Towarzysz Lenin napisał(a):Prośba do moda: niech wytnie kawałek dyskusji i założy temat "Broń rosyjska vs. natowska" czy coś w tym stylu. Bo dyskusja zapowiada się ciekawie, a szkoda byłoby tutaj dawać locka za OT.


Ja nie mówię, że ruskie mają słabą broń, ale dalej uważąm ,że nie dbają o żołnierzy. Nie ułatwiają im życia. Oni dalej o zgrozo stosują metodę: "Zginie jeden, to następny zajmie jego miejsce".
A co do czołgów, to prawda jest taka, że każdy czołg mozna łatwo zniszczyc. Jeśli nawet Abrams z systemami SEP nie padnie po trafieniu bezpośrednim (nawet w tył) z RPG-7, to RPG-29 czy RPG-18 go skończy. Podobnie T-95. Javelin i go nie ma. w Dzisiojszych czołgach, nawet u rosjan nie istnieje pancerz genialny (mimo iż Abrams jest zarazem schronem jądrowym), to chodzi głównie o to, by po trafieniu załoga była bezpieczna i mogła opuścic pojazd i ewentualnie w bitwie/potem w bazie przesiąśc sie do następnego, a sam czołg nie spłonął doszczętnie i można było go odzyskać.
WyslijWysłany: Dzisiaj
No to rozgraniczmy technike i zasoby ludzkie. Fatk, w rosyjskich koszarach nei jest lekko. Fala to zjawisko powszechne i juz nawet ne iukrywane. Co prawda Kreml od ostatniego wypadku, po którym poszkodowany szeregowy musiał mieć amputowane nogi i genitalia. Klik



RogueTrooper napisał(a):Ja chciałbym obalić tu kilka mitów dot. amerykańskiego M4 i M16. Ktoś napisał, że każdy amerykański żołnierz do karabinka M4 dostaje celownik kolimatorwy, fajnie tylko dalej M4 jest bronią głównie komandosów. Podstawowym karabinem szturmowym US Army (i USMC) jest M16A4 i jak na razie pozostają w użyciu celowniki mechaniczne (chociaż istnieje możliwość montażu po zdjęciu chwytu transportowego). Dużo czytałem/oglądałem materiałów poświęconych temu karabinowi i z relacji żołnierzy wynika, że może on zaskoczyć swoją zawodnością nawet doświadczonych żołdaków. Głównie skarżyli się na wytrzymałość korpusu - jest za słaby, często pęka. Drugą sprawą jest bardzo duża podatność mechanizmów wew. na zanieczyszczenia - a czasem broń trzeba "otworzyć" i przeczyścić w jadącym Hummerze. Także masa M-16 w porównaniu do AK w XXI jest już mitem. Prawda M16A1 waży ok 2,9 kg (używany wtedy w ZSRR AK74 waży 3,6) tylko, że miało to kolosalny wpływ na podrzut przy strzale - M16 kopał niemiłosiernie! Wersje M16 od A2 w górę ważą już ok 4,5 kg co przewyższa wagę AK-74 (taki np. AK-101 waży już niespełna 3,4 kg). Zgodzę się, że M16 góruje celnością nad AK jak i możliwością doczepiania dodatków. Kiedyś M16 górował także nabojem 5.56x45 ma lepsze parametry niż 5.45x39 jednak od momentu wypuszczenia AK-101 ten problem już nie obowiązuje. Na koniec dodam jeszcze jedną wadę M16 - idiotyczny, kretyński pomysł zastąpienia ognia ciągłego serią po 3. Dobrze wyszkolony żołnierz potrafi puścić serię 3-nabojową "na ogniu ciągłym". Większość generałów NATO skrytykowała ten pomysł. Tyle.Towarzysz Lenin napisał(a):Prośba do moda: niech wytnie kawałek dyskusji i założy temat "Broń rosyjska vs. natowska" czy coś w tym stylu. Bo dyskusja zapowiada się ciekawie, a szkoda byłoby tutaj dawać locka za OT.
Podpisuję, sie także pod tym.


Microtus napisał(a): (ciul, że ściągnęli wzór kałasznikowa z niemieckiego stg 44).



SaS TrooP napisał(a):M16A1 miał za przeciwnika AK47, który kopał również niemiłosiernie. M4 jest teraz główną bronią Amerykańskiej Armii. USMC tylko używa M16A4, podobnie JAK M60E4 i E3










RogueTrooper napisał(a):SaS TrooP napisał(a):M16A1 miał za przeciwnika AK47, który kopał również niemiłosiernie. M4 jest teraz główną bronią Amerykańskiej Armii. USMC tylko używa M16A4, podobnie JAK M60E4 i E3
M4A1 nie jest jeszcze podstawową bronią US Army (zdarza się, że maja ją sierżanci i oficerowie). Jest dopiero taki plan. Bierze się on stąd, że jak stwierdziło dowództwo stwierdziło, że "M16A4 jest za ciężkie dla typowego amerykańskiego żołnierza". Jak to zdanie świadczy o ich wojsku?





Microtus napisał(a):


Reaper napisał(a):Pierwszy AK wyglądał tak. Konstrukcja nie była inspirowana StG 44. Wielu ludzi tak mylnie twierdzi, bo obie konstrukcje mają rurę gazową na górze. Tu w zasadzie (jest jeszcze jeden szczegół)) podobieństwa się kończą. Na przykład StG 44 nie mógł mieć mieć kolby innej niż stałą, ponieważ w je środku miał rurę ze sprężyną suwadła. AK ma za to dużo wspólnego z M1 Garandem jeśli chodzi o rozwiązania konstrukcyjne. Kałasznikow mógł się na nim wzorować konstruując prototyp, ponieważ po wojnie zwycięskie strony wymieniały się planami i konstrukcjami swoich broni.


Powróć do Pytania i odpowiedzi
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość