Call of Juarez

Dyskusje na temat gier i szeroko rozumianej rozrywki mieszczącej się w ramach powyższej kategorii.

Re: Call of Juarez - seria

Postprzez Dżuz w 06 Mar 2011, 18:24

Call oj Juarez mimo, że moim zdaniem rewolucyjny w żaden sposób nie był, to jednak miał taki... dziki klimat, a the Reverend Ray McCall ze swymi tekstami i akcentem - majstersztyk :D no i ten epizod ze spaleniem saloonu: cytowanie Apokalipsy trochę tandetne, ale jak na grę to ja to mogę zaakceptować :P

A ten nowy CoJ, to po trailerze zapowiada się na jakiś gniot :/ z jednej strony samochody, pościgi, a z drugiej typ w prochowcu, który wygląda jak jakiś redneck z teksańskiej prowincj - większej durnoty nie widziałem :E

Szpagin napisał(a):Twórcy sami przyznali, że po dwóch grach wyczerpały się im pomysły na westernowego FPS'a


A mnie by wystarczyło jakby poszli w stronę choćby... STALKERA (w końcu STALKER to taki western tylko na Dzikim Wschodzie :)) przecież od dłuższego już czasu otwarty świat i nieliniowość to najbardziej elementarne cechy gry, wymyśliliby ciekawą i 'dorosłą' fabułę (tu nie powinni mieć problemu bo CoJ był w tym elemencie wciągający), zadbali o wiarygodność historyczną albo nawet jakieś smaczki (żeby nie było takich głupot jak przenośny Gatling w XIX wieku), dodali parę nowych rozwiązań w rozgrywce i sukces gwarantowany. Wiem, że w Red Dead Redemption coś takiego jest, ale jak ktoś napisał RDR nie jest na PC. A graczy, którzy lubią klimaty Dzikiego Zachodu jest na pewno sporo.
Ostatnio edytowany przez Dżuz 03 Maj 2011, 20:44, edytowano w sumie 2 razy
W11 x64 / Ryzen 5 7500F / ASUS Prime RTX 5070 OC 12 GB / 32 GB DDR 5 / SSD Samsung 990 Pro 1 TB
atikabubu Dżuz to morrofag z 10 letnim stażem
Awatar użytkownika
Dżuz
Przewodnik

Posty: 969
Dołączenie: 11 Lut 2011, 19:08
Ostatnio był: Dzisiaj, 06:42
Miejscowość: Frogville
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: TOZ34
Kozaki: 255

Reklamy Google

Re: Call of Juarez - seria

Postprzez KoweK w 10 Mar 2011, 17:20

Call of Juarez: Więzy Krwii w najnowszym, jeszcze niewydanym CD-Action :!:
Image
"kowunio jest stalkerem ubranym w sweter ochronny "wschód słońca" szukającym artefaktów w zonie szczecińskiej
legenda głosi, że zdołał ominąć korki i dostać się do centrum - żyły złota"

Wheeljack

Za ten post KoweK otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive The Witcher.
Awatar użytkownika
KoweK
Główny Administrator

Posty: 5712
Dołączenie: 10 Cze 2005, 14:49
Ostatnio był: Dzisiaj, 01:14
Frakcja: Bandyci
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 1496

Re: Call of Juarez - seria

Postprzez matekfpol w 01 Maj 2011, 22:48

Coś cicho o powstającym The Cartel. Oto najnowszy trailer-gameplay.

Po części przypomina poprzednie części ( wyjątkowo skojarzyło mi się wyważanie drzwi z kompanem )
Awatar użytkownika
matekfpol
Tropiciel

Posty: 215
Dołączenie: 16 Lis 2010, 23:26
Ostatnio był: 20 Lis 2024, 18:50
Miejscowość: gej
Frakcja: Czyste Niebo
Ulubiona broń: SGI 5k
Kozaki: 39

Re: Call of Juarez - seria

Postprzez Dovchenko w 03 Maj 2011, 20:21

A w Więzach Krwi kim woleliście grać, Thomasem, czy Rayem? Ja zdecydowanie Rayem. Mimo, że był twardym, bezwzględnym zabójcą, od razu wzbudził moją sympatię, a kiedy jeszcze Thomas zasunął mu Marisę, to już tylko Rayem grałem.
Kogóż to z nas tonący nie wiózł wrak, któż z nas zaprzeczyć może - że ułomny?
Kogóż nie łudził oślepiony ptak, kogóż w bezludzie nie wiódł pies bezdomny?

A przecież wciąż przyciąga strefa ogrodzona, i ogrodzona nie bez celu chcemy wierzyć;
To nie my w Zonie - to nam odebrana Zona,nam ją niepewnym, ale własnym krokiem mierzyć
Póki nadziei gorycz wreszcie nie pokona.

Dovchenko
Wygnany z Zony

Posty: 113
Dołączenie: 16 Kwi 2011, 21:15
Ostatnio był: 16 Kwi 2012, 17:25
Frakcja: Powinność
Ulubiona broń: GP 37
Kozaki: 6

Re: Call of Juarez - seria

Postprzez Kontroler w 03 Maj 2011, 20:40

Ta nowa część to będzie tragedia i całkowite zatracenie klimatu serii, choć już dwójka nie była taka dobra jak jedynka, ale dało się grać, a to coś co teraz powstaje to ode mnie zasługuje tylko na jeden gest: :facepalm:. Do dzisiejszego dnia miło jest wrócić do starego dobrego Call of Juarez, zobaczyć tą dobrą grafikę jak na tamte czasy i miodną fabułę.
Awatar użytkownika
Kontroler
Ekspert

Posty: 780
Dołączenie: 11 Lis 2009, 21:29
Ostatnio był: 24 Paź 2022, 10:53
Miejscowość: Świebodzin
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Fast-shooting Akm 74/2
Kozaki: 131

Re: Call of Juarez - seria

Postprzez paintball_0 w 03 Maj 2011, 21:52

Jedynka posiadała drętwe (choć malownicze) mapy, drętwy gameplay, interesujących bohaterów i źle opowiedzianą historię. Nie wspominając o rozczarowującej ostatniej planszy. Silnik gry był bardzo udany, ale nie wykorzystano nawet w części jego możliwości.

Dwójka pod względem technicznym bije jedynkę na głowę. Mapy, postacie i przedmioty są lepiej zaprojektowane. Designerzy Techlandu wiele się nauczyli przez te lata od premiery jedynki.
Usprawniono również gameplay. W dwójkę po prostu chce się grać. Człowiek czuje te rewolwery w swoich rękach... Fajnie zrealizowano pojedynki, niestety to mini gierka jednego triku. Właściwie nie da się zginąć. Inna sprawa to prowadzenie gracza za rączkę i way pointy a'la Call of Duty, wyświetlane na ekranie. Przecież te otwarte mapy aż proszą się o eksplorację i swobodę wyboru! Co nie zmienia faktu, że za pierwszym razem grałem z zapartym tchem.
Jedyne co kompletnie spartaczono, to jazdę konną. Zbyt uproszczona, koniem można skręcać o 90 stopni w pełnym galopie...

Historia typu "jak to się wszystko zaczęło" dość przekonująca, ale to jeszcze nie jest to. Postać matki Bilego okazała się bardzo płytka. Sądziłem że będzie to kobieta z charakterem, chcąca wykorzystać braci McCall do własnych celów. Spodziewałem się, że jej ambitne plany pokrzyżuje uczucie do Tomasa. Niestety. Dostaliśmy miałką, złamaną dziewczynę, która chce tylko uwolnić się od "tego złego".
Osobiście stałem po stronie Raya, choć paradoksalnie bardziej podobał mi się wątek Tomasa. Dlaczego Ray? Z dwóch powodów. Pierwszym są dwa rewolwery. Drugim chęć wcielenia się w "oszukanego", ogarniętego rządzą pieniędzy brata-skurczysyna. :>

Dzięki Więzom Krwii polubiłem westerny, których od dziecka nienawidziłem. Szczególnie spodobała mi się dolarowa trylogia z Eastwoodem.

Trzymam jednak kciuki za trójkę i rozumiem wybór Techlandu. Chcieli wypróbować nową formułę i pewnie wystraszyli się konkurencji w postaci Red Dead Redemption. Nie wieszajmy psów na grze, która jeszcze nie weszła w fazę beta testów. Nie widzieliśmy do tej pory żadnego dłuższego gameplayu, ciężko powiedzieć jaka ta gra w ogóle będzie.
Awatar użytkownika
paintball_0
Legenda

Posty: 1285
Dołączenie: 18 Wrz 2008, 15:12
Ostatnio był: 30 Sty 2017, 23:03
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Akm 74/2U Special
Kozaki: 184

Re: Call of Juarez - seria

Postprzez Dżuz w 03 Maj 2011, 22:18

paintball_0 napisał(a):Jedynka posiadała [...] interesujących bohaterów i źle opowiedzianą historię [...]


Jak to "źle opowiedzianą historię?" To właśnie historia i sposób jej opowiedzenia są w tej grze najlepsze. Gdyby jej nie było, to pewnie nie dograłbym w CoJ do końca, bo mnie irytowała jedna amunicja do wszystkich rewolwerów, nawet do Walker Coltów (które były nabijane prochem) i parę innych rzeczy.
No, oczywiście postać wielebnego Raya - nawróconego skurw*syna - też jest świetnie pomyślana (plus fantastyczny głos aktora), choć ja bym go bardziej widział w filmach o Dzikim Zachodzie w reżyserii Sama Peckinpaha, a nie w spaghetti westernach Sergio Leone, z Eastwoodem, którego mimo wszystko uwielbiam (w końcu ten typ z mojego awatara, to miał być Clint :E ).

A co do Cartelu, to już się wypowiadałem :wink:
W11 x64 / Ryzen 5 7500F / ASUS Prime RTX 5070 OC 12 GB / 32 GB DDR 5 / SSD Samsung 990 Pro 1 TB
atikabubu Dżuz to morrofag z 10 letnim stażem
Awatar użytkownika
Dżuz
Przewodnik

Posty: 969
Dołączenie: 11 Lut 2011, 19:08
Ostatnio był: Dzisiaj, 06:42
Miejscowość: Frogville
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: TOZ34
Kozaki: 255

Re: Call of Juarez - seria

Postprzez paintball_0 w 04 Maj 2011, 17:04

Dżuz napisał(a):Jak to "źle opowiedzianą historię?" To właśnie historia i sposób jej opowiedzenia są w tej grze najlepsze.


Historia opowiedziana w większości za pomocą loading screenów nadaje się co najwyżej do gry typu Chrome, gdzie loadingi pełniły rolę odprawy przed misją. Grając w CoJ miałem wrażenie, że gram w dwie różne gry i wcale nie mam tu na myśli rozbicia na dwóch bohaterów. ;) Chodzi o to, że historia opowiadana jest na jednym poziomie, a gameplay odbywa się na drugim. Zdarzało się, że przechodziłem misję, po czym dopiero na loading screenie przypominałem sobie co ja właściwie osiągnąłem. ;)
Na papierze cała fabuła wydawała się z pewnością bardziej emocjonująca i wciągająca, niż okazała się w praktyce. Wyobraźni nie brakuje. To kreatywność w realizacji kuleje. Nie wystarczy zrobić mapkę i wymyślić dla niej fabularną wymówkę. To samo w drugą stronę- nie wystarczy wymyślić fabuły i zbudować na szybko mapkę, której celem jest pokazanie tego, co przed chwilą przeczytałem na loading screenie.

Dobry przykład to wieloetapowa misja z napadem na pociąg. Mamy rabusiów, uciekiniera- pasażera na gapę i ścigającego go rewolwerowca, którzy spotykają się przypadkiem w tym samym miejscu i czasie. Założenie doskonałe, graficznie bardzo ładna plansza, ale geograficzna i gameplayowa porażka. Mało radości sprawia misja- tunel w grze, której silnik umożliwia kilometry kwadratowe otwartych terenów. Brakło wyobraźni choćby na umożliwienie graczowi różnych ścieżek podejścia i kilku wariantów ukończenia misji. Przez bieganie w tę i nazad zdążyłem zapomnieć co ja właściwie miałem zrobić, dopóki mi maszynista nie przypomniał...

Jak już o designie poziomów mowa.
Nigdy nie mogłem zrozumieć dlaczego Techland aż tak boi się dać swobodę graczowi. Właściwie każda gra Techlandu ma ten problem. W Chromie irytowały wszechobecne niewidzialne ściany i tylko jedna słuszna ścieżka na mapie o boku kilometra.
W Xpand Rally wystarczyło oddalić się na 10m od trasy, żeby cofnęło samochód do punktu wyjścia. Jakby nie można było pozostawić decyzji graczowi, który wcale nie jest aż tak tępy, żeby nie potrafić wcisnąć dodatkowego klawisza oprócz strzałek i okazjonalnie spacji...
W CoJ mamy po lewej ścianę domu, płot, lub skałę, po prawej przepaść, lub drugą ścianę/płot. Jeśli nie, to mamy otwartą "arenę", po której możemy się poruszać do woli, ale przejść dalej możemy tylko przez tę jedną, konkretną szparę między sztachetami płotu, albo przez jedyne drzwi, które da się otworzyć. Co więcej, taka arena jest najczęściej olbrzymia i nie zawiera w sobie absolutnie żadnych interesujących elementów. Nawet samo jej zwiedzanie nie przynosi radości, bo nie ma na niej żadnych charakterystycznych elementów, do których ciało by się podejść, lub podjechać. Nawet, jeśli dostaniemy możliwość zakradnięcia się z kilku różnych miejsc na mapie, żadna z nich nie oferuje jakiejś przewagi nad przeciwnikiem. I tak wszyscy po pierwszym strzale lecą w twoją stronę.

Więzy krwi zdają się przełamywać tę drętwotę, choć nie dają wcale wiele większej swobody. Techland popędza gracza "przykuwając" go do brata i pozwala jedynie na ograniczoną swobodę eksploracji. Na szczęście design poziomów nie pozwala się nudzić i każde kolejne starcie, choć zrealizowane najczęściej w postaci "areny", daje wiele większą frajdę niż wieczne "schowaj rewolwery -> wyjmij w bullet time -> załatw wszystkich -> idź dalej" z jedynki w przypadku Raya, albo "skradaj się -> zauważono cię -> load-> skradaj się -> zauważono cię -> load" w przypadku Billego.

Więzy krwi są bardziej przygodowe, niż poprzedniczka, dają większą radość z zabawy. Jedynka jest raczej poważnym dramatem obyczajowym w westernowych dekoracjach. Niestety zrealizowanym jak filmowa polska superprodukcja: "Zero przyjemności z oglądania, bo to nie jest komercja, tylko sztuka! Tutaj się kontempluje, a nie zażywa rozrywki." ;)

Za ten post paintball_0 otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive Dżuz.
Awatar użytkownika
paintball_0
Legenda

Posty: 1285
Dołączenie: 18 Wrz 2008, 15:12
Ostatnio był: 30 Sty 2017, 23:03
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Akm 74/2U Special
Kozaki: 184

Re: Call of Juarez - seria

Postprzez KoweK w 07 Lip 2011, 16:30

Image
"kowunio jest stalkerem ubranym w sweter ochronny "wschód słońca" szukającym artefaktów w zonie szczecińskiej
legenda głosi, że zdołał ominąć korki i dostać się do centrum - żyły złota"

Wheeljack
Awatar użytkownika
KoweK
Główny Administrator

Posty: 5712
Dołączenie: 10 Cze 2005, 14:49
Ostatnio był: Dzisiaj, 01:14
Frakcja: Bandyci
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 1496

Re: Call of Juarez - seria

Postprzez BJ Blazkowicz w 07 Lip 2011, 16:55

Animki poprawili i jednak są duale więc gra nie jest jeszcze ostatecznie spalona. (czyli na nowym chromie da się zrobić znośne animki i może Dead Island tez będzie miało lepsze)
Image
Voiton laulut soi ainiaan!
Awatar użytkownika
BJ Blazkowicz
Przewodnik

Posty: 980
Dołączenie: 17 Mar 2009, 15:42
Ostatnio był: 10 Sty 2026, 18:52
Miejscowość: Zamek Wolfenstein
Frakcja: Czyste Niebo
Ulubiona broń: GP 37
Kozaki: 526

Re: Call of Juarez - seria

Postprzez paintball_0 w 07 Lip 2011, 17:18

Animacje wyraźnie poprawione. Zarówno NPCów, jak i postaci sterowanych przez gracza. Z tego co widziałem, prowadzenie samochodu jest maksymalnie uproszczone i będzie jedną z pierwszych rzeczy, na które będą narzekać wszyscy. Drugą będzie absolutny brak odrzutu, trzecią fatalnie zrealizowane strzelanie z rewolweru.

Wygląda na to, że gra trzyma poziom oprawy graficznej i dźwiękowej, ale gameplay jest zbyt CoDowy. Przydałby się jakiś świeży pomysł na krwawy oddech i inne znane ze współczesnych FPSów elementy.

Pewnie będzie się grało fajnie, ale liczyłem na kolejny skok jakościowy, a nie na powtórkę z rozrywki. Grę i tak kupię, tylko nie wiem czy po premierowej cenie.
Awatar użytkownika
paintball_0
Legenda

Posty: 1285
Dołączenie: 18 Wrz 2008, 15:12
Ostatnio był: 30 Sty 2017, 23:03
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Akm 74/2U Special
Kozaki: 184

Re: Call of Juarez

Postprzez Soviet w 23 Lip 2011, 16:07

Czyli jednak Cartel to ścierwo.

Polecam gameplay:
http://www.giantbomb.com/quick-look-cal ... l/17-4587/

Koleś walczy na piąchy z czymś co można nazwać marną podróbką AI, kiedy nagle decyduje odebrać telefon... (8:15) Potem jest już tylko gorzej.

Może na PC coś poprawią. Ale i tak wszyscy wiemy, że nie poprawią.
r u avin a giggle m8? LA nie będzie.
Image
Awatar użytkownika
Soviet
Very Important Stalker

Posty: 2736
Dołączenie: 07 Maj 2005, 13:41
Ostatnio był: 04 Gru 2024, 20:12
Miejscowość: Wow
Kozaki: 788

PoprzedniaNastępna

Powróć do Inne gry

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość