'Chora' poezja...

Poezje, pieśni, fraszki, liryka.

Moderator: Realkriss

Re: 'Chora' poezja...

Postprzez SaS TrooP w 05 Gru 2008, 20:50

No wiesz, nie każdy komentarz musi być na tak. Ja też nie zawsze takie dostaje.
SaS TrooP
Ekspert

Posty: 862
Dołączenie: 22 Gru 2007, 21:43
Ostatnio był: 07 Cze 2019, 01:47
Miejscowość: Wodzisław, Silesia
Frakcja: Najemnicy
Ulubiona broń: FT 200M
Kozaki: 14

Reklamy Google

Re: 'Chora' poezja...

Postprzez mathus92 w 07 Gru 2008, 00:01

Koniec kłótni! Każdy ma prawo wyrazić swoją opinię, nawet tę negatywną, ale też wypadałoby żeby była podparta jakimiś argumentami, a nie czyste narzekanie. Pozatym, zamiast się spierać, moglibyście napisać jakie jest według was przesłanie każdego wiersza i jakie zauważacie w nim metafory. Myślę, że ten, kto udzieli składnej i logicznej wypowiedzi zasłuży na jakąś nagrodę. Może dwutygodniowa wycieczka na Karaiby :wink: ? Bądź co bądź temat został założony by pobudzić wasze otępiałe mózgi i zapewnić kulturalną, inteligentną rozrywkę. Zapraszam więc do zabawy i życzę inwencji twórczej. Pozdrawiam,
Mathus92
Awatar użytkownika
mathus92
Stalker

Posty: 118
Dołączenie: 25 Cze 2007, 23:29
Ostatnio był: 14 Sie 2010, 18:17
Miejscowość: Zakopane
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 0

Re: 'Chora' poezja...

Postprzez mathus92 w 23 Gru 2008, 23:17

Na początek pszepraszam za double posta, ale i przerwa dość duża (16 dni) i coś nowego do wniesienia.
Przechodząc do rzeczy: dziś "tylko" trzy wiersze, pierwsze dwa bardziej podniosłe, powiedziałbym nawet - patetyczne, trzeci natomiast bardziej nawiązujący do stylu poprzednich. Mam nadzieję, że i te się spodobają, zapraszam do czytania...



Śpijcie chłopaki!

Pociąg
Dokąd jedzie?
Wiem tylko tyle:
Jestem starszym oficerem
Wyrwanym niczym chwast z Ziemi ojczystej
Gdzie wojna
Wysiadamy
Las
Ktoś wiąże mi z tyłu ręce
Rozumiem
To nowa operacja
Kryptonim: ?Ludobójstwo?
Pistolet załadowany
Zdrowaś Mario, łaski pełna?.
Czyżbyś miała chwilowo jak ja skrępowane ręce?
Nie zapomnij o mnie
Cel. Prosto w tył głowy
Już nie zobaczę domu
Jestem tego pewien
Strzał
Chwila bólu
Już po wszystkim
A teraz leżę w grobie
Razem z moimi kolegami z pracy
Śpijcie, śpijcie dobrze, chłopaki!
Teraz nas przykryją kołdrą ziemi
Aby pośród tego lasu
Wyrósł kolejny las ?
Las zapomnienia
Podlany krwią
Żeby lepiej rosło
I pomyśleć, że za kilkadziesiąt lat
Pijana świnia z górnego szczebla
Będzie się zataczać na moim grobie
No trudno?




Po burzy

Społeczność tym razem w wersji poprawionej
Patrzycie na szczątki zniszczonego próbami nuklearnymi księżyca
Modlicie się zadajecie sobie pytanie
Czy taka właśnie miała być nasza przyszłość?

Co sprawiło że Raj jest utracony?
Czy to my jesteśmy odpowiedzialny za panujący chaos?
Gdzieś tam
Między dolinami słonecznymi a przestrzenią kosmiczną
Kraina szczęśliwa dla ciemnych mas!

Pozwolicie że zgłośnię nieco muzykę sąsiedzi?
Dorzućcie więcej drewna do kominków aby ogrzać swe rodziny!
Modlicie się czuwacie ale i tak nie znajdziecie odpowiedzi na pytania
Które zaprzątają wasze umysły

Co sprawiło że Raj jest utracony?
Czy to my jesteśmy odpowiedzialny za panujący chaos?
Gdzieś tam
Między dolinami słonecznymi a przestrzenią kosmiczną
Kraina szczęśliwa dla ciemnych mas!

