Zgadzam się z Idaho... wszyscy jesteśmy ludźmi. I nic tego nie zmieni.
Co do ras - przestań WiSie kłapać głupoty. Są tylko trzy rasy - rasa żółta, czarna i białą. Reszta to co najwyżej podrasy są... Eskimosi pod żółtą podlegają... Indianie też. Reszta to co najwyżej podrasy... Jak jamniki. Rasa jamnik, ale są już jamniki krótkowłose i jamniki długowłose.
A co do polskiej tolerancji... jej jest coraz mniej. A po słowach moich kolegów na temat pewnego rumuna wnioskuje, że już jej praktycznie dużo w mieszkańcach tego kraju nie zostało.
Co do wiary - jestem katolikiem, a raczej chrześcijaninem, nie heretykiem (chociaż ciut blisko mi do husytów). Dekalog to podstawa naszej wiary jak pismo święte, więc chyba dobrze, że staram się go przestrzegać... i papieża uznaje... jaki on by nie był, to zawsze głowa naszego kościoła, jak patriarcha wschodu, Konstantynopola.
Aha... jestem też ciut pragmatyczny.. jak Kalwin

Temat o wierze jest gdzie indziej.
Zaczynając off top nie pisz, że go kończysz. Lepiej nie zaczynaj go wcale... twój styl pisania jest mi ciut znajomy... dziwne... bardzo dziwne...
I jedno myślę - kościół nigdy nie zgodzi się na śluby homo... tego jestem pewny.