Stworzenie świata - hipotezy, mity, porównania

...a raczej wszystko o wszystkim. Debaty na dowolne tematy.

Re: Stworzenie świata - hipotezy, mity, porównania

Postprzez Terminus w 19 Cze 2011, 16:00

scigacz1975 napisał(a):Co do tego że jest mnóstwo niejasności wokół Egiptu nie ma chyba najmniejszej wątpliwości.
Oczywiście są niejasności zwłaszcza w odniesieniu do postaci i zdarzeń historycznych, o których zachowało się mało przekazów i śladów materialnych. Ale to dotyczy każdej cywilizacji i każdego narodu. My nie wiemy na czym polegała zdrada biskupa Stanisława za czasów Bolesława Śmiałego a co dopiero mówić o starożytnym Egipcie. Zwyczajnie uważam, że nie ma co wymyślać na siłę tajemnic akurat tam gdzie ich nie ma. Jedyna tajemnica największych piramid to to czy transportowano bloki po ogromnych nasypach jak pisze Herodot czy korzystano z jakichś prostych dźwigów, wciągarek?


Zastanawia mnie tylko dlaczego co chwilę jakiś naukowiec udowadnia że egiptolodzy popełnili mnóstwo pomyłek a wielu ludzi i tak w to nie wierzy.
Mnie zastanawia że ktoś wierzy w opowieści jakiegoś nawiedzonego lub pragnącego na siłę mieć swoje 5minut w mediach pseudonaukowca. Są tacy którzy negują Holocaust i tacy co negują badania pokoleń egiptologów, ustalenia inżynierów itp. Z tymi pierwszymi się walczy publicznie bo robią zło, tych drugich się ignoruje jako niegroźnych wariatów, niewartych polemiki.

Tak samo jak w opinie inżynierów którzy jasno tłumaczą, dlaczego dziś mielibyśmy olbrzymie trudności żeby ustawiać tak precyzyjnie kamienne bloki, o tak dużej masie, a co dopiero wtedy.
Ci "inżynierowie" z twoich opowieści są bardziej tajemniczy od sfinksa. Ciągle na nich się powołujesz, ale jakoś zacytować coś konkretnego to jak widać jest problem. Nikt dzisiaj nie tnie i ustawia takich kamiennych bloków bo nie ma takiej potrzeby; są prostsze i tańsze technologie budowlane. Gdybyśmy z jakichś powodów musieli znowu budować piramidy to opracowalibyśmy technologie, opracowali maszyny i doszlifowalibyśmy praktykę i organizację i budowali Cheopsy taśmowo...

Czy np. to że piramidy z Gizy wcale nie były budowane jako grobowce? Twierdzisz że zostały zbudowane ok 2500 lat przed Chrystusem, ale czy jesteś tego na 100% pewien?
Mam przeświadczenie graniczące z pewnością wynikające z wielu badań różnych źródeł dających zbieżne wyniki.

A porównanie robili właśnie z kośćmi ofiar Hiroszimy. Trudno chyba o lepszy "materiał" porównawczy. Poza tym wybuch bomby neutronowej nie niszczy praktycznie nic oprócz organizmów żywych (zniszczenia techniczne są naprawdę niewielkie), a to też jest broń jądrowa.
W Hiroshimie użyto tradycyjnej bomby uranowej a nie termojądrowego ładunku neutronowego. Poza tym taka broń daje bardzo krótkotrwałe promieniowanie przenikliwe zabijające organizmy żywe i bardzo niewielkie skażenie promieniotwórcze. Znowu nie widzę spójności w argumentacji.
CREDO [łac. Wierzę]
Awatar użytkownika
Terminus
Deliryk

Posty: 3957
Dołączenie: 22 Cze 2007, 06:15
Ostatnio był: 13 Maj 2025, 11:07
Kozaki: 1451

Reklamy Google

Re: Stworzenie świata - hipotezy, mity, porównania

Postprzez scigacz1975 w 19 Cze 2011, 16:44

Zgadza się że FatMan był bombą uranową, nie twierdzę że w Mohendżo Daro użyto broni neutronowej - to był przykład jaka broń mogła zostać użyta. W kościach ofiar wybuchu atomowego odkładają się izotopy ciężkich pierwiastków, które normalnie nie występują i o to chyba chodziło. Nie twierdzę że wiem to na pewno. Czytałem a temat założyłem po to by móc z kimś to przedyskutować.

Z drugiej strony wracając do piramid, tajemnic Egiptu itd. - Jest kilka rzeczy niespójnych które egiptolodzy usiłują lekceważyć. A twierdzenie że mnóstwo prac na ten temat napisano itp. nie do końca wyjaśnia sprawę. Cofnij się łaskawie o 20 lat i przypomnij czego nas wtedy w szkole uczyli. Co słyszałeś, jeżeli w ogóle, na temat Katynia, jakie było programowe nauczanie o 2-giej Rzeczypospolitej, której 20-letnie istnienie uważam notabene za najlepszy okres w historii nowoczesnej Polski, a zgadzają się z tym zdaniem inni ludzie interesujący się historią. Jakoś tak już jest w światku nie tylko naukowców, że tylko nieliczni zdają sobie sprawę, że przyznanie się do pomyłki nie powoduje utraty twarzy dla tego kto się pomylił. Poza tym nieraz się przekonałem że wersje oficjalnie uznane, są głoszone bo tak jest lepiej. Z tym też się nie zgodzisz??? Myślę że gdybyśmy poznali chociaż cząstkę tego czego nas się nie uczy, czy też specjalnie zataja, mogłoby się to okazać bardzo niebezpieczne dla świata.

Tak trochę z innej beczki - byłeś naocznym świadkiem przemian ustrojowych w Polsce. Myślisz że komuniści oddali władzę ot tak?? Myślę że nie byli idiotami i wiedzieli co się kroi. Sami prawdopodobnie nam pomogli, oczywiście zabezpieczywszy sobie tyłki. A naród dostał ochłapy i kilku kozłów ofiarnych. Nie można tego udowodnić, ale głupio byłoby się nie zastanowić jak było naprawdę. Na każdym kroku spotykam się z "równymi i równiejszymi" i czegoś mnie to uczy. A papier to papier - będzie na nim to co tam napiszesz.
Awatar użytkownika
scigacz1975
Monolit

Posty: 3243
Dołączenie: 29 Sty 2010, 00:26
Ostatnio był: 29 Mar 2026, 16:28
Miejscowość: Stalowa Wola
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: --
Kozaki: 926

Re: Stworzenie świata - hipotezy, mity, porównania

Postprzez Terminus w 19 Cze 2011, 20:51

scigacz1975 napisał(a):Zgadza się że FatMan był bombą uranową,

Ależ wyjdę na mendę ale co tam :E "Fat Man" nie był bombą uranową tylko plutonową i został zrzucony na Nagasaki. Nad Hiroshimą nową erę ludzkiego szaleństwa zainicjował "Little Boy".
Nie ważne. Pomyłka.

Może byś w końcu o tym "Mohendżo Daro" dał jakiś sensowny link? I proszę o nie odsyłanie do google bo już to zrobiłem i znalazłem 2 rzeczy: szczegółowe opisy i zdjęcia wykopalisk, badań, odkryć, architektury tego tego miasta, zabytków, przedmiotów sakralnych, szczegółowy opis wierzeń mieszkańców i zero jakichkolwiek informacji o bardziej "nieziemskich" odkryciach. Z drugiej strony typu "paronormal", "infra" gdzie najpierw piszą "że podobno ktoś powiedział że" a potem od razu odloty z ET-im..

Cofnij się łaskawie o 20 lat i przypomnij czego nas wtedy w szkole uczyli. Co słyszałeś, jeżeli w ogóle, na temat Katynia, jakie było programowe nauczanie o 2-giej Rzeczypospolitej, której 20-letnie istnienie uważam notabene za najlepszy okres w historii nowoczesnej Polski, a zgadzają się z tym zdaniem inni ludzie interesujący się historią.

Mylisz dwie rzeczy: wiedzę jaką przekazuje się w szkole uwzględniając niedostatki systemu edukacyjnego a przed 89r. ideologię od faktycznego stanu wiedzy historycznej i naukowej. Czyli mówiąc prościej to że kiedyś nie uczono o Katyniu czy II RP nie oznaczało, że nie było prac naukowych i badań dotyczących tego tematu. Zwyczajnie nam tej wiedzy nie udostępniono bo była w PRL zakazana.
Nijak ma się to historii starożytnego Egiptu, budowy piramid itp. Teorie ufologiczno-spiskowe są dostępne i publikowane. Rzekłbym wręcz, że są nagłaśniane przez wątpliwe media żądne sensacji czy maniaków w internecie ponad miarę na jaką zasługują...

A wracając na chwilę do IIRP. Uważam, że dalej nie uczy się prawdy o tamtym okresie, również z przyczyn ideoologicznych lub żeby, jak powiedział mój szwagier doktor historii, nie rozkopywać tej kupy g...wna bo podniesie się smród. Stąd ciągłe idealizowanie postaci Piłsudskiego. Z im bym nie rozmawiał, to okazuje się, że nikt nie słyszał o rezygnacji Piłsudskiego z funkcji Naczelnego Wodza i ucieczce z Warszawy, niewiele osób wie kim był gen. Rozwadowski; jaką rolę odegrał w Bitwie Warszawskiej i jak skończył. Nikt nie wie o mordach politycznych po przewrocie majowym. Mało kto słyszał o prześladowaniach mniejszości narodowych w latach 30-tych, o masowym przejmowaniu lub burzeniu cerkwi, o buntach chłopskich.
Nikogo nie uczą, że Piłsudski skończył obłąkany, zamknięty w Belwederze gdzie strzelał do wyimaginowanych zjaw a trafiał w służbę.
Najbardziej mi się podobają zachwyty nad Bitwą Warszawską i wiedza o tej wojnie. Jakoś mało kto wie, że bitwa była wynikiem załamania się fatalnie przygotowanej polsko-ukraińskiej ofensywy i że zaczęta przez nas w 1919r. wojna skończyła się dla Polski gorzkim kompromisem okupionym jeszcze zdradą sojusznika.
Oczywiście. Zrobiono niewyobrażalny ogrom pracy i stworzono w koszmarnych warunkach nieźle rozwijające sie państwo. Ale podzielam osąd śp. Prezydenta RP Wojciechowskiego, że po 1926r. sprawy szły już tylko gorzej.
Nieważne. To nie na temat...

Myślisz że komuniści oddali władzę ot tak?? Myślę że nie byli idiotami i wiedzieli co się kroi. Sami prawdopodobnie nam pomogli, oczywiście zabezpieczywszy sobie tyłki.

Nie myślę. Polska w połowie lat 80-tych faktycznie zbankrutowała tj. straciła możliwość zaciągania pożyczek międzynarodowych co przy ogólnym upadku gospodarki, którą od 1981 próbowało ręcznie sterować wojsko sprawiło, że komuniści byli świadomi kolejnego wybuchu niezadowolenia społecznego i szykowali się do jakichś ustępstw, częściowej legalizacji opozycji. Oczywiście grali na czas, żeby zabezpieczyć się ekonomicznie i przygotować na najgorsze.
W zasadzie do "zdrady" ZSL i SD i przejścia ich na stronę "S" i utworzenia rządu Mazowieckiego szło to zgodnie z planem. Potem wszystko się zawaliło, ale co nakradli to ich.
Społeczeństwo zostało z zupełnie zrujnowaną i niewydolną gospodarką. Kto by nie rządził z pustego by nie nalał. Rząd Olszewskiego mimo bicia publicznego piany realizował konsekwentnie program gospodarczy Balcerowicza i prywatyzację. Inaczej się nie dało.
CREDO [łac. Wierzę]
Awatar użytkownika
Terminus
Deliryk

Posty: 3957
Dołączenie: 22 Cze 2007, 06:15
Ostatnio był: 13 Maj 2025, 11:07
Kozaki: 1451

Re: Stworzenie świata - hipotezy, mity, porównania

Postprzez scigacz1975 w 19 Cze 2011, 21:01

A co powiesz o tym kolejne bicie piany? Kolejne linki po angielsku 1, 2.

I jeszcze małe pytanko - co wam wiadomo na temat Nicola Tesla i jego wynalazków??
Podobno na wszystkich prawie położył łapę urząd federalny USA

Natomiast wracając na moment do II RP i Piłsudskiego- dużo jest opinii że Piłsudski nie miał praktycznie żadnego pomysłu jak się dogadać z opozycją cy załatwić sprawę mniejszości, ale w mojej wypowiedzi wyżej chodziło mi raczej o to jak II RP dawała radę iść do przodu, rozwijać się. Chociaż, w sumie to wcale nie byłbym nieszczęśliwy, gdyby ktoś taki jak Piłsudski, rozgonił tę bandę, którą mamy dzisiaj w Sejmie.
Ostatnio edytowany przez scigacz1975, 19 Cze 2011, 21:06, edytowano w sumie 1 raz
Awatar użytkownika
scigacz1975
Monolit

Posty: 3243
Dołączenie: 29 Sty 2010, 00:26
Ostatnio był: 29 Mar 2026, 16:28
Miejscowość: Stalowa Wola
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: --
Kozaki: 926

Re: Stworzenie świata - hipotezy, mity, porównania

Postprzez Terminus w 19 Cze 2011, 21:03

scigacz1975 napisał(a):Podobno na wszystkich prawie położył łapę urząd federalny USA

Większość ukradł Edison i Marconi ;-)
Z Marconim zresztą wygrał proces o paten na radio, tyle że zmarł zanim zdążył skorzystać.

I tylko jego elektrycznego samochodu żal...

A co do bośniackich "piramid" to kapitalny pomysł na rozkręcenie turystyki. O ile wiem do póki co do tych piramid się jeszcze nie dokopali?
Żeby zacytować wiki:
"Zawodowi archeolodzy już dawno ustalili, że na wzgórzu Visočica istniała osada Ilirów, a następnie obóz rzymski i średniowieczny zamek. Odkrywane przez Osmanagića "budowle" mogą być pozostałością tych wcześniej oficjalnie odkrytych konstrukcji. Tym bardziej, że Osmanagić nie przeprowadził żadnego datowania mogącego potwierdzić jego teorie na temat wieku rzekomych piramid."
"Bloki skalne podobne do tych odnalezionych na zboczu domniemanej piramidy powstają regularnie na krasowych terenach wapiennych na skutek procesów naturalnego wietrzenia."
"Semir Osmanagić kilkakrotnie został przyłapany na kłamstwie, m.in. podawał, że w jego zespole znajdują się archeolodzy z kilku państw (podając nazwiska tych osób). Jak się okazało, rzekomi współpracownicy nic nie wiedzieli o swoim "zaangażowaniu" w "odkrywanie" piramid."

Sprawa jest prosta. Jak wykopią piramidę to będzie jak nie wykopią to nie będzie...
Ja bym raczej zastanawiał się kto by najpierw budował piramidy a potem je tak misternie osypywał ziemią? To nie Egipt. Tu nie ma piasku i pustyni a naturalne procesy geologiczne raczej powodują erozję i spływanie gruntu na dół a nie zasypywanie go w górę...
Ostatnio edytowany przez Terminus, 19 Cze 2011, 21:17, edytowano w sumie 1 raz
CREDO [łac. Wierzę]
Awatar użytkownika
Terminus
Deliryk

Posty: 3957
Dołączenie: 22 Cze 2007, 06:15
Ostatnio był: 13 Maj 2025, 11:07
Kozaki: 1451

Re: Stworzenie świata - hipotezy, mity, porównania

Postprzez scigacz1975 w 19 Cze 2011, 21:15

Z tego co zdołałem znaleźć o Tesli to gość był jakimś elektrycznym geniuszem. A na samochód byli świadkowie. Miał rozwijać 60 mil/H.

A propos znajdowania ciekawostek które przeczą naukowcom i ich "utrwalonym-nieomylnym" poglądom.
Autor trochę bardziej ode mnie się postarał [dziwne-ciekawe-niewytłumaczone]


Co do piramid w Bośni - gdzieś w artykule jest sugerowany wiek powyżej 12000 lat. A więc ostatnim kataklizmem. Jeżeli to prawda to mogły zostać "obsypane" podczas ruchu lodowca - nie znam się na tym, to tylko hipoteza.
Ostatnio edytowany przez scigacz1975, 19 Cze 2011, 21:43, edytowano w sumie 1 raz
Awatar użytkownika
scigacz1975
Monolit

Posty: 3243
Dołączenie: 29 Sty 2010, 00:26
Ostatnio był: 29 Mar 2026, 16:28
Miejscowość: Stalowa Wola
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: --
Kozaki: 926

Re: Stworzenie świata - hipotezy, mity, porównania

Postprzez Eleventh w 19 Cze 2011, 21:42

Ja to mogę nazwać pytaniami bez odpowiedzi. Co się z nami stanie po śmierci ? Jak będę zakładał, że Bóg nas stworzył to kto stworzył Jego ? Czy zdarzyło wam się pomyśleć, że my jesteśmy zaledwie "atomem" czyjegoś świata ? Te pytania zadają prawdopodobnie sobie wszyscy i każdy próbuje na je odpowiedzieć.
MSI B75A-G43, Intel Core i5 3350P @3,30 GHz, GeForce GTX 660 Ti Asus 2GB @1100 Mhz, Patriot 8GB 1333MHz DDR3 CL9, Seagate 1TB SATAIII 7200RPM, Corsair VS 550W ATX 80 PLUS 120mm.
Awatar użytkownika
Eleventh
Tropiciel

Posty: 202
Dołączenie: 15 Cze 2011, 16:07
Ostatnio był: 18 Lis 2020, 12:05
Miejscowość: Opalenica
Frakcja: Samotnicy
Kozaki: 77

Re: Stworzenie świata - hipotezy, mity, porównania

Postprzez Terminus w 19 Cze 2011, 21:43

Najlepsze jest zestawienie kamiennej gęby Majów z dziobem F-18. Co za koincydencja. Te dinozaury na kamieniach to dawno zdemaskowane fałszerstwo - ryt robiony wiertarką. Ot atrakcja dla turystów tak jak indyki w niemieckich katedrach namalowane rzekomo przed podróżą Kolumba.
Czym wiercić w kamieniu? Krzemieniem, twardszym kamieniem, narzędziem żeliwnym. Wystarczy doczytać...
Jeżeli dla kogoś Chiny i Japonia leżą po różnych stronach globu to cóż.. Jak mówią Chińczycy: Japończycy powstali jak chińską księżniczkę zgwałcił goryl...
Wypustki, co na "ozdobę nie wyglądają" Też wystarczy doczytać. W momencie przechodzenia z budowli drewnianych na kamienne często powtarzano w kamieniu formy z architektury drewnianej np. wystające belkowanie. Niczemu to nie służyło. Ot przyzwyczajenie jak boniowane ściany robione ze styropianu dzisiaj...
Rzymskie łuki? Podstawowa prosta forma sklepienia na którą wpadali ludzie w różnych miejscach świata. Proste sklepienia zastępowano schodkowymi lub trójkątnymi już w Egipcie -patrz górna komora odciążająca nad grobowcem w piramidzie Cheopsa.
Wiadomo jest do czego służyły w każdej kulturze te ogromne naczynia. W każdej do czego innego. W jednych trzymali wino, w innych kapustę...
Agrokultura na tarasach? Jak żyli w górach to niby jak inaczej mieli uprawiać ziemię?
Uwagi autora o murach antywstrząsowych mogę określić tylko jako rozczulające. Skoro dało się ociosać bloki do piramidy Cheopsa to jaki problem zrobić mur. A takie szerokie mury były zwykle wypełniane w środku rumoszem tylko z licówką na zewnątrz...
Podobieństwo rzeźb, form? Mi się kiedyś udało zaprojektować lampę jaką istniała 100lat temu w Krakowie i nie trzeba kosmitów by wpaść a podobny pomysł.. Zwłaszcza, że ludzka estetyka bazuje na różnych archetypach...

Et cetera, cetera.. Naprawdę nie chce mi się tłumaczyć każdego nonsensu...

Lodowiec to tylko by wprasował piramidę w ziemię. Pomijając zupełnie to, że zlodowacenia w plejstocenie nie przekroczyły na południe Karpat więc na pewno Bośnia nie była pod lodem :P

Czemu tylko 12000lat? Niech będzie sprzed 5mln. Przecież i tak Osmanagic najprawdopodobniej wziął ten wiek "z księżyca" bo nie podał, żadnych dowodów ani metodologii datowania.
Ostatnio edytowany przez Terminus, 19 Cze 2011, 21:48, edytowano w sumie 1 raz
CREDO [łac. Wierzę]
Awatar użytkownika
Terminus
Deliryk

Posty: 3957
Dołączenie: 22 Cze 2007, 06:15
Ostatnio był: 13 Maj 2025, 11:07
Kozaki: 1451

Re: Stworzenie świata - hipotezy, mity, porównania

Postprzez scigacz1975 w 19 Cze 2011, 21:47

No ok powiedzmy że racjonalnie wszystko tłumaczysz. Ale jak wytłumaczysz rysunki Nazca, czy ten jak to autor nazwał "kosmodrom" na saharze? A może błąd myślenia?

@Terminus możesz mnie nazywać głupcem ale Twoje argumenty jakoś do mnie nie trafiają - dlatego że jakoś trudno jest mi uwierzyć w nieomylność naukowców. Za dużo jest na ziemi miejsc których nie da się racjonalnie wytłumaczyć, a poza tym jak to ktoś - chyba @Impulse - napisał, zbyt nas ogranicza nasz wąski pogląd na świat. Zbyt wielu ludzi nie widzi dalej niż czubek własnego nosa, a lubią się nazywać nieomylnymi.

@Eleventh - czasami książki czy filmy fantastyczne mają w sobie więcej prawdy niż nam się może wydawać.
Awatar użytkownika
scigacz1975
Monolit

Posty: 3243
Dołączenie: 29 Sty 2010, 00:26
Ostatnio był: 29 Mar 2026, 16:28
Miejscowość: Stalowa Wola
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: --
Kozaki: 926

Re: Stworzenie świata - hipotezy, mity, porównania

Postprzez Terminus w 19 Cze 2011, 22:17

Ehhh... Krótka historia obalania mitów:
1.Patrzę na zdjęcie, sprawdzam lokalizację. Egipt, Kair, Giza
2.Otwieram stronę google.maps.pl wpisuję Giza, Kair
3.Odnajduję miejsce pokazane na zdjęciu. Współrzędne geograficzne: 29,90605, 31,05558
4. Powiększam obraz i widzę...
5. Piękną sieć drogową... Niektóre drogi mocno zniszczone ale ładnie widać jak komunikują przydrożne zabudowania...

Takie trudne?
:facepalm:

Nazca? Nie wiem jakie wierzenia mieli tamtejsi Indianie. Może to było jakieś votum, może forma kultu albo inne "światełko do nieba"? Niektórzy uważają, że to zapis wiedzy astronomicznej i rysunki gwiazdozbiorów.

Jak na zrobione przez UFO to strasznie koślawe jest...

Będę bardziej złośliwy. Alfred Kroeber i Toríbio Mejía Xesspe "odkryli geoglify w 1926r. Wtedy już samoloty były dość popularne. A zrobić rowek w ziemi to nie takie trudne i nie ma śladów pozwalających na datowanie jakimikolwiek metodami naukowymi. Jakoś dziwne, że przez setki lat tego nie zasypało...

@scigacz1975 nie mam w zwyczaju nikogo od durni wyzywać, nawet wiadomego Prezesa pewnej partii, ale przyznam, że wg mnie brakuje Ci dystansu i cynizmu względem rzeczy o których piszesz, którymi się interesujesz. Oczywiście nie wiemy i nie dowiemy się wszystkiego bo zbyt dużo w historii rzeczy, zabytków, artefaktów zaginęło, zostało zniszczonych nigdy nie zostanie odnalezionych itp. Ale to nie znaczy, że mamy się rzucać na każdą sensację i brać je serio. Może Cię nie przekonuję, ale podałem parę o wiele bardziej racjonalnych wyjaśnień przytoczonych przez ciebie tajemnic niż UFO, zaginione cywilizacje itp.
Tzw. alternatywna archeologia ma koncie wystarczająco dużo oszustw, więc wolę pozostać sceptycznym. Mieliśmy już dość kryształowych czaszek zrobionych w Europie w XIXw. jak się okazało, mieliśmy "hieroglify" z Michigan, człowieka z Piltdown, fałszywe mumie i temu podobne.
CREDO [łac. Wierzę]
Awatar użytkownika
Terminus
Deliryk

Posty: 3957
Dołączenie: 22 Cze 2007, 06:15
Ostatnio był: 13 Maj 2025, 11:07
Kozaki: 1451

Re: Stworzenie świata - hipotezy, mity, porównania

Postprzez scigacz1975 w 19 Cze 2011, 22:48

Terminus napisał(a):@scigacz1975 nie mam w zwyczaju nikogo od durni wyzywać, nawet wiadomego Prezesa pewnej partii, ale przyznam, że wg mnie brakuje Ci dystansu i cynizmu względem rzeczy o których piszesz, którymi się interesujesz.


Mylisz się i to bardzo. Mam bardzo duży dystans do tego i innych rzeczy, tak samo jak do twierdzeń i "niezbitych dowodów" które później okazują się g.. warte. To właśnie ten dystans powoduje że nie daję się omamić ładnym gadkom które nam się wstawia, niezależnie czy dotyczą UFOlogii - do której jestem bardzo sceptycznie nastawiony, czy zagadek które w sumie mnie pasjonują, czy też do polityki czy poglądów głoszonych przez "jedyny słuszny" najrówniejszy na świecie kościół rzymskokatolicki. I żeby mnie ktoś nie posądzał o herezję - moja sprawa czy wierzę w Boga czy nie, ale dla mnie kościół to wszyscy wierni, a nie grupa palantów w czarnych sukienkach usiłująca narzucić wszystkim wokoło swoją wizję moralności. Po prostu jestem zbyt rozczarowany otaczającym nas syfem żeby brać wszystko co mi podrzuci za dobrą monetę. :wink:
Awatar użytkownika
scigacz1975
Monolit

Posty: 3243
Dołączenie: 29 Sty 2010, 00:26
Ostatnio był: 29 Mar 2026, 16:28
Miejscowość: Stalowa Wola
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: --
Kozaki: 926

Re: Stworzenie świata - hipotezy, mity, porównania

Postprzez Terminus w 20 Cze 2011, 09:26

Piszesz, że masz dystans, ale to ja nieracjonalny wyznawca Kościoła Katolickiego muszę racjonalnie obalać Twoje przykłady :P
CREDO [łac. Wierzę]
Awatar użytkownika
Terminus
Deliryk

Posty: 3957
Dołączenie: 22 Cze 2007, 06:15
Ostatnio był: 13 Maj 2025, 11:07
Kozaki: 1451

PoprzedniaNastępna

Powróć do Prawie o wszystkim

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość