Dziwne (bugi) przypadki w S.T.A.L.K.E.R.'ze

Tutaj dyskutujemy w tematach, które nie pasują do żadnej części S.T.A.L.K.E.R.'a.
Regulamin forum
Chcesz zadać pytanie lub masz problem? Napisz w tym dziale, a Twój temat na pewno zostanie usunięty.

Re: Dziwne (bugi) przypadki w S.T.A.L.K.E.R.'ze

Postprzez Inevitable w 25 Kwi 2012, 13:14

W Zewie Prypeci pewnego dnia zobaczyłem pod drzwiami barki Noego grupę ślepych psów i nibypsów (ok. 10). Kiedy je powystrzelałem (kompletnie nie reagowały) coś się zbugowało, i jeden z nibypsów utkwił w ścianie, tak, że wystawała mu tylko głowa. Fajnie to wyglądało, jak jakieś trofeum łowieckie czy cuś :E .
Awatar użytkownika
Inevitable
Kot

Posty: 35
Dołączenie: 20 Lut 2012, 15:40
Ostatnio był: 26 Lip 2018, 01:10
Miejscowość: Wrocław
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 2

Reklamy Google

Re: Dziwne (bugi) przypadki w S.T.A.L.K.E.R.'ze

Postprzez Connor w 04 Maj 2012, 19:33

Ja miałem taki bug, że jak chciałem podnieść ciało jakiegoś martwego stalkera(ot tak dla zabawy) to gdy je chwytałem to jedne ciała znikały a inne wystrzeliwały w powietrze i już nie wracały(znikały gdzieś tam w górze).
"Nic nie powstrzyma Powinności w jej tryumfalnym marszu na ratunek planecie"

Kozaki mile widziane :)
Awatar użytkownika
Connor
Kot

Posty: 15
Dołączenie: 02 Maj 2012, 14:13
Ostatnio był: 17 Gru 2012, 15:51
Frakcja: Powinność
Ulubiona broń: RP-74
Kozaki: 3

Re: Dziwne (bugi) przypadki w S.T.A.L.K.E.R.'ze

Postprzez weteran XD w 04 Maj 2012, 22:42

Ja miałem takiego buga w cień czarnobyla.
Ostatnia walka na arenie wychodzi czterech typa w egzach i jak walka się rozpoczeła to ja patrze a tu oni nawzajme się powybijali. Odziwo nie wystrzeliłem ani jednej kuli i dostałem komunikat że zostałem mistrzem areny :o


:wódka:
Awatar użytkownika
weteran XD
Stalker

Posty: 120
Dołączenie: 19 Sty 2012, 23:08
Ostatnio był: 31 Gru 2014, 22:20
Miejscowość: gdzieś tam w czarnobylu
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: FT 200M
Kozaki: -26

Re: Dziwne (bugi) przypadki w S.T.A.L.K.E.R.'ze

Postprzez SaURoN w 09 Maj 2012, 09:21

Niewiem czy się pojawił,ale w Jantarze (SOC) niedaleko głównego wejscia do fabryki, pójdźcie do drugiego miejsca pomiarów,i udajcie się za fabrykę i pójdzcie w góre skarpy.Lepiej wcześniej zapisać ponieważ jest tam duże promieniowanie,lecz po jakimś czasie wędrówki "wyłącza się".Dzieje się tak ponieważ w pewnym stopniu opuszczamy mapę.Gdy tak się stanie idźcie za ową fabrykę ,aż zobaczycie... Helikopter!!! Jest to zwykły Mi-24 który można zobaczyć w grze.Unosi się 1m-1,5m nad ziemią i można go zniszczyć ;)
Image
Image

Za ten post SaURoN otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive VortEx.
Awatar użytkownika
SaURoN
Kot

Posty: 28
Dołączenie: 11 Cze 2011, 19:32
Ostatnio był: 16 Lut 2013, 20:39
Frakcja: Monolit
Ulubiona broń: VLA Special Assault Rifle
Kozaki: -6

Re: Dziwne (bugi) przypadki w S.T.A.L.K.E.R.'ze

Postprzez Pangia w 28 Maj 2012, 16:43

Post tylko o Czystym Niebie - tylko w tę część grałem.
Bugi:
Zdarza mi się czasem, że artefakt źle się spawnuje i nie można się do niego dostać (najczęściej w tej anomalii w Czerwonym Lesie, ale też w tej koło bazy Powinności) - wg Vielesa stoję dokładnie w miejscu, gdzie artefakt powinien być, obracam się na wszystkie strony i nic. Quick save/load czasem pomaga
Zadanie ze skasowaniem bandytów z ich bazy (Skład) - bandyci zawsze się odradzają, o ile idziesz sam do nich. Za pierwszym razem, gdy grałem, przejąłem ich bazę i bandytów już nie było - wydaje mi się, że aby tak się stało, należy iść z jakąś grupką stalkerów i jeśli przynajmniej jeden przeżyje, po zabiciu wszystkich bandytów wbiegnie do bazy i ją przejmie - bandyci już nigdy się nie zrespią. Jak grałem, przeżyło czterech (bo tylu poszło). Co ciekawe, w PDA byli zaznaczeni oni jako wrogowie - na czerwono.
Jeśli masz mało pieniędzy (powiedzmy, 80 rubli) i podejdziesz do przewodnika, zazwyczaj powie, że "na razie nigdzie" nie może cię zaprowadzić. Jak masz np. 20000 rubli, będziesz miał całkiem dużo opcji. A 80000 RU? Znowu nigdzie nie będzie umiał cię zaprowadzić. WTF? Gra gubi zera?
Kiedyś, chcąc pozbyć się forsy przed jej utratą w zadaniu z dogonieniem Kła, postanowiłem przyłączyć się do stalkerów i pójść do ich bazy w Agropromie po egzoszkielet i ewentualnie trochę amunicji. Jak na złość, handlarz nie miał kombinezonu w ofercie -.- Pomyślałem sobie, że skoro już tu jestem, to pójdę do Oresta po jakieś zadanie. Oczywiście, żadnego nie dostałem - byłem za bardzo do tyłu z fabułą. Niby nic dziwnego, ale później Orest wciąż nie chciał mi dać żadnego zadania nawet, gdy już byłem za Jantarem.
Bonusowe zadanie z przejęciem obozowiska koło ciężarówki na północ od placu maszynowego na Bagnach dla Czystego Nieba można robić nieskończoną ilość razy - za każdym udanym razem, po wybiciu fali renegatów z ich bazy na północy oddział CN po prostu wraca na plac maszynowy. Później przychodzą tam renegaci i tak w kółko. Kiedyś myślałem, że mi się to naprawiło, bo oddział został, jednak gdy zwróciłem z innego zadania artefakt dla kolesia będącego właśnie w tym obozowisku, po ukończeniu zadania z powrotem pobiegli na plac. :?:
Odnoszę wrażenie, że machnięcie nożem (LPM) jest słabsze niż dźgnięcie (PPM). Sprawdzałem na dziku, po jednym machnięciu ginął, po dźgnięciu tylko się otrząsał jak po kuli z Makarowa.
Wg Wikii o serii Stalker (stalker.wikia.com) Sacharow powinien sprzedawać Bułata, u mnie ma co najwyżej Sevę (a i to dość rzadko).
Czasami, gdy na początku emisji zapiszesz grę (ale zanim pojawi się komunikat, że zbliża się emisja) i wczytasz ją, emisja zniknie. Po prostu nic się nie będzie działo
Przypadki:
Idę sobie do obozu stalkerów w Czerwonym Lesie (ten, który ma być chyba drugą zasadzką, ale jeśli nie zagadamy na ten temat do tego stalkera, który się poddał, nic się nie stanie - będą przyjaźni, o ile nie należymy do bandytów). Podchodzę do nic (bez broni), a ci do mnie serią z AK - wszyscy naraz. Nie wiem kompletnie, co się dzieje, wyjmuję swojego AK i słyszę za sobą jakby mruknięcie. Odwracam się - pijawka osuwa się na ziemię.
Misja z wieżą i wioską pijawek. Stoję i próbuję lornetką wypatrzyć jedną z nich (gram na poziomie stalker, a na nim są zawsze 3 pijawki). Stoję, coś za cicho. Wycofuję się, zaczynam się lekko denerwować. Po chwili ryk i uderzenie - pijawka mnie dziabnęła. OK, nieco się wystraszyłem, ale ją zabiłem. Nie zdążyłem jeszcze nawet odetchnąć, a zaatakowała mnie druga pijawka! Aż na krześle skoczyłem, ale też ją zabiłem. Myślę sobie "a, ch** z tym, sprintuję do wieży". Wszedłem na drabinę, pomyślałem, że poczekam sekundkę. Przybiegła trzecia pijawka i ryczy, machając łapami. Patrzę sobie na nią, a ona co kilkanaście sekund to "wyłączała" niewidzialność i "włączała". Skoczyłem jej na łeb, wyjąłem niezawodnego Spasa, wycofałem parę kroków, ona podbiegła, zamachnęła się i zrobiła backflipa, bo co innego można zrobić po oberwaniu strzelbą w ryj z odległości 10 centymetrów? :E
Bonusowe zadanie z odzyskaniem Spasa dla żołnierza Powinności, którą to strzelbą rzucił w nibyolbrzyma. Idę przygotowany na ciekawą walkę (przy okazji chciałem przetestować egzoszkielet). Idę w tamto miejsce, a tam... 5 ślepych psów i jeden nibypies. Trochę się zawiodłem, nie powiem. :)
Pierwsza gra. Idę do Zęba - handlarza bandytów - i patrzę, co on ma ciekawego. Nie pamiętam dokładnie, co było za pierwszym razem, ale przy którejś wizycie miał Sevę, chyba Bułata, większość szturmowców (poza SG 550 i Abakanem - nawet miał AS Wala), Colta M1911 z amunicją, chyba nawet apteczki wojskowe. Szkoda, że po bandyckich cenach, za Wala chciał chyba 50000 rubli, a nawet nie miał do niego amunicji
Raz miałem tak pechowy dzień, że w ciągu chyba godziny 7 razy wbiegłem w anomalię "Wir' :E (z czego raz intencjonalnie, bo już nie wytrzymałem)
Po zainstalowaniu moda na prawdziwe nazwy broni nie wiedzieć czemu na starcie gry zawsze mam AKS-74 w idealnym stanie. Pamiętam, że gdy pierwszy raz uruchamiałem grę (na wyjątkowo dziadowskim kompie), to właśnie ten karabinek przez moment pojawił mi się w rękach, a później odpalała się cut-scenka z Lebiediewem i Tyczkowem. Co ciekawe, był wtedy jasny obraz (na pewno nie miałem deszczu).
Wczoraj "odkryłem" Pustelnika pod bazą stalkerów w Agropromie :D Jednak nie o niego samego mi chodzi, ale o to co mówi przy zadaniu dla niego. O ile pamiętam, mówi, że jeśli Szrama źle się poczuje, powinien wejść do wody, bo tam anomalia słabiej działa. Tyle że źródło anomalii jest właśnie w wodzie, pod chatką. O co więc mu chodzi? Chce wysłać Szramę na wieczny spoczynek?
I na koniec coś, co na pewno łatwo uzyskać w grze (nawet jest to gdzieś na forum przy poradniku nt. wstępowania do bandytów). Można w prosty sposób ułatwić sobie wyjście z podziemi Agropromu - jeśli stosunki z bandytami są na minimalnym plusie (trzeba parę bonusowych zadań zrobić dla nich), bandyci nie będą atakowali Szramy. Pewnie wszyscy to znają, ale mimo wszystko fajny patent :)
Coś jeszcze miałem, ale zapomniałem. Heh, i tak sporo tu tych moich wypocin :)
Proszę państwa, sto pięćdziesiąt kilometrów na godzinę w ciągu kilku sekund, wspaniały wynik. Gdyby w ten sposób można było wypie*dolić z polskiej polityki tych wszystkich śmieci z Okrągłego Stołu, Leszka Millera, byłoby… cudownie i każdemu bym ku*wa kupił po takim Ferrari, byleby w piz*u pojechali tym PROSTO do swojego ukochanego… Izraela. SYJONIŚCI Europy, jedźcie do siebie! Pozdrawiam, Zbigniew Stonoga. Nie jestem antysemitą!
Awatar użytkownika
Pangia
Monolit

Posty: 4280
Dołączenie: 27 Maj 2012, 10:49
Ostatnio był: 28 Lis 2017, 19:49
Miejscowość: Kukle Karakańskie
Ulubiona broń: TOZ34
Kozaki: 853

Re: Dziwne (bugi) przypadki w S.T.A.L.K.E.R.'ze

Postprzez Merhius w 29 Maj 2012, 23:37

Ja miałm kilka dziwnych bugów w Czystym Niebie na modzie The Faction War.
Raz pamiętam w Kordonie goniła mnie Chimera, uciekłem do wioski kotów (wiem, to był głupi pomysł). Gdy byłem gdzieś w połowie wioski nagle się odwróciłem, patrze a tu Chimery nie ma. Jakieś dwie sekundy gapie się w przestrzeń, a tu nagle nie wiadomo skąd wywaliła mi się na cały ekran podwójna morda Chimery! Myślałem że mi mózg eksploduje! No i oczywiście KONIEC GRY :E

Innym razem miałem zadanie na dostarczenie 20 kilowej skrzyni z bronią do docenta (handlarza) w bazie Czystego Nieba. No to tacham skrzynie aż z Magazynów Wojskowych. Jak każdy wie, baza CN jest odseparowana od reszty Zony i trzeba się do niej przemieszczać za pośrednictwem przewodnika. No więc jestem już na bagnach, a konkretniej w osadzie rybackiej, patrze a tu wszędzie trupy i Nibyolbrzym sobie stoi. No to rozwaliłem go, zaraz przyleciała grupa stalkerów z frakcji Opór i jak się po chwili okazało Opór zajoł całe bagna i wybił Czyste Niebo. Z całego CN została tylko ich baza. I tu się pojawił problem, nie pozostał żaden zewnętrzny przewodnik CN, zadanie jest aktywne, do bazy nie ma wejścia a skrzyni nieda się wyrzucić. I stałem jak idiota z 20 kilową skrzynią i nie wiedziałem co dalej. Na szczęście miałem zapasowy save sprzed ataku Oporu na bagna. Raczej to nie bug a niedopracowanie ze strony gry i twórcy moda, ale pomyślałem że napisze.

I jeszcze w Zewie Prypeci znalazłem w podziemiach artefakty które chodziły po suficie. Musiałem je odstrzelić żeby spadły :)
Awatar użytkownika
Merhius
Stalker

Posty: 133
Dołączenie: 24 Maj 2012, 21:37
Ostatnio był: 27 Paź 2016, 02:55
Miejscowość: Gruzowisko koło reaktora
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: FT 200M
Kozaki: 94

Re: Dziwne (bugi) przypadki w S.T.A.L.K.E.R.'ze

Postprzez kondotierfred w 30 Maj 2012, 22:58

Zew Prypeci. Wracałem do Janowa, a z drzwi wystaje połowa skaczącego snorka. Był w tych drzwiach uwięziony.
Wszedłem na stację bocznymi drzwiami i widzę snorki w obu dużych drzwiach. Wyszedłem bokiem na zewnątrz do miejsca wyjęcia broni i strzeliłem ze strzelby. Jeden strzał wystarczył, snorek padł, paniki na Janowie nie było.
Wszedłem do środka, drugi snorek pokazuje tylko tylną część. Otworzyłem drzwi i on zwiał.
Przy innej grze zamiast snorków w drzwiach były uwięzione psy, chcące wejść do środka. I jak już pisałem, na stacji lekko pogryzły mnie chomiki wbiegające z piwnicy. Zawsze dzieje się to, po zdemaskowaniu Sęka.
Awatar użytkownika
kondotierfred
Tropiciel

Posty: 215
Dołączenie: 08 Cze 2011, 21:31
Ostatnio był: 20 Cze 2023, 18:48
Kozaki: 25

Re: Dziwne (bugi) przypadki w S.T.A.L.K.E.R.'ze

Postprzez Pijawol w 31 Maj 2012, 07:41

Niedawno przechodziłem Zew Prypeci. Pod koniec gry jest zadanie X8. Wchodzę do Jubilejnego odpalić generator, a tam ku*wa Chimera na 2 piętrze się zrespiła. WTF?
Awatar użytkownika
Pijawol
Legenda

Posty: 1278
Dołączenie: 15 Wrz 2010, 16:52
Ostatnio był: Dzisiaj, 08:51
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Gauss Gun
Kozaki: 313

Re: Dziwne (bugi) przypadki w S.T.A.L.K.E.R.'ze

Postprzez Merhius w 01 Cze 2012, 15:56

W Zewie Prypeci ostatnio spotkałem stalkera do pasa zakopanego w ziemi (Nowy Kret?).

Gdy ostatnio grałem w Czyste Niebo, razem z... Czystym Niebem wpadłem do bazy Renegatów na bagnach (Plac Maszynowy), wytłukliśmy wszystkich i nasi wchodzą do budynku by go zabezpieczyć. Czekam dłuższą chwilę na zewnątrz i nic się nie dzieje (zawsze w tym momęcie była wiadomość że Czyste Niebo dokopało Renegatom itd.). Wchodzę do budynku a tam 10 żołnierzy CN stoi pośrodku pomieszczenia i celuje w ziemię :?: Widocznie jakiś Renegat wpadł pod podłogę (Kret powraca :) ) Efekt? Rozpoczynanie gry od począku bo skrypt nie zaskoczył :(
Ostatnio edytowany przez Merhius 02 Cze 2012, 00:06, edytowano w sumie 2 razy
Awatar użytkownika
Merhius
Stalker

Posty: 133
Dołączenie: 24 Maj 2012, 21:37
Ostatnio był: 27 Paź 2016, 02:55
Miejscowość: Gruzowisko koło reaktora
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: FT 200M
Kozaki: 94

Re: Dziwne (bugi) przypadki w S.T.A.L.K.E.R.'ze

Postprzez Szweminek999 w 01 Cze 2012, 16:25

Ja miałem problem w SoC, w bazie Wolności. Razem z Czachą radośnie pozabijałem Wolnych, wchodzę do pomieszczenia gdzie zwykle stoi Kutwa, próbuję zniszczyć skrzynię, i...skrzynka wytrzymała. Nie poddała się nawet Bulldogowi 6 :D
:wódka: dla bohaterskiej skrzynki!!!
S.T.A.L.K.E.R.
Awatar użytkownika
Szweminek999
Stalker

Posty: 87
Dołączenie: 09 Kwi 2012, 21:57
Ostatnio był: 01 Sie 2014, 13:12
Miejscowość: Baza Powinności
Frakcja: Powinność
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki: 8

Re: Dziwne (bugi) przypadki w S.T.A.L.K.E.R.'ze

Postprzez Wheeljack w 04 Cze 2012, 00:20

To jest stały element mapy tak jak budynki, teren itd. dlatego nigdy jej nie rozwalisz.
Awatar użytkownika
Wheeljack
Administrator

Posty: 1920
Dołączenie: 13 Kwi 2009, 18:52
Ostatnio był: 16 Kwi 2026, 22:09
Miejscowość: Fraktal
Ulubiona broń: GP 37
Kozaki: 726

Re: Dziwne (bugi) przypadki w S.T.A.L.K.E.R.'ze

Postprzez marcel w 04 Cze 2012, 16:46

Image

Hmm...
>>> Wenn ist das Nunstück git und Slotermeyer? Ja! ... Beiherhund das Oder die Flipperwaldt gersput. <<< ~ Ernest Scribbler
marcel
Opowiadacz

Posty: 436
Dołączenie: 31 Lip 2007, 17:48
Ostatnio był: 29 Paź 2020, 15:47
Kozaki: 193

PoprzedniaNastępna

Powróć do Ogólna dyskusja

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości