Filozofia

...a raczej wszystko o wszystkim. Debaty na dowolne tematy.

Re: Filozofia

Postprzez Sleszu w 03 Cze 2009, 18:01

Nie, to, że światło rozchodzi się względem a nie w czymś, odkryłem siedząc na kiblu. Poczytaj o badaniach Morleya i Michelsona....
Czarne dziury nie są zbadane, gdybanie nic nie daje, wiemy jedynie, że nie zaginają czasu(gdyż, podkreślmy to po raz setny, nie istnieje) a zjawiska. Zakrzywienie światła, tj. uwięzienie go przez czarna dziurę możesz odbierać jako zakrzywienie czasu. Światło zwalnia(jak zresztą wszystko, co znajdzie się za horyzontem). Zwalniają zjawiska. Grawitacja tak ogromna, iż nie pozwala uciec światłu - fakt, lecz nie jest to dowód na istnienie możliwości przemieszczania się z prędkością większa niż światło.
"Nie wchodzi się dwa razy w tę samą anomalię"
Awatar użytkownika
Sleszu
Stalker

Posty: 87
Dołączenie: 27 Mar 2009, 03:13
Ostatnio był: 30 Lip 2022, 02:46
Miejscowość: Kordon
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: SGI 5k
Kozaki: 2

Reklamy Google

Re: Filozofia

Postprzez STA1KERpl w 03 Cze 2009, 18:54

Nie mów, że czas nie istnieje!! Skąd wiesz!! Bo mi nikt nie dał na to dowodu!! Jak już tak myślisz, to myśl, a nie sądź!! A skoro coś może przesunąć światło, może je również zwolnić, czyli światło może też zwalniać przy wyższej lub niższej grawitacji... A co za tym idzie- można prześcignąc światło. Taka jest moja teoria. A wy jeszcze cos mówieice, że nie da się poruszać tak szybko, jak światło, bo by się miało nieskończoną moc, co jest niemożliwe. Więc czemu śiwatło mknie jak światło? Przecież nie ma nieskończonej mocy. To jest po porstu zjawisko, które ma swoje granice. A jesli je ma- można je przełamać.
JESTEM TUTAJ WIPEM
Awatar użytkownika
STA1KERpl
Tropiciel

Posty: 369
Dołączenie: 15 Kwi 2009, 20:51
Ostatnio był: 25 Maj 2022, 16:45
Miejscowość: The port Royal
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: "Tunder" 5.45
Kozaki: 13

Re: Filozofia

Postprzez Strzelec w 03 Cze 2009, 20:37

Już mi się nie za bardzo chce ripostować... Polecam "Krótką Historię Czasu" Stephena Hawkingsa. Bardzo przyjemna lektura omawiająca temat przez nas poruszany, oraz wiele innych, np. czarne dziury, modele Wszechświata etc.

A tak na marginesie, to światło nie może o tak samo z siebie zwolnić w byle jakich warunkach... Osobliwość w czarnej dziurze wytwarza tak potężne pole grawitacyjne, że nic nie jest mu się w stanie oprzeć, nawet światło, dlatego zwalnia, a raczej traci energię, która wydzielana jest w postaci promieniowania. Poza tym, mechaniką kwantową rządzą się radykalnie inne reguły od mechaniki Newtonowskiej, więc nie możemy tu używać jej zasad w celu opisania zachowania się fotonu.
A teraz przejdę do czasu. Tak naprawdę nie da się tego ustalić. To, że mijają dni, jest bardziej spowodowane cyklami Słońca, wywołanymi przez ruchy Ziemi, niż upływem czasu. Ruchy te z kolei są wywołane przez siły, z jakimi Słońce oddziałuje na Ziemię i vice-versa. W takiej teorii można pominąć pojęcie czasu. Dalej odsyłam do "Krótkiej Historii...".
Image
Awatar użytkownika
Strzelec
Stalker

Posty: 69
Dołączenie: 06 Lis 2008, 22:26
Ostatnio była: 21 Lip 2018, 21:22
Miejscowość: Kinsela
Frakcja: Wojsko
Kozaki: 1

Re: Filozofia

Postprzez Sleszu w 03 Cze 2009, 20:47

STA1KERpl napisał(a):Nie mów, że czas nie istnieje!! Skąd wiesz!! Bo mi nikt nie dał na to dowodu!! Jak już tak myślisz, to myśl, a nie sądź!! A skoro coś może przesunąć światło, może je również zwolnić, czyli światło może też zwalniać przy wyższej lub niższej grawitacji... A co za tym idzie- można prześcignąc światło. Taka jest moja teoria. A wy jeszcze cos mówieice, że nie da się poruszać tak szybko, jak światło, bo by się miało nieskończoną moc, co jest niemożliwe. Więc czemu śiwatło mknie jak światło? Przecież nie ma nieskończonej mocy. To jest po porstu zjawisko, które ma swoje granice. A jesli je ma- można je przełamać.


Napisałem, iż czarna dziura załamuje procesy, w tym i światło. Pomyśl trochę, Panie Stalker, jeżeli załamane zostaje światło, to zwolniony zostanie każdy obiekt znajdujący się za horyzontem zdarzeń. Przyspieszone cząsteczki za nic nie chciały przekroczyć granicy prędkości światła. Mnie nikt nie dał dowodu na możliwość przekroczenia prędkości światła, więc nie mów, że tę granicę można przełamać. Nie stawiaj swojej opinii jako nie podważalnej, tylko sądź...bądź myśl.
Nie chodziło o MOC(naoglądałeś się za dużo star wars?) tylko masę. I pamiętaj, że światło jest falą elektromagnetyczną. Pytanie "czemu światło mnie jak światło" jest co najmniej irracjonalne.

Strzelec napisał(a):
A teraz przejdę do czasu. Tak naprawdę nie da się tego ustalić. To, że mijają dni, jest bardziej spowodowane cyklami Słońca, wywołanymi przez ruchy Ziemi, niż upływem czasu. Ruchy te z kolei są wywołane przez siły, z jakimi Słońce oddziałuje na Ziemię i vice-versa. W takiej teorii można pominąć pojęcie czasu. Dalej odsyłam do "Krótkiej Historii...".


Grawitacja, cykl dnia i nocy, klimat, etc warunków, praw i zasad na naszej planecie - to powody, dzięki którym życie wygląda tak a nie inaczej. Nie ma w tym nic boskiego czy mistycznego. Pojęcie czasu wymyśliliśmy, by zorganizować pracę, uporządkować tok dnia i nocy. I, jak pisałem wcześniej o dwuwymiarowości, by czekać na nieubłagany koniec życia.
Nie jestem przekonany, czy wszechświat ma zegarek, na którym bicie swojego serca odmierza ziemskim cyklem dnia i nocy. Popatrzmy na to z szerszej perspektywy, i już pojęcie "czasu" staje się po prostu głupie.
"Nie wchodzi się dwa razy w tę samą anomalię"
Awatar użytkownika
Sleszu
Stalker

Posty: 87
Dołączenie: 27 Mar 2009, 03:13
Ostatnio był: 30 Lip 2022, 02:46
Miejscowość: Kordon
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: SGI 5k
Kozaki: 2

Re: Filozofia

Postprzez STA1KERpl w 04 Cze 2009, 14:53

Sleszu- za mądrze ci posty wychodzą. Jak napisałem zdaje się w 1 poście- nie jestem pewny niczego na 100%. Ty tez powinieneś. Kosmos jest tak wielki, zadziwiający i złożony, iż nie możemy poeiwdzieć, że czegos się nie da zrobić.
JESTEM TUTAJ WIPEM
Awatar użytkownika
STA1KERpl
Tropiciel

Posty: 369
Dołączenie: 15 Kwi 2009, 20:51
Ostatnio był: 25 Maj 2022, 16:45
Miejscowość: The port Royal
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: "Tunder" 5.45
Kozaki: 13

Re: Filozofia

Postprzez Sleszu w 04 Cze 2009, 18:23

Nie wiemy, jak wielki jest kosmos, jedynie przypuszczamy na podstawie obliczeń. Zakładając, że i w innym układzie odniesienia we wszechświecie coś może przekroczyć naszą granicę prędkości, to możemy być pewni jednego - my tego nie możemy. A moje stanowisko rzeźbią aktualna wiedza, jeżeli odkryjemy coś szybszego - naturalnie zmienię to stanowisko.
"Nie wchodzi się dwa razy w tę samą anomalię"
Awatar użytkownika
Sleszu
Stalker

Posty: 87
Dołączenie: 27 Mar 2009, 03:13
Ostatnio był: 30 Lip 2022, 02:46
Miejscowość: Kordon
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: SGI 5k
Kozaki: 2

Re: Filozofia

Postprzez STA1KERpl w 05 Cze 2009, 09:20

I tym sie filozof od naukowaca różni... Ja przypuszczam, ty "wiesz"... A w ogóle, to ta ewolucja mnie zadziwiła... Niby normalne, że istoty się wyewoluowały, ale po co? I jak? No, poprzemieniały się, no wiem. Ale jak szybko? W jaki sposób, i czemu tak powoli (może dziwnie zabrzmiało, no ale może się kapniecie^^?). Pomyśle troche, i odpiszę...
JESTEM TUTAJ WIPEM
Awatar użytkownika
STA1KERpl
Tropiciel

Posty: 369
Dołączenie: 15 Kwi 2009, 20:51
Ostatnio był: 25 Maj 2022, 16:45
Miejscowość: The port Royal
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: "Tunder" 5.45
Kozaki: 13

Re: Filozofia

Postprzez Strzelec w 05 Cze 2009, 15:17

Ewolucja została "popełniona" przez wczesne gatunki w celu przystosowania się do nowego środowiska, trybu życia, etc., czyli po prostu, by ułatwić sobie swój, jakże niepewny, żywot na Ziemi. Wbrew pozorom, nie były to wcale szybkie przemiany. Na przestrzeni pokoleń zmieniał się metabolizm, cechy budowy ciała i inne funkcje organizmów, by po około 3,5 miliardach lat, od stadium byle bakterii, czy małego, nic nie znaczącego żyjątka, przemienić się w to, co widać. Sam przebieg procesu ewolucji jest dość skomplikowany. Wytworzyć się mogą na przykład samorzutnie substancje przyśpieszające przystosowywanie się do nowego środowiska, oraz przekazujące już zdobyte "doświadczenie" następnym pokoleniom w procesie rozmnażania. Taką substancją jest DNA, bez której nie dziedziczyli byśmy cech po przodkach.
Image
Awatar użytkownika
Strzelec
Stalker

Posty: 69
Dołączenie: 06 Lis 2008, 22:26
Ostatnio była: 21 Lip 2018, 21:22
Miejscowość: Kinsela
Frakcja: Wojsko
Kozaki: 1

Re: Filozofia

Postprzez Microtus w 05 Cze 2009, 17:49

Strzelec napisał(a):Ewolucja została "popełniona" przez wczesne gatunki w celu przystosowania się do nowego środowiska, trybu życia, etc., czyli po prostu, by ułatwić sobie swój, jakże niepewny, żywot na Ziemi. Wbrew pozorom, nie były to wcale szybkie przemiany. Na przestrzeni pokoleń zmieniał się metabolizm, cechy budowy ciała i inne funkcje organizmów, by po około 3,5 miliardach lat, od stadium byle bakterii, czy małego, nic nie znaczącego żyjątka, przemienić się w to, co widać. Sam przebieg procesu ewolucji jest dość skomplikowany. Wytworzyć się mogą na przykład samorzutnie substancje przyśpieszające przystosowywanie się do nowego środowiska, oraz przekazujące już zdobyte "doświadczenie" następnym pokoleniom w procesie rozmnażania. Taką substancją jest DNA, bez której nie dziedziczyli byśmy cech po przodkach.


Bzdury wypisujesz (nie wszystko bo coś tam Ci świta ale to nie jest tak jak Ci się wydaje).

Sama ewolucja jest zjawiskiem skokowym i nie jest wcale tak, że przebiega ona milionami lat. Ale po kolei.

Strzelec napisał(a):Ewolucja została "popełniona" przez wczesne gatunki w celu przystosowania się do nowego środowiska, trybu życia, etc., czyli po prostu, by ułatwić sobie swój, jakże niepewny, żywot na Ziemi.


Ewolucja trwa cały czas, nie żadne wczesne gatunki jej dotyczą tylko wszystkie żywe organizmy na ziemi. Dodatkowo wcale nie jest tak, że ułatwia ona życie. Po prostu zachodzą pewne zmiany, które mogą (nie muszą wcale) spowodować, że jakiś organizm będzie lepiej do środowiska przystosowany. Do tego może dochodzić do ewolucji negatywnej (patrz choroby genetyczne). Ewolucja jest przede wszystkim przypadkowa i opiera się na tym, że przy replikacji DNA często dochodzi do błędów (mutacji), organizmy żywe mają system naprawiania ich ale nie zawsze on działa.

Wbrew pozorom, nie były to wcale szybkie przemiany. Na przestrzeni pokoleń zmieniał się metabolizm, cechy budowy ciała i inne funkcje organizmów, by po około 3,5 miliardach lat, od stadium byle bakterii, czy małego, nic nie znaczącego żyjątka, przemienić się w to, co widać.


No i znów, przemiany zachodzą z pokolenia na pokolenie. Jednak to, że trwało to tak długo to wynik właśnie przemiany pokoleń. Bakterie które wspomniałeś, w ciągu doby mogą mieć od kilku do kilkunastu pokoleń i u nich ewolucja może zajść w ciągu np doby. Do tego aby doszło do ewolucji mutacja, która zachodzi w DNA musi być przekazana następnemu pokoleniu i o ile taka zmiana jak zajdzie u organizmu jedno komórkowego to następuje automatycznie. O tyle u organizmów wyższych jest to o wiele bardziej skomplikowane. Po pierwsze żeby mutacja była przekazana dalej musi do niej dojść w gonadach. Po drugie jajo/plemnik itp. muszą mieć szansę dostać się gdzie trzeba. Po trzecie cykl rozwojowy bakterii jest krótki a u człowieka 9 miesięcy w brzuchu a potem jeszcze trzeba z ta mutacją przeżyć (co jak wiadomo łatwe nie jest) - teraz jest wysoki poziom przeżywalności niemowląt a kiedyś nie było tak różowo (zresztą dalej nie jest w wielu krajach. No i następna bariera ten osobnik musi przeżyć do rozmnożenia się i wiadomo, że lepiej jakby rozmnażał się wiele razy (bo wcale nie musi przekazać tej cechy od razu i zawsze (to akurat zależy od wielu czynników).

Wytworzyć się mogą na przykład samorzutnie substancje przyśpieszające przystosowywanie się do nowego środowiska, oraz przekazujące już zdobyte "doświadczenie" następnym pokoleniom w procesie rozmnażania.


Tego nie kumam ni w ząb, być może częściowo chodziło Ci o to co już napisałem.
Taką substancją jest DNA, bez której nie dziedziczyli byśmy cech po przodkach.


No i na koniec, ciekawostka. Ewolucja wcale nie zaczęła się od DNA. DNA powstało w procesie ewolucji. A zastąpiło częściowo RNA, które było nietrwałe i miało słaba strukturę. Generalnie szacuje sie, że najpierw istniały organizmy opierające się na RNA. Do tego pewne jest też to, że musiała być jakaś forma materiału genetycznego poprzedzająca RNA (na pewno była też oparta na cukrze). Tylko na drodze ewolucji "wypadła" całkowicie.

PS: Pisałem na szybko ale jak cuś nie skumaliście to piszcie chętnie wyjaśnię.
EDIT jak ktoś chce poczytać dobrą książkę na ten i inne tematy dotyczące DNA to polecam:DNA Tajemnica życia Autorem jest James D, Wattson - jeden z naukowców, którzy odkryli strukturę DNA. Książka jest rewelacyjna i świetnie sie ją czyta. Jest to literatura dla każdego nawet nie siedzącego w temacie.
War. War never changes...
Bury
zapraszam do lektury :)
Awatar użytkownika
Microtus
Legenda

Posty: 1028
Dołączenie: 18 Cze 2007, 14:31
Ostatnio był: 19 Sty 2019, 22:54
Miejscowość: łorsoł
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 106

Re: Filozofia

Postprzez Sleszu w 06 Cze 2009, 00:52

Ewolucja, jeżeli o głównej mowa, to przejście z jednego gatunku, w drugi. Za to ewolucja przystosowawcza, to, jak wspomina poprzednik, zachodzący cały czas proces. Ma na celu przystosowanie "grupy"(nie gatunku, tu widać różnicę między czarnymi a białymi np.), do warunków panujących wokoło. Dam jeno pewien ciekawy przykład - Załóżmy, że przenosimy człeka średniowiecznego do naszych wspaniałych czasów. W środek, np. Warszawy. Co ciekawe, wiąże się to z tematem naszej wspaniałej gierki. Człek ten, umiera "z miejsca", bądź konaniach. Promieniowanie jakie występuje w dzisiejszych miastach jest dla niego nie do przeżycia. Owłosienie?? Kolejny przykład ewolucji. Posiadamy coraz mniej tej "tarczy". Czemu? Ubiór, domostwa.... wymieniać można bez końca... faktem jest, sama ewolucja i jej wpływ na gatunki...czy raczej wpływ nasz(ogólnie) na ewolucję...:P Swoją drogą, Microtusie, jak tylko fundusze pozwolą, to zapoznam się z przedstawioną przez Cię pozycją :P

Post pisany w chwili znajdowania się na orbicie okołoziemskiej, za wszelkie sprzeczności z rzeczywistością, autor przeprasza XP.
"Nie wchodzi się dwa razy w tę samą anomalię"
Awatar użytkownika
Sleszu
Stalker

Posty: 87
Dołączenie: 27 Mar 2009, 03:13
Ostatnio był: 30 Lip 2022, 02:46
Miejscowość: Kordon
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: SGI 5k
Kozaki: 2

Re: Filozofia

Postprzez STA1KERpl w 06 Cze 2009, 02:21

Nie, nie o to chodziło... Jak taki mały bakteryj zamienił się w lwa, psa, Leganta, czy człowieka...^^ Samo, bez śiwadomości, raczej takie stworzonko nie pomysłało by, że "mam pomysła, trza ewoluować, bo wymrzemy, ok?", bo nawet świadomości nie miało... De ja Vu (?)... I jak to musiało funkcjonować- taki rybsio, który zrobił dziecko, niczym nie różniące się od niego, zamienił (tzn. nie on sam) na jakiegoś wielkoryba (po paru tysiącach latach). Jeśli "samo" to się dzieje, to to raczej niemożliwe jest, więc może coś steruje naturą i ewolucją? I czemu to takie wolne jest? Może działa to na zasadzie chybił, trafił/prób i błędów?

//Off: AHHH FUCK!! NIEBEDE BŁEDÓW POPRAWIAŁ!!! BROWARA DZISIAJ KOLEDZE ZEPSUŁEM ,MUSIAŁEM MU ODDAĆ, BO JAKIEŚ DZIWKI WALONE PO OCZACH SIĘ ZE SHCODÓW POSUNĄĆ NIE CHCIAŁY!! NASTEPNYM RAZEM BUTA JEPNE PO PLECACH, A CO?!?!?!
JESTEM TUTAJ WIPEM
Awatar użytkownika
STA1KERpl
Tropiciel

Posty: 369
Dołączenie: 15 Kwi 2009, 20:51
Ostatnio był: 25 Maj 2022, 16:45
Miejscowość: The port Royal
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: "Tunder" 5.45
Kozaki: 13

Re: Filozofia

Postprzez Sleszu w 06 Cze 2009, 02:31

STA1KERpl napisał(a):Nie, nie o to chodziło... Jak taki mały bakteryj zamienił się w lwa, psa, Leganta, czy człowieka...^^ Samo, bez śiwadomości, raczej takie stworzonko nie pomysłało by, że "mam pomysła, trza ewoluować, bo wymrzemy, ok?", bo nawet świadomości nie miało... De ja Vu (?)... I jak to musiało funkcjonować- taki rybsio, który zrobił dziecko, niczym nie różniące się od niego, zamienił (tzn. nie on sam) na jakiegoś wielkoryba (po paru tysiącach latach). Jeśli "samo" to się dzieje, to to raczej niemożliwe jest, więc może coś steruje naturą i ewolucją? I czemu to takie wolne jest? Może działa to na zasadzie chybił, trafił/prób i błędów?

//Off: AHHH FUCK!! NIEBEDE BŁEDÓW POPRAWIAŁ!!! BROWARA DZISIAJ KOLEDZE ZEPSUŁEM ,MUSIAŁEM MU ODDAĆ, BO JAKIEŚ DZIWKI WALONE PO OCZACH SIĘ ZE SHCODÓW POSUNĄĆ NIE CHCIAŁY!! NASTEPNYM RAZEM BUTA JEPNE PO PLECACH, A CO?!?!?!


eee....nie ciałkiem czaję tej ostatniej kwestii...co do początku, to tak, ewolucja to właśnie to przejście z jednego w drugie. I nie doszukuj się w tym osoby wyższej, boga czy czegoś, bo ro bez sensu. Pojawił się organizm jednokomórkowy jako skutek tego czy tamtego, reszta poszła z górki ;P. Kiedy Twoje ciało zamieni się w dżem po upadku z wysokości, nikt nie pyta, czy tym steruje jakaś wyższa świadomość :p. To jedna z tych rzeczy, które określamy "naturalnymi".
"Nie wchodzi się dwa razy w tę samą anomalię"
Awatar użytkownika
Sleszu
Stalker

Posty: 87
Dołączenie: 27 Mar 2009, 03:13
Ostatnio był: 30 Lip 2022, 02:46
Miejscowość: Kordon
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: SGI 5k
Kozaki: 2

PoprzedniaNastępna

Powróć do Prawie o wszystkim

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości