Fabuła najnowszego Battlecry prezentuje się raczej standardowo. Mamy sobie imperialnych kupców, którzy w pogoni za złotem i srebrem najeżdżają i plądrują nowo odkryty kontynent, zamieszkiwany przez nieznaną dotąd rasę Ssrathi, jaszczuropodobnych. Rada najwyższych szamanów ludu Ssrathi, będąca świadomą zagłady grożącej całej ich rasie, postanawia wysłać jednego ze swych członków na wyspę Sundering Isle. Wyspa ta zamieszkiwana jest przez strażniczy lud Wysokich Elfów, którzy bronią dostępu do zamkniętego przed wiekami portalu, będącego niegdyś bramą do inwazji na Etherię dla Czterech Jeźdźców, niezwykle potężnych demonów nie-z-tego-świata. Tymczasem, na jednym z imperialnych statków podróżuje nieznany dotąd bohater, który, wspomagany kilkoma wiernymi towarzyszami, pełni na okręcie rolę ochroniarza. Stateczek ten płynął sobie spokojnie niedaleko Sundering Isle do momentu, w którym znad wyspy nadszedł niesłychanie wielki, nienaturalny wręcz sztorm. Gdy nieco ucichło, naszemu herosowi udało się przekonać kapitana statku do podpłynięcia bliżej i zbadania całego wydarzenia. Jak nietrudno się domyślić, tym skromnym bohaterem jesteś właśnie Ty, drogi graczu.



































































Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości