Taa jasne - pomoże jak zmarłemu kadzidło

Miałem to samo jakiś czasu temu i niestety trzeba było wymienić cały wentylator na nowy - na szczęście zlokalizowałem model i firmę, która wykonała oryginalny wentylator i kupiłem taki sam, podmieniłem i święty spokój - wszelakie czyszczenie, oliwienie nic nie da bo łożyska rozchodzonego tak nie naprawisz...
Szukaj wentylatora 120x120mm jakiejś dobrej firmy, np. Scythe i patrz by miał taką samą lub większą ilość obrotów od Twojego - podejrzewam, że +- 2000rpm, chociaż jest to wartość na oko - jak to sprawdzić? Nie sprawdzisz - musiałbyś wykręcić stary wentyl z zasilacza i spojrzeć na jego naklejkę (nazwa, model etc.) i poszukać niezbędnych informacji przez internet...
Ogólnie wbrew pozorom jest to wyższa szkoła jazdy dla przeciętnego użytkownika PC - jeśli nie czujesz się na siłach możesz oddać komputer do serwisu i tam zrobią Ci to samo za odpłatą lub w ostateczności jeśli zechcą zarobić i nie będzie im się chciało z tym pierniczyć zasugerują wymianę zasilacza na nowy co jest IMO głupotą...
Jeśli zastosujesz zły wentylator ze zbyt małą ilością obrotów zasilacz zacznie Ci się gotować i po krótkim czasie trafi go szlag więc uważaj!