Gracz Pojedynczy:
- ogólny reskin wszystkiego, nowe dźwięki, pogoda (grafika ze Stalker Complete 2009 albo podobne cuś

)
- nowe animacje (np. po trafinieu w nogę stalker kuleje, bardziej widoczne zmiany po strzale w twarz itp.
- tryp TPP w stopniu dopracowanym
- nowe mutanty, mroczniejszy klimat, wszechobecne promieniowanie
- sen, głód to już standard, ja dorzuciłbym pragnienie osobno (woda, napoje itp.)
- albo konkretna fabuła z przyzwoitym końcem albo tylko całkiem dopracowany freeplay (znalazłeś się w Zonie i.... róbta co chceta)
- Arsenal Mod plus jeszcze więcej broni
- masa nowych przedmiotów, artefaktów, kombinezonów, zróżnicowana żywnosć, napoje, gadżety, więcej rodzajów detektorów
- dopracowane statystyki broni
Dużo z tych rzeczy miałoby przełożenie na multiplayera.
PS. Stalkerki w Zonie? To jest męski świat....
Multi: (ogólnie więcej realizmu)
- wolnośc vs. powinność !
- nowe skórki stalkerów do wyboru (w Cieniu były lepsze....)
- trochę więcej realizmu (poruszanie się, skok)
- lepsza kombinacja kamizelek do wybóru, nie tylko seva, bułat i egzo.
- kombinezony nie powinny być chwilową tarczą która się zużywa po 3-4 trafieniach (sic! realizm)
- latarki, noktowizory, wszystko do wyboru
- Natychmiastowa eliminacja cheaterów !
plus to co napisał Adriano:
Adriano47 napisał(a):Multi bym zmienił gram już prawie rok a ciągle mnie gryzie to że na przeciw siebie stają wolność i najemnicy.Broń nie jest odwzorowana zgodnie z rzeczywistością i chciałbym drugą klamkę do łapy i celownik przeziernikowy i jakiś system antycheaterski oficjalny a nie jak sobie zrobisz to masz.Większe wsparcie gsc dla klanów nie mamy żadnego.Większe urozmaicenie rozgrywki choć odrobinę i do tego więcej map tak grywalnych jak remiza lista jest długa i wiem że narzekam ale spodziewałem się więcej po panach z gsc.
Prawda jest tak, że na takie zmiany nie ma co liczyć prędko.
W ogóle w multi aż się prosiło żeby zrobić wolność kontra powinność. Cheaterzy....zmora, GSC olewa ten problem. Dodałbym do tego co napisałeś jeszcze ze 3 mapy taktyczne takie jak podziemia agropromu, bardziej ambitniejsze.