w 1000 roku był strzałem w dziesiątkę. Doskonale zaplanowaną uroczystością mającą przygotować cały świat na to, że w środkowej Europie rodzi się prawdziwe królestwo z silnym władcą – symboliczna koronacja Bolesława przez cesarza rzymskiego była genialnym posunięciem. Dzięki zjazdowi gnieźnieńskiemu Polska została uznana za „przyjaciela Cesarstwa”, co za tym idzie partnerem najpotężniejszej siły ówczesnego świata.
Niestety, młody Cesarz zmarł niespodziewanie w 1002r. a w Rzeszy zapanował chaos. Chrobry wykorzystał napiętą sytuację w Niemczech, więc podbił Miśnie, Milsko i Łużyce. Najlepsze jest jednak to, że ten zuchwały atak na ziemie Cesarstwa został zaakceptowany przez następcę Ottona – Henryka II.
Wpływy Chrobrego w Czechach również przeszły do legend. Wpierw sam osadził na tronie czeskim Bolesława Rudego, a następnie wypędził go i sam mianował się księciem Czech, co stało się główną przyczyną waśni między Polską a Cesarstwem. Chrobry wyprzedził ruch Henryka i pierwszy postanowił zaatakować. Niestety coś poszło nie tak i w wyniku fatalnego obrotu zdarzeń Bolesław został zmuszony do zrzeczenia się trony czeskiego i zdobytych ziem: Łużyc i Milska. Bolesław jednak w odwecie ruszył na Budziszyn i bez problem zajął go. Henryk II oczywiście próbował kontratakować, lecz na nie wiele mu się to zdało. Nawet przy pomocy księcia ruskiego Jarosława Mądrego, nie udało mu się złamać potęgi Chrobrego. Ostatecznie podpisano pokój w Budziszynie w 1018r. a zdobyte Milsko i Łużyce zostały oficjalnie włączone do granic Polski.
O wyprawie na Kijów każde dziecko wie. Jeden z największych sukcesów militarnych w historii Polski. Po krwawej bitwie pod Wołyniem i zajęciem Kijowa, Bolesław osadził na tronie kijowskim swojego zięcia Świętopełka, który jednak okazał się być tak nieudolny, że dał się strącić ze stołka przez Jarosława Mądrego. Teraz będzie najlepsza część – oczywiście Świętopełk ponownie zwrócił się o pomoc do Chrobrego, lecz ten „olał” go wytykając mu jego niedorzeczność i korzystając z odpowiedniego momentu poparł księcia Rusi Jarosława Mądrego zawierając z nim sojusz.
Bolesław Chrobry niejednokrotnie udowodnił, że jest doskonałym władcą – w mojej opinii był najwybitniejszym królem Polski – prawdziwym polakiem z krwi piastowskiej. Umiał kombinować i potrafił się podnieść nawet po najdotkliwszym ciosie. Był człowiekiem z wizją pragnącym stworzyć Wielkie Królestwo Polski, które dorównałoby potędze Cesarstwa Rzymskiego, bądź Franków. I sadzę, że to mu się udało.
-
Za ten post Piłat otrzymał następujące punkty reputacji:
SVDstriker, blazejro.