przez Royaliste w 06 Cze 2013, 18:20
Witam Was po dłuższej przerwie.
Dzięki temu, że zima była dosyć długa, usiadłem wreszcie nad moją książeczką. I niczym Tolkien (ehehe, ego rośnie) stworzyłem całkiem interesujące, według mnie, uniwersum, i na jego podstawie chciałbym stworzyć grę typu PBF.
Zauważywszy, że wszystkie dzieła traktują o post apokalipsie która miała miejsce ''kupę'' czasu przed wydarzeniami, a sama akcja toczy się na powierzchni (Fallout) Z drugiej strony mamy Metro pana Głukowskiego, o życiu kilkanaście (dziesiąt? Nigdy nie wiedziałem, czy dwadzieścia to kilkanaście, czy już kilkadziesiąt) lat po apokalipsie, w schronie zwanym dumnie Moskiewskim Metrem.
Uniwersum, które mam, to Warszawa (a jakże by inaczej!) z roku 2103, osiemdziesiąt pięć lat po wyniszczającej wojnie nuklearnej. Ludzkość dotrwała do tej magicznej daty ukryta w metrze, o wiele większym, niż mamy je obecnie, jednak w 2013 roku, nowym, wielkim stuleciu, człowiek stawia swoje pierwsze kroki. Coraz śmielej czuje się na powierzchni, na tym raju utraconym, i jest już niemalże gotowy, by wrócić do ludzkich siedzib, w których mieszkali jego przodkowie przed ponad stu laty. Ludzie wychodząc z metra zakładają pierwsze osady na powierzchni, w bezpośredniej okolicy od wyjść z podziemnych stacji. I chociaż nadziemne grody są dobrze zabarykadowane i strzeżone przez największych frakcyjnych wyjadaczy, to skrzyżowanie dalej zaczyna się zupełnie inny, dziki świat, pełen tajemnic i niewytłumaczonych zjawisk.
W grze (ciągle pracują nad nazwą tej gry) potencjalny gracz może zostać kimkolwiek chce. Na prawdę, nie ma żadnych ograniczeń, byle by był postacią ludzką. Polityk, żołnierz, skaut, łowca czy handlarz - jak to mówią na dzikim zachodzie: that's your choice.
I jeśli chodzi o mechanikę - nie przewiduję żadnych magicznych kostek, czy coś. Wszystko opierać się będzie na talencie pisarskim gracza, oraz na relacji gracz - moderator, a czasem i nawet gracz - gracz.
No, to podstawy wam zaprezentowałem. Wrzucę więcej konkretów, jeśli ktoś będzie chętny żeby wziąć udział w powiedzmy... ''beta testach''. Postawi się forum, dopracuje wszystko, a potem to już z górki.
Czekam na Waszą opinię i pozdrawiam.
A, i to jest tylko pomysł, więc jeśli jest głupi/nieoryginalny, to nie krzyczcie :c