Mała dziewczynka tańczyła na pustyni
Jedyna, która była przepełniona nadzieją
Wiedziała że najwyższa pora obalić fałszywe bóstwa
Zmieniła się w ptaka uleciała uleciała!
I stała się Słońcem rozświetlając szary świat milionami kolorów!
I stała się Słońcem rozświetlając szary świat milionami kolorów!




Sport to zdrowie!

Razu pewnego wędrując po kraju rodzinnym, co został nazwany Polską
Ujrzałem pewną piękną dziewczynę na imię miała Kibolstwo
Ogromna horda bezwłosych rycerzy pokłony głębokie przed nią biła
A ona stała, na wszystkich patrzyła, i słodkie słowa mówiła:
?O dzielni pogromcy znaków drogowych użyczcie mi swoich mieczy
Ażebym mogła na naszych wrogach dokonać okrutnej odsieczy!?
Lecz kto jest wrogiem? O tym nie wspomniała, stąd wielki zamęt nastąpił
A każdy z mężów przeciwko drugiemu z ogromną złością wystąpił
I jęli pałasze, ruszyli na siebie, krwią głupców podlewając ziemię
A z niej wyrosło, od ojców nie lepsze kolejne oprawców plemię
Ta wojna trwa nadal, a cierpią cywile bezwiednie ukrzyżowani
Tymczasem tamci niszczą wszystko wkoło przez nikogo nie powstrzymywani
Lecz spadnie nań w końcu plaga razów ciężkich bicz ukręcą na siebie sami
Nim czasy nadejdą, gdy na lekcjach WF-u
Będziemy walczyć z poganami!


Mam nadzieję, że rozpiszecie się bardziej niż po poprzedniej serii choć wierszy mniej i jednocześnie życzę wszystkim, ciepłych i przytulnych Świąt Bożego Narodzenia, pysznych potraw wigilinych, wielkich prezentów, pod równie wielką choinką, wesołego jajka... zaraz, zaraz... zaczynam się zapędzać xD Pozdrawiam,
Mathus92

EDIT: Do tego Pana poniżej xD - SaS może byś się trochę rozpisał... Jak dla mnie to jednozdaniowe komentarze to nie komentarze, szczególnie jeśli zdanie nie jest nawet zdaniem złożonym...
Ostatnio edytowany przez mathus92, 24 Gru 2008, 13:19, edytowano w sumie 1 raz
Awatar użytkownika
mathus92
Stalker

Posty: 118
Dołączenie: 25 Cze 2007, 23:29
Ostatnio był: 14 Sie 2010, 18:17
Miejscowość: Zakopane
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 0

Re: 'Chora' poezja...

Postprzez SaS TrooP w 24 Gru 2008, 10:44

Trzeciego wiersza nie rozumiem, ale jest świetny! :D
SaS TrooP
Ekspert

Posty: 862
Dołączenie: 22 Gru 2007, 21:43
Ostatnio był: 07 Cze 2019, 01:47
Miejscowość: Wodzisław, Silesia
Frakcja: Najemnicy
Ulubiona broń: FT 200M
Kozaki: 14

Re: 'Chora' poezja...

Postprzez marcel w 24 Gru 2008, 23:28

SaS TrooP napisał(a):Trzeciego wiersza nie rozumiem, ale jest świetny!


Nie wiem czemu, ale to zdanie mnie zabiło. Padłem nieżywy na śmierć. Ubit. :]

No i cóż... Jednak bardziej podobała mi się liryka z Twojego pierwszego posta. Wiersz #1 to kawał dobrych przemyśleń, a dwóm pozostałym mogę zarzucić zbytnie skomplikowanie. Zdania zostały za bardzo rozbudowane, przez co stają się nieco niezrozumiałe. A same porównania urosły do tak miliardowych rozmiarów, że trza mi lornetki, by ogarnąć je w całości. :)

Rzecz Numer Dwa: Interpunkcja . W tego typu 'poezji' można grać również przecinkami, wykrzyknikami i resztą ferajny, co zostało dobrze pokazane w pierwszym zestawie wierszy. Tutaj przecinki gdzieś poginęły, poznikały, czort wie co się z nimi stało. Może Mikołaj podpierniczył ?

Rzecz Numer Trzy:
zgłośnię

To neologizm jakiś ? xD Wyraz `zgłośnię` brzmi nieco dziwacznie i nawet jeśli został użyty w celu podkreślenia takiej właśnie dziwaczności, to i tak do mnie nie dociera. Z tworzeniem wyrazów bardzo ostrożnie należy postępować, bo można się nadziać. Serio. ; d

To, co prezentujesz w swoich postach jest nadal ciekawe, świeże i interesujące, ale uważaj coby nie przegiąć z tym schizowaniem - w pewnym momencie staje się ono sztuczne, a nie intrygujące.
Tak czy tak - kup sobie kolejną działkę tego, co wciągałeś pisząc pierwsze wiersze i do dzieła. Czekam na ciąg dalszy.

PS.
Mathus92 napisał(a):Może dwutygodniowa wycieczka na Karaiby :wink: ?

Ja bardzo chętnie. Numer konta, na które masz przelać fundusze na takową wycieczkę podam Ci na PW, ok ? xD

Na zakończenie, owieczki:
Zdrowych, wesołych, szczęśliwych, radosnych, etc etc Świąt, wielu artefaktów, i czego sobie jeszcze tam życzycie.

Marcel, Płock, Mazowieckie.
>>> Wenn ist das Nunstück git und Slotermeyer? Ja! ... Beiherhund das Oder die Flipperwaldt gersput. <<< ~ Ernest Scribbler
marcel
Opowiadacz

Posty: 436
Dołączenie: 31 Lip 2007, 17:48
Ostatnio był: 29 Paź 2020, 15:47
Kozaki: 193

Re: 'Chora' poezja...

Postprzez mathus92 w 25 Gru 2008, 01:17

Przypominam, iż nie jest to moje dzieło, ale efekt długotrwałego "tentegowania w głowie" mojego kolegi.

Co do znaków interpunkcyjnych, sam bym chętnie powstawiał w kilku miejscach przecinki, kropki itd., ale jak już wspomniałem nie są to moje wiersze i z tej przyczyny nie ośmieliłem się wprowadzić żadnych zmian, co by mnie autor za herezję nie posądził xD... Pozatym, wystarczy przeczytać sobie choćby wiersze Horacego, by pojąć, że nie najważniejsza jest kompozycja i budowa wiersza, a ogólna myśl i przesłanie jakie utwór za sobą niesie.

marcel napisał(a):Zdania zostały za bardzo rozbudowane, przez co stają się nieco niezrozumiałe.

Tu bym się sprzeczał. Rzadko zdarza się by zdania ciągnęły się dłużej niż przez dwa wersy. Wiersze po prostu są... inne niż poprzednie. Owszem, dalej cechuje je krytycyzm wobec otaczającego nas świata, a w sczególności "ostatnich" wydarzeń oraz pewien dystans autora do świata, który opisuje, lecz myśli w nich zawarte zostały ujęte nieco inaczej, że tak powiem, mniej lub bardziej bezpośrednio.

marcel napisał(a):A same porównania urosły do tak miliardowych rozmiarów, że trza mi lornetki, by ogarnąć je w całości. :)

Nie będe próbował udowadniać Ci błędu logicznego w tym zdaniu, ale przyznam, że w pewnym stopniu podzielam twą myśl. Tyle tylko, że zaserwowane przez autora porównania metaforyczne dziwiły mnie w tych wierszach nie bardziej niż w poprzednich. Nie próbuję przekonywać Cię, że pleciesz bzdury - wszak każdy ma swoje kryteria dotyczące ogólnego pojęcia piękna, lecz pragnę zwrócić uwagę na to, że w dzisiejszych czasach właśnie odmienność od reszty stanowi główne kryterium sztuki.

marcel napisał(a):To neologizm jakiś ? xD

Zapewniam Cię, że nie jest to neologizm. Wiem, że brzmi trochę dziwnie, ale jest to poprawna polszczyzna ;)

marcel napisał(a):To, co prezentujesz w swoich postach jest nadal ciekawe, świeże i interesujące, ale uważaj coby nie przegiąć z tym schizowaniem - w pewnym momencie staje się ono sztuczne, a nie intrygujące.

Cieszę się, że doceniasz wartość tych wierszy. Co do drugiej części zdania: świetnie sprawdza się tu powiedzenie "co za dużo, to nie zdrowo". W pewnym momencie człowiek ma już dość nowości i pragnie powrócić do swego spokojnego, szarego i jakże "nudnego" życia :)

Swoją drogą, napisałeś długi i wyczerpujący post, za co oczywiście dziękuję - to jest porządny komentarz, a nie takie jednozdaniowce - i mam nadzieję, że równie wyczerpująco ocenisz kolejne wiersze, jeśli kolega dalej będzie miał wenę twórczą, czas i przede wszystkim chęci by obdarować nas swymi wypocinami ;) (ależ to obleśnie zabrzmiało xD). Pozdrawiam i życzę ciepłych i spokojnych świąt,
Mathus92
Awatar użytkownika
mathus92
Stalker

Posty: 118
Dołączenie: 25 Cze 2007, 23:29
Ostatnio był: 14 Sie 2010, 18:17
Miejscowość: Zakopane
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 0

Re: 'Chora' poezja...

Postprzez marcel w 26 Gru 2008, 13:56

Mathus92 napisał(a):Przypominam, iż nie jest to moje dzieło, ale efekt długotrwałego "tentegowania w głowie" mojego kolegi.


Doskonale zdaję sobie z tego sprawę. Po prostu ciągłe zwracanie się do nieznanej osoby trzeciej jest dla mnie trochu męczące, ale pisząc większość zdań w osobie 2., miałem na myśli właśnie autora, a nie Cię. ; d

Mathus92 napisał(a):Nie próbuję przekonywać Cię, że pleciesz bzdury...


Ha, w pleceniu bzdur jestem mistrzem i sam zdaję sobie sprawę, że to robię, więc słusznie robisz nie przekonując mnie do tego. xD

Mathus92 napisał(a):...wszak każdy ma swoje kryteria dotyczące ogólnego pojęcia piękna, lecz pragnę zwrócić uwagę na to, że w dzisiejszych czasach właśnie odmienność od reszty stanowi główne kryterium sztuki.


O gustach się nie dyskutuje, a na początku swojego posta napisałem, że poprzedni zestaw wierszy podobał mi się bardziej - nie znam powodów, może karpik był zbyt słony. Co do odmienności - [prawie] każdy z userów tego forum jest odmienny, skoro zakochał się w radioaktywnej strefie, niechby wykreowanej na ekranie, ale jednak.

Mathus92 napisał(a):Swoją drogą, napisałeś długi i wyczerpujący post, za co oczywiście dziękuję - to jest porządny komentarz, a nie takie jednozdaniowce - i mam nadzieję, że równie wyczerpująco ocenisz kolejne wiersze, jeśli kolega dalej będzie miał wenę twórczą, czas i przede wszystkim chęci by obdarować nas swymi wypocinami ;) (ależ to obleśnie zabrzmiało xD).


Noł problem - w Zonie trza sobie pomagać, nie, stalkier ? Nie omieszkam ocenić, o ile tylko się pojawią. A co do wypocin.. Cóż, zabrzmiało to dokładnie tak obleśnie jak myślałeś.

Howgh!
>>> Wenn ist das Nunstück git und Slotermeyer? Ja! ... Beiherhund das Oder die Flipperwaldt gersput. <<< ~ Ernest Scribbler
marcel
Opowiadacz

Posty: 436
Dołączenie: 31 Lip 2007, 17:48
Ostatnio był: 29 Paź 2020, 15:47
Kozaki: 193

Re: 'Chora' poezja...

Postprzez dragon22 w 27 Mar 2009, 19:32

Te wiersze, może i chore, może i coś mają, ale nie pasują za holerę mi do stalkera i nie mają z nim związku.Za samo wykonanie stawiam 4, ale treść bez powiązania bliższego z tym forum

Jak zawsze Pozdrowienia wszystkim użytkownikom!! :D :D
Ostatnio edytowany przez dragon22, 18 Kwi 2009, 11:44, edytowano w sumie 1 raz
Dobra broń nie wystarczy.Bez celnego oka tylko wariat wybiera się do Zony
Uwaga.Pojawił się kolejny rozdział powieści pod tytułem "zły cień"- trzy rozdziały.Proszę o komentarze i oceny rozdziałów
Awatar użytkownika
dragon22
Stalker

Posty: 88
Dołączenie: 11 Mar 2009, 12:15
Ostatnio był: 21 Kwi 2009, 19:29
Miejscowość: Czerwony las
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: --
Kozaki: 1

Re: 'Chora' poezja...

Postprzez Legwanos w 04 Kwi 2009, 19:38

Nie przeczytałem wszystkich, ale niektóre tak. Oceniam je na 4+
Legwanos
Stalker

Posty: 85
Dołączenie: 21 Lut 2009, 15:45
Ostatnio był: 09 Lip 2018, 15:19
Miejscowość: Planeta Ziemia
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Akm 74/2
Kozaki: 1

Re: 'Chora' poezja...

Postprzez mathus92 w 17 Kwi 2009, 18:26

Czas na kolejną porcję wierszy mego kolegi. Życzę miłej lektury:



Notatki z pobytu po Ciemnej Stronie Mocy

…i wtedy zakochany chłopak
Zgasił jej piękne błękitne oczy
Przebijając nożem gardło dziewczyny
Przyjaciele, którzy dawali mu tyle dobrych rad
Byli przerażeni
Obserwując z okna swej celi kondukt żałobny
Chłopak płakał:
„Co ja zrobiłem?
Ona przecież była taka niewinna
Boże! Dlaczego?”
A na dworze ptaki śpiewały
Psy szczekały
Osy bzyczały
Liście na drzewach szumiały
A wszystkie chciały powiedzieć to samo:
„Zło jest normalną ludzką naturą
Żyje uśpione pod waszą skórą
A gdy się zbudzi, powstrzymać go nie sposób;
I tak pochłonie bardzo wiele osób”
Tylko Słońce na niebie milczało
Rzekłbyś: złowrogo





Dziury w ziemi

Wytłumacz mi, jak mogę ufać komukolwiek
Gdy dookoła każdy jest szpiegiem?
Wytłumacz mi, jak mogę kochać kogokolwiek
Gdy z góry lecą bomby jak z prysznica?
Wytłumacz mi, jak mogę w życiu osiągnąć cokolwiek
Gdy tylko liczę dziury w ziemi?

Samolot
Skreślił niebo
Grubą, białą kreską,
Jakby chciał je unieważnić…
Ono już nigdy nie będzie takie samo

(Na polach czołgi raz duże, raz małe,
Taki apokaliptyczny dowcip…)

Biegnij teraz na wzgórze, gdzie rośnie łan zboża
Na to pole gąsienicami zaorane
Módl się do chmur, niech ześlą deszcz,
Niech zatopią to wszystko!

Kim oni są? Gdzie oni są?
Ci, co pozwolili na tę wojnę?
Nie, nie zdążę policzyć wszystkich dziur w ziemi
Bo właśnie przyszli po mnie. Więc idę.
Idę w ciemny tunel!



(Straszny zegarmistrz przyspieszył czas
Już za niedługo tu nie będzie nas
Nieważne, kto bohaterem był
Ważne, czy zgodnie z ideami żył…)




Szkoła się pali!

Codziennie biegłeś bardzo wcześnie
Same nogi wiodły Cię
Podróżowałeś tam nawet we śnie
I marnowałeś młode życie swe

Wracałeś zmęczony w każde popołudnie
A życie zdawało się być takie złe
Na wolność miałeś nadzieje złudne
Aż w końcu, w końcu nastał ten dzień!

Szkoła się pali!
Szkoła się wali!
Dolejmy benzyny i miejmy ją za nic
Za lata życia w strachu, nienawiści
Za zabijanie naszych wolnych myśli!

Zastraszony szedłeś szkolnym korytarzem
Bo przecież szczęśliwy nie mogłeś być
Rezygnowałeś ze swoich marzeń
Słuchając zewsząd wskazówek jak żyć

Pistolety z pociskami braku akceptacji
Wycelowane były w głowę Twą
Lecz nagle dźwięk syreny strażackiej
Zabrzmiał niczym wolności dzwon!

Szkoła się pali!
Szkoła się wali!
Dolejmy benzyny i miejmy ją za nic
Za lata życia w strachu, nienawiści
Za zabijanie naszych wolnych myśli!
Awatar użytkownika
mathus92
Stalker

Posty: 118
Dołączenie: 25 Cze 2007, 23:29
Ostatnio był: 14 Sie 2010, 18:17
Miejscowość: Zakopane
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 0

Re: 'Chora' poezja...

Postprzez dragon22 w 18 Kwi 2009, 11:47

Wiersze są fajnie wykonane, można się w nie wczuć i mają głębszą puentę, ale nie widzę nadal związku ze stalkerem i Zoną, a wydawało mi się że twórczość musi mieć z nim jakiś związek.Za wykonanie stawiam
5/6, ale powiązania nie widzę za "cholerę".Pozdrawiam!!
Dobra broń nie wystarczy.Bez celnego oka tylko wariat wybiera się do Zony
Uwaga.Pojawił się kolejny rozdział powieści pod tytułem "zły cień"- trzy rozdziały.Proszę o komentarze i oceny rozdziałów
Awatar użytkownika
dragon22
Stalker

Posty: 88
Dołączenie: 11 Mar 2009, 12:15
Ostatnio był: 21 Kwi 2009, 19:29
Miejscowość: Czerwony las
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: --
Kozaki: 1

Poprzednia

Powróć do Radosna twórczość

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości