Lucjusz napisał(a):. Dla mnie to nie przypomina prostytucji tylko dojenie frajera

Serwis gry-online każe sobie płacić za możliwość dostępu do poradników/solucji, które zupełnie nic nie wnoszą i zostały zrobione przez redakcyjnych amatorów którzy w daną grę pograli kilka minut bo kazano im tą grę ocenić... i tu się zgodzę, bo to już jest absurd i dojenie frajera, tym bardziej, że te śmiechu warte pliki często są dołączane do płyty z grą całkowicie za darmo. Ponadto w sieci dość łatwo można znaleźć bardzo solidne i wyczerpujące solucje/poradniki całkowicie za darmo, zrobione przez oddanych fanów gry.
W przypadku tych wirtualnych najemników mam okazję poznać tajniki grania osób, którzy daną grę znają na wylot bo poświecili dla niej kawałek swojego życia i są w tym świetni. A to usługa dla której nie ma alternatywy chyba, że mamy bardzo doświadczonego kumpla lub sami ćwiczymy i mamy na to masę czasu. Pomijam także naturalne predyspozycje bo nie każdy może być równie dobry choćby miał ćwiczyć całą wieczność. Patrząc na to jeszcze z innej strony, na serwerach multi aż się roi od graczy, którzy nie stanowią żadnego wyzwania, bo nie wiedzą jak grać efektywnie, w dodatku nie dość że "zapychają" serwery to jeszcze psują zabawę lub wprowadzają zamieszanie.
p.s.: @Pijawol = litewski a nie litwiński
