30 lat temu...

...a raczej wszystko o wszystkim. Debaty na dowolne tematy.

30 lat temu...

Postprzez Tajemniczy w 12 Gru 2011, 18:05

... 13 grudnia 1981 roku nie było w telewizji Teleranka... Jak starsi użytkownicy wspominają stan wojenny?
Awatar użytkownika
Tajemniczy
Monolit

Posty: 2188
Dołączenie: 13 Sie 2010, 20:48
Ostatnio był: 14 Cze 2021, 19:41
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: TOZ34
Kozaki: 517

Reklamy Google

Re: 30 lat temu...

Postprzez Lucjusz w 12 Gru 2011, 18:05

Nie dowiemy się dorian ma bana :wink:

Uwagi moderatora:

Nie spamuj. - Wheeljack
...picie wódki to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości...

Za ten post Lucjusz otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive Realkriss.
Awatar użytkownika
Lucjusz
Ekspert

Posty: 705
Dołączenie: 04 Lis 2010, 20:08
Ostatnio był: 16 Kwi 2015, 16:33
Miejscowość: Bałuty
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 261

Re: 30 lat temu...

Postprzez scigacz1975 w 12 Gru 2011, 19:01

Pamiętam BTR-a i wojaków na głównej krzyżówce w mojej mieścinie. Miałem 6 lat więc raczej interesował mnie "czołg" niż to co się dzieje. Ale parę dni później mój ojciec wrócił po 22-giej spałowany przez ZOMO i coś zaczęło docierać. W sumie to była jego wina bo wracał z imprezy po godzinie policyjnej, a że był nawalony to zaczął coś się do nich rzucać :facepalm: - więc dostał bananami po grzbiecie.
Awatar użytkownika
scigacz1975
Monolit

Posty: 3243
Dołączenie: 29 Sty 2010, 00:26
Ostatnio był: 29 Mar 2026, 16:28
Miejscowość: Stalowa Wola
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: --
Kozaki: 926

Re: 30 lat temu...

Postprzez Papa Mobile w 12 Gru 2011, 19:30

Niewiele pamiętam z tego czasu chodziłem do podstawówki, teleranka faktycznie nie widziałem, za to jakiś dziwny facet z pogrzebową miną coś tam gadał na okrągło w tv, chyba do szkoły przez 2 tygodnie nie chodziłem, pamiętam godzinę policyjną i moro (żołnierzy układu warszawskiego) na ulicach, było zimno trochę koksowników na ulicach, pamiętam czołgi na drogach, tzw punkty kontroli, pamiętam plakaty na słupach elektrycznych o mszach w kościołach w intencji... Zibowie, znaczy moi rodzice byli mocno przestraszeni, potem pojawiła się prasa podziemna i oporniki w kołnierzach. A podświadomie pamiętam że było cicho i pusto na mieście i cholernie zimno. Podkreślam, że nie mieszkam w metropolii, tylko na tzw ścianie wschodniej. Jeśli chodzi o muzykę to gdzieś tam na vinylu widziałem Krzak taki zespół oraz Perfect i mury Kaczmarskiego, ale to później i na kasecie.
Ostatnio edytowany przez Papa Mobile 12 Gru 2011, 19:38, edytowano w sumie 3 razy
„Et aux horions, l’on verra qui a meilleur droit" — Jeanne d’Arc
Image
Awatar użytkownika
Papa Mobile
Tropiciel

Posty: 395
Dołączenie: 23 Sie 2007, 13:54
Ostatnio był: 31 Maj 2025, 18:25
Miejscowość: Campus Pagani
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 133

Re: 30 lat temu...

Postprzez Tajemniczy w 12 Gru 2011, 19:35

scigacz1975 napisał(a): a że był nawalony to zaczął coś się do nich rzucać :facepalm: - więc dostał bananami po grzbiecie.

I właśnie w współczesnej, polskiej policji przydałyby się oddziały podobne do prl-owskiego ZOMO do walki z chuliganami na stadionach. Wygłupia się gówniarzeria na stadionach to dostałby jeden z drugim pałą po plecach to by ostudzili szybko ich zapał do walki a nie robić śmigus-dyngus armatkami wodnymi :facepalm: .
Taka mała dygresja od tematu.

Za ten post Tajemniczy otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive Pijawol, kapucha.
Awatar użytkownika
Tajemniczy
Monolit

Posty: 2188
Dołączenie: 13 Sie 2010, 20:48
Ostatnio był: 14 Cze 2021, 19:41
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: TOZ34
Kozaki: 517

Re: 30 lat temu...

Postprzez Krige w 13 Gru 2011, 00:11

Tajemniczy napisał(a):I właśnie w współczesnej, polskiej policji przydałyby się oddziały podobne do prl-owskiego ZOMO do walki z chuliganami na stadionach.


Wydaje mnie się, że w tej kwestii zbyt wiele się nie zmieniło. Odejdź czasem od komputera, wyjdź na miasto i zobacz na co sobie pozwalają policjanci.

Tajemniczy napisał(a):Wygłupia się gówniarzeria na stadionach to dostałby jeden z drugim pałą po plecach to by ostudzili szybko ich zapał do walki a nie robić śmigus-dyngus armatkami wodnymi :facepalm: .
Taka mała dygresja od tematu.


Żadna ze stron nie jest tutaj bez winy. Jedni chcą podreperować łatwym kosztem swoje statystyki i prowokują, drudzy są często uparci jak osły i... też prowokują. Jeśli zaś uważasz, że na stadionach jest beznadziejnie, to porównaj sobie policyjne statystyki z poprzednich lat. Śmiem twierdzić, że z roku na rok jest bezpieczniej. Na mecze chodzę od 9 roku życia, oczywiście najpierw z kimś z rodziny, później już częściej sam i powiem, że najwięcej problemów stwarzają ochroniarze/policjanci, a nie wrogie wobec siebie grupy. Kończę offtop.

Ja stanu wojennego nie pamiętam, ale moją rodzinę najbardziej wkurzały godzina policyjna i częste kontrole. Widok wozów opancerzonych na ulicach też nie był budujący.
Ostatnio edytowany przez Krige, 13 Gru 2011, 11:18, edytowano w sumie 1 raz
Krige
Kot

Posty: 24
Dołączenie: 16 Lut 2011, 11:48
Ostatnio był: 24 Lut 2016, 00:33
Kozaki: 3

Re: 30 lat temu...

Postprzez Realkriss w 13 Gru 2011, 10:32

Ja miałam pięć lat i mieszkając w małym miasteczku nie pamiętam takiego nastroju psychozy, jak mieszkańcy z dużych miast. Czołgów nie było, mój stary z kolei przestał się szwendać po nocach i siedział na tyłku.
Pamiętam tylko brak Teleranka, bo się czekało na niego nie mając do Dobranocki nic w telewizji dla dzieci.
I może mam podświadomy uraz do facetów, którzy w pomieszczeniu siedzą w okularach z ciemnymi szkłami, bo nie znoszę takich typów :D
Awatar użytkownika
Realkriss
Moderator

Posty: 1667
Dołączenie: 08 Lut 2011, 14:58
Ostatnio była: 08 Gru 2024, 16:26
Miejscowość: Warszawa
Frakcja: Wolność
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 882

Re: 30 lat temu...

Postprzez Terminus w 13 Gru 2011, 11:14

No cóż. Miałem 6 lat siedziałem w domu, bo zima za oknem, w tv nic do oglądania [zresztą ogólnie zwykle nic nie było]. Wpadła sąsiada z wieścią, że wojna. Ja się ucieszyłem bo "czołgi będą jechać!". Potem jeszcze pamiętam przebitki z patrolami, zatrzymywanie autobusów i kontrole pasażerów. W TV wszyscy występowali w mundurach. Tato majstrował przy radiu by Wolnej Europy posłuchać; antena z miedzianego drutu "w spiralkę" wisiała wzdłuż całej kuchni...
No i bieda, nic w sklepach a jak coś było to kolejki...

Po latach opowiadał mi nauczyciel w liceum jak pojechali w czasie stanu wojennego na wycieczkę z tego liceum do Krakowa bodajże. Pechowo w trakcie zwiedzania trafili na jakąś demonstrację środowisk opozycyjnych. Zomo lało wszystkich jak leci i przy okazji wycieczka licealistów z Hrubieszowa została rozgoniona przez "polewaczkę"...

Dla przypomnienia żart z epoki: "Zomo -bijące serce partii".
CREDO [łac. Wierzę]

Za ten post Terminus otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive djcycu.
Awatar użytkownika
Terminus
Deliryk

Posty: 3957
Dołączenie: 22 Cze 2007, 06:15
Ostatnio był: 13 Maj 2025, 11:07
Kozaki: 1451

Re: 30 lat temu...

Postprzez djcycu w 13 Gru 2011, 12:26

Ja niestety nic nie pamiętam bo jeszcze mnie nawet na świecie nie było. W każdym razie dużo o tym okresie słuchałem od rodziców, dziadków i znajomych no ale też fakt faktem nie było u nas tak strasznie co w miastach bo patrole po zadupiach i wsiach inaczej były rozmieszczane.

Do wcześniejszej wypowiedzi o chuliganach:
Racja... Mogli by ich troszeczkę przetresować pałami i kopniakami tak żeby spuchnięty do domu przylazł i mecze uznał za faktyczną rozrywkę i normalny sport. Zaraz by się skończyło JP i debilne hiphopowe kawałki w tym samym stylu. Ci ludzie tak samo jak ja nie wiedzą co było wcześniej więc pitolą że niby teraz policja jest straszna i sobie pozwala? Boże... Toż dziś dziecinada jest. Pałą lać gówniarza ze sprayem albo z pięściami na meczu aż mokro pod sobą będzie miał i od razu na ludzi wyjdzie.

To co wcześniej kolega napisał że to niby się kibiców prowokuje... Stary daj spokój. W klasie miałem połowę kiboli i jak wytłumaczysz fakt że oni jadą na te mecze tylko się prać i od początku to planują? Kto ich więc sprowokował jeszcze tydzień przed meczem? I te ich witaczki z innymi grupami że tak powiem... Idą "po cywilu" miastem i się nie witają albo się wyklinają bo każdy innym kibicuje... Skończ facet wstydu oszczędź takim pisaniem że to policja ich prowokuje... Przez takich kafarków których próbujesz bronić wiele właśnie debilnych praw o nożach, piciu i innych głupotach się pojawiło.
Szczegółowe mapy do S.T.A.L.K.E.R Zew Prypeci

In nomine Patris, et Filii, et Spiritus Sancti. Amen
Awatar użytkownika
djcycu
Monolit

Posty: 3533
Dołączenie: 17 Wrz 2009, 16:38
Ostatnio był: 12 Sty 2021, 21:51
Miejscowość: "Łosiek"
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Tunder S14
Kozaki: 775

Re: 30 lat temu...

Postprzez jalkavaki w 13 Gru 2011, 12:28

Plakat werbunkowy do ZOMO: wstąp do ZOMO - wyjdziesz na ludzi! :D
Wojna jest zła. Ale gorsze są sukinsyny które nie mają nic za co byliby gotowi walczyć i umierać.
"Może nas wiedzie szalbierz chciwy paru groszy
Lecz lepsze to niż śmierć na wapniejących szańcach" - J. Kaczmarski, Stalker.
Awatar użytkownika
jalkavaki
Legenda

Posty: 1384
Dołączenie: 02 Kwi 2010, 11:20
Ostatnio był: 10 Cze 2025, 07:01
Miejscowość: Stetinum
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: TOZ34
Kozaki: 194

Re: 30 lat temu...

Postprzez kapucha w 13 Gru 2011, 18:07

Nie mogę pamiętać, bo mnie nie było na świecie, ale też tata opowiadał. I z jego opowieści wynika, że dla zwykłych szarych ludzi bardziej dokuczały towary na kartki i puste półki. Godzina policyjna w przypadku mojego taty nie była uciążliwa, w malutkiej wiosce wcale nie było milicji. A w miastach trzeba było zachować choć trochę czujności, żeby nie znaleźć się w złym miejscu o złym czasie.

Co do wypowiedzi Kolegi na temat policji. Tak zmieniło się bardzo dużo, policja prawie nic nie może wobec chuliganów. A młodzi narzekają, wręcz nienawidzą tych służb, choć tak naprawdę g*wno wiedzą o tej formacji. Ale spokojnie, wyrośniesz z tego :wink: .
kapucha
Łowca

Posty: 400
Dołączenie: 09 Kwi 2011, 13:53
Ostatnio był: 01 Lut 2015, 22:11
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: F1 Grenade
Kozaki: 94

Re: 30 lat temu...

Postprzez Messiah w 13 Gru 2011, 18:17

A mój ojciec był w wojsku w stanie wojennym ;P ale nie wnikałem co tam wyrabiali :)
Awatar użytkownika
Messiah
Tropiciel

Posty: 338
Dołączenie: 20 Sie 2008, 20:44
Ostatnio był: 22 Lip 2013, 23:47
Miejscowość: Łódź
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: FT 200M
Kozaki: 3

Następna

Powróć do Prawie o wszystkim

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 6 gości